Właśnie napisałam dłuuuugiego posta i poodpowiadałam na Wasze wpisy i mi to wszystko ...zeżarło![]()
![]()
![]()
Idę spać,bo na pychol padam-moze jutro uda mi sie cos naskrobać
![]()
![]()
Właśnie napisałam dłuuuugiego posta i poodpowiadałam na Wasze wpisy i mi to wszystko ...zeżarło![]()
![]()
![]()
Idę spać,bo na pychol padam-moze jutro uda mi sie cos naskrobać
![]()
![]()
Lunka - cieszę się bardzo ,że psina zdrowa
A jak u ciebie ? Co słychać ? Jak się czujesz ?
Przesyłam co garść optymizmu i buziaki![]()
Jak to dobrze ze Goldi juz zdrowy! Nie ulegaj mu, niech dietkuje, jak my![]()
![]()
![]()
buttermilkowe wzloty i upadki - Część 1 - Grupy Wsparcia Dieta.pl tu bylam:http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=60019
It's not why you're running, it's where you're going. It's not what you're dreaming, but what you're going to do.
It's not where you're born, it's where you belong. It's not how weak but what will make you strong.
Jolu widzę ze buszujesz
no to Cię szybciutko pozdrawiam i zycze miłego dnia!!![]()
buziaczki![]()
LUNKA JAK WIDZISZ NIE SZTUKA MIEC PSA ALE SZTUKA JEST TRAKTOWAC GO JAK CZLONKA RODZINY I DBAC O JEGO ZDROWKO.JA MAM TEZ RATLERKA SUCZKE ALE JEST JAK MALE DZIECKO MA 3 LATKA ALE KOCHAMY JA BARDZO.ROZPIESZCZONA STRASZNIE .POZDRAWIAM SERDECZNIE .MILEGO DZIONKA .BUZIOLKI.
![]()
Jolu strasznie sie ciesze ,ze Goldi juz jest ok![]()
![]()
![]()
Pozdrawiam serdecznie![]()
![]()
Może uda mi sie odpowiedzieć na Wasze wpisy,albo chociaż napisać co się u mnie dzieje i nie zje mi całego posta jak wczoraj![]()
![]()
![]()
Przepraszam,ze ostatnio malo u Was pisze,ale ciężej z czasem było![]()
Ostatnio tylko z Goldim do weterynarza biegałam-na szczęście jest juz zdrowy
![]()
Najbardziej mi sie śmiac chce z tego,że jest....cały czas głodny i łazi za mna po domu skamląc od czasu do czasu,albo siada....przed chlebakiem i wymownie patrzy na niego-od zawsze lubi chlebek
![]()
![]()
Ciągle żebra o jedzonko,a jeszcze 3-4 dni musi być na diecie i daje mu małe porcyjki,ale częściej -kurczaka z ryżem i marchewką
![]()
![]()
Dzisiaj mąż ma imieniny i wolny od pracy dzien,wiec chciałam z nim troszke pobyć.W sobotę mam gości,wiec też będę miała troszke roboty z przygotowaniami.Zaległości bedę nadrabiac od poniedziałku![]()
![]()
Dieta...niby jest ,niby jej nie ma![]()
![]()
To znaczy nie obżerałam sie,ale też nie bardzo zwracałam uwage na to co jem,no i troche niedozwolonych produktów też sie wkradło
![]()
Głowę miałam nabitą zmartwieniami.Teraz jest juz okej i na dietkę z Vitalli wchodzę od poniedziałku-jak juz skończą sie imprezowe pokusy
Zrobie sobie też zakupy na pierwsze dni,zeby codziennie do sklepu nie biegać tylko wszystko mieć pod ręką
![]()
Bądźcie ze mną tak jak zawsze
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Zakładki