Celebrianko-a moze w witamince? Tam podobno serwują żarło dla diabetyków, czyli mniej cukru=mniej kalorii? ;p
To ja poproszę ciacho, a na to forum zaglądam bo fach w ręku widać![]()
Celebrianko-a moze w witamince? Tam podobno serwują żarło dla diabetyków, czyli mniej cukru=mniej kalorii? ;p
To ja poproszę ciacho, a na to forum zaglądam bo fach w ręku widać![]()
Hej Agatko
i ja poproszę o kawałek ciacha.. trwa sierpień bez słodyczyale Twoje ciacho mogę zajadać co dzień, bo ma aż 0 kcal!!
hihi
to poproszę kawałek - co tam nasz Gospodyni dziś specjalnego szykuje![]()
buziaczki Agatkogorąco Cię pozdrawiam
ah, pisalam u siebie, ze ostatnio na rowerkach koło rancho przejeżdżałam koło koników i sobie o Tobie myślałam
bo ja nigdy na konikach nie byłamniestety takie sporty to nie dla mnie.. nawet wrotki łyżwy czy rolki tez nie..
za duże ryzyko upadku na operowanie kiedyś bioderko..
zaraz weekend więc już teraz życzę by był słoneczny i bardzo radosny!
buziaczki![]()
Ktoś tu coś wspominał o rogalikach Martusinych...![]()
Agatko wpadłam się pożegnać. Ale myślami będę cały czas blisko........................
Pozdrowię od Ciebie Tunezję........................
Buziaczki
Asia
Aniffko- może mi polecisz jakiś specjał niskokaloryczny?? Bo mam zamiar coś upiec na niedzielę![]()
Witaj Agatko
czy można byłoby liczyć dziś na kawałek tiramisu, ale takiego bezkalorycznego![]()
![]()
jakoś dziś za mną coś takiego chodzi, może dlatego że dziś wieczorem będę wypróbowywała nowy przepis na ciasto kokosowe i jakoś tak mi się przypomniało tiramisu
cieszę się skarbie, że już czujesz się lepiej, bo już się zaczynałam niepokoić
pozdrawiam cieplutko i życzę miłego dnia![]()
Witajcie w kafejce w piątkowe popołudnie...
OO Asia już wychodzi... Asiulka miłego pobytu w Tunezji... zyczę niezapomnianych, wspaniałych wrażeń... Przywieź opaleniznę, słońce w sercu i oliwę z oliwek!![]()
Dziś w kawiarence mięciutki biszkopcik z bitą śmietaną, malinami, polewą wiśniową i udekokorowane kleksikami z bitej smietany... mniam!
Beatko - tyramisiu jest pyyyszne. Robiłam niedawno, ale takie z kartonika. Bo tradycyjne wychodzi bardzo drogo (Mascarpone za 10 zł). To tradycyjne własnie nazywa się Tyramisiu, bo miś tyra na drogie składniki. Cieplutko mi się zrobiło, ze ktos się o mnie martwi... buziaczki słodzitkie Beatko - miłego weekendu.
Nan - niskokaloryczna jest szkalnka wody i ciasta w kawiarence. A co do ciast to chyba najlżejsze sa biszkopty (zero tłuszczu, cukru i mąki niewiele, tyle że trochę jaj)
Aniu - szkoda, że nie możesz jeździć na konikach. Każdy ma jakieś tam rózne w sobie... ja nie mogę jeździć na nartach, łyżwach i rolkach, bo mam słabe piszczele. Tak jakoś, ale jakoś nie tęsknie. Ty też przecież możesz jeździć na rowerku, pływać itp. Trzymam kciuki za ten weekend! I cały sierpień bez słodyczy. A wybieracie się znów na wycieczkę, bo ja w sobotę wyskoczę na asfalt, ale zalicze pewnie coś około 30 km. To małe miki dla was, co?![]()
Kasiu - no , jesli faktycznie ma byc duzo osób na urodzinach, to nie ma co szaleć.A w domu, w ogrodzie też może byc przyjemnie, a w dodatku mozecie same przygotowąć jedzenie i bedziecie mogły kontrolować jego kalorycznosć. Dobrze, ze wam idzie sprzedaż ubrań - może rozkręcicie większą firmę![]()
Kasiu, a ja postaram sie w weekend zajrzeć na dietkę. Będzie mi miło poklikać i dowiedzieć sie jak tam koncert. A co to za znany piosenkarz?
Buziaczki kochane!
POstaram się jeszcze do was wpaść na filkę.
Miłego weekendu!
Hej Agatko![]()
nie takie miki nie takie mikioj Agatuś
super, ze planujesz rowerki!
a ja własnie wróciłami zrobiłam tyle co planujesz czyli 30,5 km
od razu po pracy przebrałam się w moje rybaczki
i na rowerek
a teraz robie na szybkiego obiadek, bo Misiek zaraz wróci z pracy, a poza tym sama jestem głodna jak wilk
![]()
mam chwlkę, bo już ponastawiane to hyc na forum.. taki ze mnie nałogowiec![]()
Agatko jasna sprawa, ze każdy wybiera sport który moze i chce uprawiaća rowerek w moim przypadku jest wręcz wskazany
choć i tu na upadki ewentualne (odpukać!!) musze uważac..
A Ty jeszcze w pracy.. jednak mam dobrze, że pracuję do 15..![]()
miłego dnia i całego weekendu!!biszkopcik pyyyyyyychotka
![]()
![]()
![]()
Co Ty gadasz Celebrianko- woda i Twoje przepyśniusie słodkości z kawiarenki mają NIC kalorii.
A'propos masz jeszcze ten biszkopcik?
Dobra poszperam coś na necie :]
Witaj Agatuś!
Widzę, że ostatnio Ciebie wzięło na kucharzenie. Super
!
Apropo tiramisu to ostatnio robiłam gotowca z DrOetkera i było pyszne.
Agatko kucharzenie raczej nie jest moją pasją. Owszem lubię gotować i piec, ale robię to raczej żadko... ostatnio tak jakoś się zdarzyło, bo wiesz wolne, a ja jestem osoba która nie umie usiedzieć
. Więc piekłam i gotowałam
. Jeżeli chodzi o przepisiki to oczywiście z chęcią zamieszczę
.
A jeżeli chodzi o moje pasje to ostatnio coraz rzadziej mam na nie czas... Pierwszą i największą jest malowanie i rysowanie... to co tworzę nie jest moze piękną sztuką, ale mnie bardzo cieszy... pozatym uwielbiam czytać książki, kocham psy, fascynują mnie rózne rasy, ostatnio ograniczam się do dbania o własne psiaki
, ale taknrmalnie to jeżdzę sobie po wystawach i podziwam
... No ale dosyć o mnie
Rogaliki wyjda na pewno pyszniutkie...
A tutaj zamieszczam przepis na naprawdę pyszne drożdzóweczki, których wychodzi ogromna ilość, nie jestem autorem przepisu, przepis z netu, fotki moich wypieków
ŚLIMACZKI:
50g drozdzy
125-150g masla/margaryny
1/2 litra mleka
1/2 lyzeczki soli
1 dl cukru (dl=100ml)
1,4-1,5 l maki (okolo 850g)
NADZIENIE:
50g masla
4 lyzki cukru i potem dodajemy wedlug smaku:
-cukier waniliowy albo
-utluczony kardemon albo
-zmielone orzechy albo migdaly albo
-cynamon
rozpuscic tluszcz, dodac mleko podgrzac do 37 o . rozrobic drozdze z odrobina
mleka i dodac do reszty. Dodac tez make (zostawic troche) cukier salt i jak
sie chce troche kardemonu. Zostawic na 30 min. do wyrosniecia. Podzielic
ciasto na dwie czesci. Rozwalkowac jeden kawalek na placek mniej wiecej 1/2
cm gruby. Posmarowac polowa masla, posypac cukrem i przyprawa wybrana wedlog
smaku (ja mieszam w szystko w garnuszku a potem ta mieszanka smaruje placek).
Zwinac jak rolade. Pokroic „rulonik” okolo na 24 czesci. Ulozyc w papierowych
foremkach albo polozyc na blasze przecinaja srodek. Odstawic na 30 min.
posmarowac jajkiem i posypac grubym cukrem. Piec w piekarniku 250 stop. 5-7
Z nadzieniem można oczywiście fantazjować. U mnie były drożdzóweczki z nadzieniem kakaowo-imbirowym, orzechowo-cynamonowym i z rodzynkami
. Z powyższego przepisu wyszlo mi 80-pare sztuk
. Z tym że ciasto dłużej sobie rosło
Miłego weekendziku Agatko! Buziaki !
Zakładki