Jesoo... jestem straszna, dziś znalazlam sobie łatwe wytłumaczenie na jedzenie... wlejcie mi w dupsko... brrrrrrrr
Ok - pozbieram się i jutro wracam do normalności. Koniec z odstępstwem od zasad mojej diety. W środę liczenie ważenie pisanie i gimnastyka.
Zakładki