-
Witajcie słoneczka kochane!!!
ogłaszam wszem i wobec że wracam na forum po ponad miesięcznej przerwie.Postaram pisać co i kiey zjadlam ile to kalorii itd....Musi coś z tego wyjść. Jeżeli mnie tu nie będzie to będę myślami i będę czasem czytać co tam u was. Praca, pisanie magisterki i dzieck pochłaniają sporo czasu.i tak na prawdę to mój dzień wygląda każdego dnia podobnie i ani się obejrzę a tu już 21 i pora lulać....ach...potem siedzę przy kompie próbując coś wyskrobać do magisterki
mam nadzieję że jak już ją oddam i zostanę tym magistrem to będzie nowy etap mojego życia...zresztą zmartwienia studenckie już miną..ale szkoda ze tak szybko czas ucieka...ale co prawda to prawda.."czasu nie zatrzymasz ale możesz mieć wpływ na niego"...tzn zawsze możesz walczyć w tym uciekającym czasie o swoje kilogramy i swoją sylwetkę
Buziaczki..trzymajcie się cieplutko!!!do wieczorka
-
No ja tez ubolewam na tym ze zycie studendzie sie skonczylo. Jak sie juz chodzi do pracy to wszystko wyglada inaczej. Trzymam za Ciebie kciuki, zebys szybko i sprawnie napisala ta magisterke ja dzis musze sie zabrac za swoja.
buzka
-
Zawsze można iść na następne studia
-
Dlatego ja się tak cieszę,ze jeszcze jestem na studiach:] Zawsze mi mówili,że to najlepszy okres w życiu i ja to potwierdzam
-
No i co tam u Ciebie Finesko? :*
-
Ojj ale mnie u Ciebie dlugo nie bylo. przepraszam ....
Ale zabiegana jestem ostatnio, sumie teraz juz sie uspokoilo, a to wszystko przez prace podyplomowa, w sumie juz sa skonczylam , jeszcz tylko ma naniesc ostatnie poprawki i moge oddac. A co z twoja praca i jak studia?
Pozdrawiam
-
Kochane słoneczka!!!
jestem ciągle z wami..dziękuję że do mnie zaglądacie....
u mnie na wadze ciągle 65 kilo!!!ale cieszę się że zaczęłam wchodzić w ubranka sprzed ciąży..
myszko moja magisterka chyli sie ku końcowi....muszę ją oddać w piątek lub sobote....musze bo chce sie bronic w lipcu na poczatku....wszysko napisane tylko trzeba to poskładać dopisać wstępy i bibliografie i spis tresci...
jakos to zleci...zajrzę do was z pracy..a tam jest bardzo fajnie...więcej napisze jak znajdę chwilke czasu a tego za duzo teraz nie mam
buzki
-
NO TO CIESZE SIE, ZE JUZ SKONCZYLAS PISAC MAGISTERKE, JA SWOJA TEZ, MUSZE JESZCZE DZIS POPARWKI KOSMETYCZNE ZROBIC I ODDAC
BUZIAKI
-
Witam serdecznie was kochane sloneczka!!!
wracam na forum i do walki o lepszą siebie:)
w tej chwili na wadze mam 65 kilo w porywach do 64,,,,
zostałam właśnie wczoraj panią magister i w ten sposób zakończył się jeden etap mojego życia a zaczyna kolejny..i chcę aby moje dalsze egzystowanie na świecie nie było podporządkowane ciągłym myśleniu że jestem gruba tu czy tam....wystarczy przecież dobić do celu a potem utrzymanie celu może mnie kosztować niż cały etap jego trwania...
muszę ułożyć jakiś plan działania...
zaczęłam dziś dzień od serka truskawkowegi i kromki razowca , w pracy skubnęłam jabłuszko i mam razowiec z żółtym serkiem. tylko tak się zastanawiam czy trzymać się dalej 1000kcal czy wybrać coś innego choć jeszcze nie wiem co....
w każdym razie zaczynam drugi etap...
mam nadzieję że ktoś będzie do mnie czasem zaglądał....
powiedzcie mi jak zmienić tytuł mojego wątku??bo nie bardzo umiem....
buziale wielgachne dla WAS.....
-
Witam po raz drugi
Mam nadzieje ze juz nam nie uciekniesz i bedziesz slicznie dietkowac
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki