Czesc Mrówek, baaardzo się ciesze, ze do mnie zaglądasz! zapraszam, kiedy tylko masz ochote
Szczerze mówiąc nie było mnie tu parę miesięcy i nawet nie wiem gdzie jest ten wątek, o którym mówisz![]()
Mój pierwszy tydzień ponownego odchudzania okazał się falstartem, złapałam zapalenie oskrzeli i cały tydzień spędziłam w łóżku. Złe strony choroby to głównie brak sił na jakikolwiek wysiłek fizyczny, natomiast dobre to jadłowstręt, który mógłby pojawiać się częściej
W tym tygodniu dietetycznie bardzo grzecznie, zaczynam się ruszać, trochę orbitreka, spacery pieszo do pracy itd. W niedziele sprawdze jak to się przełoży na wage
Pozdrowienia!![]()
http://dieta.pl/grupy_wsparcia_xxl/c...ml#post1648561
Tu masz link to tamtego watku
Ja miałam teraz na weekendzie jelitowke i powiem Ci ze mi chyba waga spada jak jem. Tzn wiadomo dobre rzeczy a nie co popadnieCo do ruchu to no coz ja chyba nigdy się nie zmobilizuje ......
A ja właśnie całe życie uprawiałam jakieś sporty, głównie siatkówkę i jak mam zimowy zastój to potem nie mogę się nacieszyć, że idzie wiosna i jest szansa choćby na głupie spaceryteraz po tygodniu spędzonym w domu tym bardziej chce mi się wyjść na świeże powietrze, nawet kosztem wstawania godzine wcześniej (czego serdecznie nie cierpie
)
Mrówciu, dzięki za linka, będę zaglądać, po to, żeby chociaż poczytać i się zainspirować, bo nie zawsze jest czas na pisanie![]()
Zakładki