Strona 90 z 487 PierwszyPierwszy ... 40 80 88 89 90 91 92 100 140 190 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 891 do 900 z 4864

Wątek: Sukces czy porażka? Nie poddam się , walcze dalej...

  1. #891
    Guest

    Domyślnie

    Ja tam byłam tylko raz na zakupach ale to jak mieszkałam na Śląsku.
    Leje, w Krakowie leje od nocy deszcz

    Jutro prawdopodobnie ide na "Kod da Vinci" hehe ciekawe jak odbiore ten film, ja nie wiem co tyle szumu koło niego, tylko reklame robią


    Pozdroofki

  2. #892
    Kitola Guest

    Domyślnie

    oj, też poszłabym sobie do kina, na cokolwiek, bo już od prawie dwóch lat nie byłam , jakoś się nie złożyło.

    a najchętniej to na "piraci z karaibów. Skrzynia Umarlaka" kocham Johnny'ego Depp'a. oj słodziutki on jest

  3. #893
    nusia5 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-09-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    witam
    wcięło mnie na dobre, ale przywitać się musze


    buziaczki, miłego wekendu

  4. #894
    Kitola Guest

    Domyślnie

    buu, pusto tu, nie ma Yasmin nikt nie pisze...

  5. #895
    Guest

    Domyślnie

    Puiątek weekendu początek. A ja siedze w słodyczach wstyd a że mi głupio to sobie ide, możecie na mnie krzyczec poczytam jutro, dzis pójde pobiegać.


    Pozdrówki

  6. #896
    Kitola Guest

    Domyślnie

    Aga wysłałaś posta nr 1000

    e, a po co będziemy krzyczec, na zdrowko niech ci pojdą te słodkości, ty je przynajmniej wybiegasz
    och żeby mi się tak chciało wiecej ruszać

    A ja już po doskonałej kawusi (karmelowej) pychotka

  7. #897
    Guest

    Domyślnie

    A skąd wiesz, że 1000 posta

    Smerfy oglądam, jednym okiem na forum siedze :P

  8. #898
    yasminsofija Guest

    Domyślnie

    Witam Witam!!

    Jestem juz ale tak zmordowana że ledwo stukam w klawisze. Masakra Kurde nie ma tu żadnej emotki z wyrazem zmęczenia , .

    Jezu z jednej strony dobrze że to juz weekend a zdrugiej jutro czeka mnie robota w domu. zostaje niedziela a mąż juz cos wymysla wiec nie wiem kiedy sobie tak naprawde odpoczne


    Kitola nic nie poradze , czasu mam mniej i chęcfi tez, bo jestm wykończona ale postaram sie troche częściej pisać. Dzieki za pamięć.

    Agalicht Ty to masz zdrowie Tylko jutro juz nie jedz tych słodyczy

    Nusia u mnie podobnie

    U mnie dieta gdzieś sie plącze, rzadko ja widuje, hehe Nie no spoko. w pracy zjadam sniadanko pózniej pozwalam sobie na drożdzówe, bo pani dyrektor zawsze kupuje a sa przepyszne , czasem zjadam goracy kubek i kawa i herbata. A w domu zjdam obiadokolacje tez dietetycznie, gotowane mięsko warzywa, . W domu wogóle nie jem słodyczy nie interesuje mnie to. To mnie cieszy. wieczorkiem wypije czasem piwko albo drineczka i jest fajnie. Waga stoi na 65,5 wiec spoko. Żle nie jest. Musze sie zrorganizowac . Daje sobie jesze tydzień lub dwa i nie bede czuła róznicy

  9. #899
    Kitola Guest

    Domyślnie

    Aga jak weszłam na wątek to twoj był ostatni post i pisało że jest ich 1000 .

    Yasmin ja nie mam pretensji że nie piszesz, wiem że późnym popoludniem wracasz z pracy, ale jakoś tak pusto tu bez ciebie ...
    To masz fajną dyrektorkę, że ciastka wam kupuje
    I dobrze ze dieta nie zaprzata ci głowy, samo schudnie, trochę stresu zmęczenia i poleci samo. Bylebyś nie wpadła w tzw.wieczorny tryb życia, czyli cały dzien prawie nic nie jesz, a wieczorem nadrabiasz cały dzien. Tego pilnuj :P

    e, tam Aga jedz sobie czekoladki, byle nie za dużo, wcale nie musisz przecież wcinać ich aż tak dużo, a poza tym to nam smaka tylko robisz i potem ja się przez cały dzień męczę żeby nie zaatakowac szafki z czekoladkami

  10. #900
    yasminsofija Guest

    Domyślnie

    Kitola Nie wpadne bo staram sie zawsze sniadnie i drugie sniadanie zjeśc iw szystko ma obmyslone . tak naprawde to obliczam sobie wszystko o kontrolu tylko mniej mi to teraz czasu zajmuje i mniej o tym mysle.

    A na te drożdzówy sobie pozwalam bo sa pyszne z rabarbarem i wliczam je. Za jedna licze 300, wiec chyba starczy.

    Pania dyrektor mamy suuuuper. zreszta w biurze jestmśmy we trojke ja , dyrektorka i pan Marek. atmosfera jest fajna , kazdy sobie troche pomoze i wyjasni jak trzeba. Wczoraj dostalismy lodówke wiec serek sobie mloge labo jogurt w biurze zostawic. Jest mało klientów i ruchu wiec niewiele stresu. Baaaaardzo sie ciesze.

Strona 90 z 487 PierwszyPierwszy ... 40 80 88 89 90 91 92 100 140 190 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •