-
wiecie co..a ja tam polecam po prostu basen hihihi miałam dziś isc ale niestety..łuuuuuuuuuuu idę jutro.... hahah...dobra dobra.wena mnie opusciła jestem juz w domu a tu nie jest tak wesoło jak w pracy
całuski
poprosze jakiś pyszniutki deser bo jestem po obiadku :P :P :P :P
-
A ja i tak chcę traktorek. O!
-
JA
JOJO

waga około 85 kg.
-
Na początku poproszę zimniutkie Malibu
Ale pyszne - dziękuję !
julcyk pewnie, że chcę mieć dzieci, a najbardziej w świecie córeczkę - bardzo o niej marze !!!!!
-
Dzieci mam, teraz chcę traktorek
-
batory a po co Ci traktorek?
bo jeżeli naprawde tak go potrzebujesz to moze sie z dziewczynami złożymy i Ci kupimy [wystarczy taki malutki?]
JA
JOJO

waga około 85 kg.
-
Czy juz otwarte?
Ja chetnie zamowilabym przepyszna caffe latte z odrobinka syropu np. cynamonowego (ale tak tyci tyci, bo ja nie lubie slodkiej kawy). Mozna prosic?
A tak na dyskusje o kawce to siedze wlasnie w zimnym biurze i tak sobie mysle: organizm teoretycznie najwiecej energii zurzywa na "grzanie" wiec jaka jest roznica (czy w ogole jest roznica?) w zuzytych kaloriach w zaleznosci od tego czy siedzimy w pomieszczeniu w ktorym jest 25 stopni a takim z 18 stopniami? Albo bieganie: jak biegam i na dworze jest 5 st. to czy duzo wiecej energii pojdzie niz przy 15? Fajnie by bylo gdyby byla roznica, no i jaka motywacja do jesienno-zimowego biegania...
To jak? Kawcia bedzie?
Ewa
-
No jasne - duża latte z odrobina syropu cynamonowego dla Willow! Witam dzisiaj! Właśnie piję zwykłą czarną, ale pyszną, bo z ekspresu takiego bajeranckiego. A z cynamonem piłam dziś herbatę. Pyszniutka!
Batory - "kupiłem czarny ciągnik, pojemność dwa czterysta..." No właśnie, po co ci traktorek? Może lubisz duże bryki?
Żabciu - a jak dałabyś na imie swojej córeczce? Mi sie podoba imię Helenka, a ostatnio Hania - jakoś wszystko kurczę na Hy!
Willow - myslę, że skoro organizm potrzebuje energii na ogrzanie to przebywanie w chłodzie sprzyja chudnięciu. Niestety, ja na takie wyrzeczenie nie moge sobie pozwolić, bo jestem zmarźluch, ale to przez niskie ciśnienie.
Dobra - na co macie dziś ochotę? Mi się dziś śniła czekolada i w momencie, kiedy miałam ją ugryźć zadzwonił budzik
. Złośliwość rzeczy martwych... no cóż, w końcu tydzień bez słodyczy!
-
Bardzo dziekuje za pyszna kawke.
Co do marzniecia to ja tez ostatnio (od jakis 3 lat) marzne strasznie szybko, szczegolnie w koncowki (tez mam raczej niskie cisnienie, moze to przez to, choc ja niskie cisnienie to mialam cale zycie, ale wczeniej tak nie marzlam). Dlatego tak milo byloby sobie pomyslec, ze skoro mi tak zle to choc troche zbednych kalorii pojdzie w powietrze. Prawde mowiac najlepszym sposobem na marzniecie jest szybki bieg. Jak sie leci, nawet po kolana w wodzie i w byle jakich ciuchach to poki sie czlowiek nie zatrzyma to nie jest zle
-
Przepraszam za moje wczorajsze wygłupy, na swoje usprawiedliwienie dodam tylko, że był to Wieczór Zlewania Nalewek (ze słoi do butelek). No i tak wyszło...
Ale co się tyczy traktorka to cała moja rodzina wie, że jest to moje stałe marzenie. Bo to ma być malutki trkatorek do uprawy ogródka, no więc trzeba będzie ten ogródek do niego dokupić, a przy tym ogródku trzeba przecież będzie w czymś mieszkać, a więc i domek.
A teraz moja porada dla wielbicielek czekolady. Spróbujcie gorzkiej 90%. No, może na początek 75% i stopniowo poprzez 80 - 85 przejść do 90. Można się przyzwyczaić, mi to nawet smakuje, ale dużo to na pewno się tego zjeść nie da
Pozdrówka - batorek
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki