Płytka była w Vita:)
Wersja do druku
Płytka była w Vita:)
ponad 1000.... ale niewiele...
na szczescie imprezka byla z serii wiosennych nowalijek -pomidorek ogoreczek, wdlinki i sam rob sobie kanapke. bez salatek z majonezem itp. wiec zjadlam kolacje jak zwykle. tyle ze byl tez sernik na zimno-taki na cienkim biszkopcie, z owocami i galaretka. nie mam pojecia ile mial kalorii ten kawalek ktory zjadlam, ale zakladam ze nie tak duzo...tak czy owak 1000 pewnie przekroczylam. ale nie przejmuje sie tym, bo nieznacznie i przed 20 wiec spoko:) ale oczywiscie sie nie obeszlo bez komentarza, jak alkohol polewali i podziekowalam, to uslyszalam"tak, bo ona to liczy kalorie" tonem "ale wydziwia". ale nic nie skomentowalam na ten temat,jak i reszta gosci, wiec ok. a ciasta nie zaluje, mialam na nie ochote i tyle. jutro intensywny marsz wiec spale spokojnie.
buzka dziewczyny i trzymajmy sie dzielnie!!
wiecie...wpisalam sobie dzis rano do obliczenia bmi na stronie glownej...i wyskoczylo, ze mam nadwage ok 10kg! jak to milo wreszcie widzie 10 a nie prawie 20!!! alez sie ciesze...jeszcze kilogram, i balast bedzie jednocyfrowy!!! super...
a Wy? ile Wam brakuje do wagi w normie?? wiadomo, ze to sie okresli przed lustrem czy to juz, czy ejszcze mniej by sie przydalo. ale do normy?? wiem, ze prowadze w odchudzaniu, tzn najwiecej mam do zwalenia z plecow. ale w sumie nie wiem ile Wam teraz brakuje, kiedy chudniecie z dnia an dzien i coraz piekniejszy macie wynik:)
fajnie Ci grammma, ze masz taka plyte. ja pocwicze callanetisc. ale dzis chyba wole marsz...bo ladna pogoda.
piszcie co u Was. buziak
To ja znowu heheh! :D
Jakos mi juz latwiej idzie odchudzanie. Wczoraj bylismy nad zalewem i taaaaakie slonce bylo i sie taaaak opalilam, a to wszystko w ruchu, bo gralam z bratem duuzo w badmintona :D Oczywiscie przegralam, a jakze! :wink: Ale nic to, bo czuje miesnie i jest okej. Juz trzeci dzien pod rzad cwicze z ta plyta co pisalam wyzej i juz coraz mniej mnie wszystko boli :D Waga poki co 67,4 :? (a bylo juz 66...).Wczoraj jak mnie glod wieczorkiem zlapal to zeby nie myslec o jedzeniu to wyciagnelam mame na spacer i wrocilysmy o 21, a o tej porze cwicze z ta plyta, wiec nawet nie mialam jak siegnac po jedzenie. I dobrze! :D A dzis wypilam szklanke soku z cytryny z woda i wiecie co... od razu pol kilo zostalo w wc :wink: :D :D :D I to wcale nie przeczyszcza, tylko oczyszcza, a to roznica :)
Monia, ja tam nie licze BMI na razie, bo coz ja sie nachudlam? z 70 do 67,4? Co to jest? Poczekam jeszcze troche. jak zaczynalam to mi w BMI wyszlo ze mam nadwage ok. 13kg! :shock:
Jejku, jak mi sie chce gdzies polazic ale nie mam z kim :cry: a poza tym po wczorajszym graniu mam otarta skorke na malym palcu u nogi i tak straszliwie booooliiii jak chodze :cry:
No to ja tyle :D 3majcie sie!
Ja wg. bmi na tej stronie mam ok. 15kg. nadwagi. Czyli sporo :(
Widze, że uprawiacie sport na dworze, ja zaczęłam dziś biegać i teraz (nie wiem czemu) bolą mnie plecy :?
a ja dzis pewnie na styk kolo 1000. ale spoko. wysilek kiepsko, bo zaczelam callanetics, ale pogoda burzowa, od razuu czlowieka pot obkleja i ma sie wrazenie ze sie zemdleje...znacie to? wiec poslam tylko na spacer z kolezanka. oblustrowala mnie, bo wiedziala, ze na diecie jestem, ale nic nie powiedziala....moze nie widac tych 6kg?? coz, nie wazne. ja je widze!! a scislej widze ze ich nie ma ;)
buziaki
pewnie zazdrosna :wink: niedobra! 6kg na pewno widać, nie ma opcji....chciałabym mieć -6, na razie zginął kilogram, dobre i to :D
cmoki!
A ja rzucam liczenie kalorii, na pewno źle na tym nie wyjde, wiem ile mam mniej więcej jeść-zaufam sobie..:)
Uffff... w koncu moge troche odsapnac i mam czas zeby sie odezwac, ale caly czas was czytam i jestem pelna podziwu.
Monia, jestes the best. Wielkie gratki dla Ciebie!
"super Linia" to miesiecznik o odchudzaniu. Nie wiem co by tu wiecej o nim napisac. Ja polecam. Czytam go chyba od 96 roku i zawsze cos ciekawego i nowego wyczytam. Jest fajny. Kosztuje 4,30. Teraz jeszcze jestem w tej dobrej sytuacji, ze przyjaciolka zrobila mi prezent i zafundowala caloroczna prenumerate. hihi Sylwia wie co lubie i potrzebuje :) Thx.
U mnie piekna pogoda. W koncu poczulam lato, takie prawdziwe lato! Az sie zachcialo zyc!
Grammma, jesli to ta sama plyta ktora ja mam (latynoski podklad muzyczny, najpierw dostawianie nogi, podnoszenie nogi, przysiady, polpompki, brzuszki i relaks??) to ja Cie podziwiam. Swego czasu, jak jeszcze bylo zimniej to tez robilam codziennie te cwiczenia. mozna sie wykonczyc :D Wszystko boli na poczatku, ale potem jest juz ok. Ale zeby przejsc ten poczatek...
A u mnie tak srednio, nie bede klamac, mam jakis niz chyba... Musze nad tym popracowac :x Ale mi sie nie chce... A tu wesele sie szykuje i czlowiek chcialby jakos wygladac :wink:
Szukalam sobie sukienki na to wesele. Wszystkie dziewczyny kupuja takie balowe z gorsetem itp. wiec mysle sobie ze i ja nie moge odstawac zbytnio i w sobote i wczoraj wybralam sie troche polazic po sklepach, isc na zwiady i pomierzyc. I jestem taaaka happy! Wchodze w rozmiar 42, ktory jest ogolnie rzecz biorac dostepny wszedzie :D Dla takich chwil warto sie poodchudzac! Patrze, podoba mi sie, mierze, pasuje 8) Ale jeszcze nie kupuje bo mam zamiar z 5 kg do wesela czyli do 14 sierpnia schudnac :D
Pozdrawiam goraco! papatki
hehe za 5 kg to kupisz sobie 40!!
wielkie gratulacje :D
ja noszę 40-42 i w tym rozmiarze można ubrać się tak jak chcesz...właściwie w dowolnym stylu.
:D