Dzięki!
Wiecie, jest wręcz przeciwnie - moi Rodzice (zwłaszcza Mama) od dawna mi mówią, że jestem za gruba i powinnam mniej jeść etc. Problem raczej w 2 innych rzeczach:
1) u nich w domu zaawsze są słodycze, a ja mam też odruch - leży czekolada, to zjem kawałek - w domu po prostu czekolady nie mam, to nie jem
2) wracają z pracy późno, więc i obiad późny, a kolacja bardzo późna - a ja głoda jestem już wcześniej, więc naj;pierw zjem coś sama... a potem z nimi siadam z zamiarem nie jedzenia, ale... coś zjadam
Ale spoko. Wczoraj zjadłam 2 linijki czekolady, a dziś się trzymamNo i byłam już na 2,5 h spacerku z Kumpelą
Trzymajcie się, m,iłego popołudnia![]()
Zakładki