Witam witam,
ja w domku siedzę sobie na chorobowym, więc troszkę więcej czasu mogę poswięcić forum. Kurcze dzisiaj pierwszy dzień takiego totalnego spokoju, z częściowo, powiedzmy w 1/4 ujarzmioną grypą... nie muszę się martwic, że o trzeba załatwic, tamto, tu zadzwonic, tam pojechać... i wiecie co? jeden dzień i już mi tego brakowało... chyba mam dobre zadatki na pracoholika
![]()
Celebrianko nie martw się nie Ty jedna masz takie napady na jedzonko, grunt w tym, żeby się szybko opamiętaać i nie dać wciągnąć w błędne kolko, ale Ty sie nie dasz na pewno!! Wkoncu jestes moim wzorem
! Pozdrawiam Cie cieplutko i zyczę zwolnienia tempa, pamiętaj zeby dostarczać organizmowi duzej lości witaminek, szczegolnie przy wzmorzonej pracy. Ja o to nie zadbałam i co? Zostałam uziemiona na tydzień
... papatki!
Zakładki