Buziaki ekspresowe zostawiam, miłego dnia, dużo mam pracy niestety, dlatego tak szybciutko się witam :P
Aniu, nie jesteś beznadziejna!!!!! Co Ty opowiadasz!!!!
A nadwyżkę szybko zgubisz, jestem o tym przekonana![]()
Buziaki ekspresowe zostawiam, miłego dnia, dużo mam pracy niestety, dlatego tak szybciutko się witam :P
Aniu, nie jesteś beznadziejna!!!!! Co Ty opowiadasz!!!!
A nadwyżkę szybko zgubisz, jestem o tym przekonana![]()
Aniu, nie jesteś beznadziejna!!!!! Co Ty opowiadasz!!!!
Kasiu dzięki
A nadwyżkę szybko zgubisz, jestem o tym przekonana
mam nadzieję ...
Rano zrobiłam 8 min ABS ...bo mi brzuszysko rośnie ...Wogóle czuję po spodniach, że jest mnie więcej ...to już nie przelewki ...
Teraz popijam herbatke i jem jabłko ...bo głodna jestem ...
ANIU JA OD WCZORAJ ZNOWU SIE RUSZAM.MIAŁAM PRZERWĘ AŻ 4 DNI.
TERAZ JUŻ SPOKO U MNIE.
KONIEĆ Z ODCHUDZANIEM ZAWIESIŁAM DO POWROTU CAŁKOWICIE.
NAPEWNO SZYBKO SIĘ P[OZBIERASZ. PO ŚWIĘTACH NORMALNE ŻE KAŻDEJ CIĘŻKO PRZEJŚĆ NA DROGĘ CNOTY, ŻWŁASZCZA ŻE TAK NAM BYŁO DOBRZE SIĘ OBŻERAC.
MIŁEJ ŚRODY SKARBIE.
![]()
Halinko nie wiem czy aż tak bardzo miło było mi sie obżerać ...chyba nie koniecznie ... Teraz żałuję zwłascza, że na który wątek nie wejdę czytam, że wszystkie zachowałyście umiar przez święta a ja nieDlatego mi głupio i wstyd i żal ...
Aniu
przestań się obwiniaćbyło minęło - czas iśc dalej poprostu
na rowerek i usmiech od ucha do ucha Ci polecam
pociesz się,że mi było łatwiej, bo byli wszystkożerni chłopcy i ich dziewczyny na diecie, więc wypadało zachować twarz
![]()
Miłego popołudnia
***
Grazyna
Link do starego forum: http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=56238&highlight=
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
Grażynko rozbawiłaś mnie![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
dziękujępociesz się,że mi było łatwiej, bo byli wszystkożerni chłopcy i ich dziewczyny na diecie
Brzuch mnie pobolewa ... Był obiadek ...miseczka rosołku chudego z makaronem, noga gotowana i sałata z pomidorem ...
Aniu, wiem, że to marna pociecha, ale nie wszystkie. Ja też nie! I teraz staram sobie poradzić z moim rozepchanym żołądkiem i wielkim apetytem.Teraz żałuję zwłaszcza, że na który wątek nie wejdę czytam, że wszystkie zachowałyście umiar przez święta a ja nie
mam nadzieję ze pomogą mi ćwiczenia. Po wymęczenie działa jak zimny prysznic na wszelkie chciejstwa jedzeniowe.
ANIU GŁOWA DO GÓRY.
NASTĘPNYM RAZEM BĘDZIESZ STARAŁA SIE ZACHOWAĆ UMIAR.
JA TAK JAK TY ZAŁATWIŁAM SIĘ NA BOŻE NARODZENIE ,
WIĘC TERAZ UWAŻAŁAM TROSZKIE.
GRAŻYNKA MA RACJE UŚMIECH I NA ROWEREK . ŚWIEŻYNKA SZYBKO ZNIKNIE.
NAPRAW LINK NA DIETKI BO NIE IDZIE WEJŚĆ DO CIEBIE SKARBIE.
BUZIACZKI.
![]()
Aniu, ja też nie zachowałam należytego umiaru, więc się nie obwiniaj, że tylko Ty jedna się objadałaś![]()
Zrzucisz nadwyżkę, przecież w tej chwili na pewno jeszcze w jelitach resztki zalegają, no taka prawda!
Już się nie dołuj, dobrze??? :P :P :P
Dostałam piekny list od jednej z moich mentorek z PROGRESteronu i postanowiłam go wkleić![]()
Życie jest…
Życie jest darem… przyjmij go.
Życie jest przygodą… wyjdź jej naprzeciw.
Życie jest zagadką… rozwiąż ją.
Życie jest grą… podejmij ją.
Życie jest walką… staw jej czoło.
Życie jest pięknem… chwal je.
Życie jest rebusem… znajdź rozwiązanie.
Życie jest okazją… skorzystaj z niej.
Życie jest przykrością… zaznaj jej.
Życie jest pieśnią… zaśpiewaj ją.
Życie jest celem… osiągnij go.
Życie jest misją… wypełnij ją.
(Autor anonimowy)
Jak myślisz o swoim życiu, to jak o nim myślisz? Że jest walką czy że jest bajką…??
Życie jest jak ………………………………………………………………………….. (dokończ to zdanie teraz)
A gdybyś myślał/a, że życie jest tańcem? Zabawą? Wyborem? Cudowną niespodzianką? Oceanem obfitości, do którego możesz przyjść z łyżeczką, szklanką, kubłem, wanną lub… podjechać cysterną?
![]()
![]()
![]()
Grażyna
Link do starego forum: http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=56238&highlight=
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
Zakładki