Strona 74 z 151 PierwszyPierwszy ... 24 64 72 73 74 75 76 84 124 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 731 do 740 z 1507

Wątek: dietka upadła:/

  1. #731
    ninka86 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-07-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    no wyjście z domu lub zabranie się za jakąś konkretną pracę na pewno pomaga Inezza trzymaj się dzielnie! to już 4 dzień, potem kryzys minie i zobaczyć jak dietka będzie się ładnie układać trzymam za Ciebie kciuki i wierzę, że Ci się uda!

  2. #732
    Inezza jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    19-06-2006
    Posty
    263

    Domyślnie

    właśnie wróciłam z rowerka dzis miałam tylko siostrzenicę na bagażniku, nikt się nie wlókł za mną na drugim rowerze więc jechałam szybciej i wydłużyłam troszke trasę, w sumie nie było mnie w domu o 65 minut więc nie jest źle dobrze ze słońce akurat było za chmurami więc nie grzało strasznie

    teraz piję kawkę, wiem że to niezdrowo, ale był wysiłek jest teraz nagroda zresztą dziś jeszcze nie piłam, wiec jedna jest dozwolona

    trochę mam obawy o moją dietę, bo ostatnio szło mi nieźle ok 5-6 dni a potem kicha zawaliłam, teraz mam nadzieję że będzie lepiej

  3. #733
    dwudziestka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-09-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Pewnie, że będzie lepiej, świetnie się trzymasz jesteśmy z Ciebie dumne.
    Ja niestety rowerek mam na działce... zresztą, w centrum Wawy to i tak byłaby wątpliwa przyjemność.

    Kawa m,oże niezdrowa, ale bez przesady... nie można się tak zupełnie wszystkiego pozbawiać. Zresztą - trzeba sobie dodać energii, prawda? lepiej tak niż czekoladą!

  4. #734
    ninka86 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-07-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    no właśnie Inezza, dzielnie się trzymasz, więc musisz być dobrej mysli, że na pewno się uda! my w Ciebie wierzymy, a przy okazji kontrolujemy super, że pojeździłaś więcej na rowerku ja niestety po Warszawie się nie ruszam rowerem... a co do kawki to na pewno w małych ilościach nie szkodzi, więc bez przesady - im więcej będziesz sobie odmawiać, tym większą będziesz miała ochotę na przerwanie diety pozdrawiam!

  5. #735
    Inezza jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    19-06-2006
    Posty
    263

    Domyślnie

    a czy rower działa wogóle na ujędrnianie ciała, czy nie mam co liczyć na taki efekt??

    na razie czekolada mnie nie ciągnie ale przyjdą "te" dni i dam się pociąć za kawałek czekolady

  6. #736
    Inezza jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    19-06-2006
    Posty
    263

    Domyślnie

    same warszawianki

    ja mieszkam w małej wiosce na podkarpaciu, wiec łatwo mi wyjechać rowerem gdzieś na puste przestrzenie, tylko że do tej pory mi się nie chciało ale moze teraz jak już pojeździłam 2 razy to może będzie mi sie coraz łatwiej mobilizować

    dietka idzie fajnie, tylko zaczynam sie martwić pracą, nie mogę nic znaleźć i są dni ze jakoś się trzymam a są dni ze się łamię całkowicie i wiadomo co przynosi ukojenie
    teraz znów mnie zaczyna to martwić i coraz częściej o tym myślę i boję się o moją dietę

  7. #737
    ninka86 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-07-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    grrr napisałam przed chwilą posta i akurat trafiłam na 1-sekundową przerwę w internecie więc nic się nie napisało zaczynam jeszcze raz:
    po pierwsze - w warszawie tylko studiuję, bo tam gdzie mieszkam (świętokrzyskie, więc całkiem niedaleko) nie ma studiów państwowych... ale chętnie bym się już stąd wyniosła, bo miasto to jakoś nie przypada mi do gustu...
    po drugie - jzda na rowerze na pewno wpływa na ogólną poprawę sylwetki, więc jeździj jak najwięcej
    po trzecie - pracą się nie przejmuj, na pewno uda Ci się coś znaleźć! lepiej się tak nie zamartwiać, żeby nie miało to złego wpływu na Twoją dietkę tak pięknie się starałaś, że szkoda by było zaprzepaścić te dni odchudzania, które już masz za sobą! wierzę, że na pewno Ci się uda

  8. #738
    Inezza jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    19-06-2006
    Posty
    263

    Domyślnie

    chciałabym się nie martwić pracą, ale w lutym skończyłam studia i siedzę w domu bo pracy nie ma, a ja w zimie planuję dziecko wiec potem siłą rzeczy pracy szukać nie bedę, potem jak dziecko odchowam to będę 26-27 lat i zero doświadczenia a wiesz jakie czasy, bedzie jeszcze gorzej

    dobra kopnijcie mnie w tyłek za smęcenie bo się rozkleję i wyląduję w lodówce, i nie będzie ani pracy ani fajnej sylwetki

  9. #739
    dwudziestka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-09-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    A ja w Wawie mieszkam, pracuję i stuidiuję I jakoś to lubię. Chociaż teraz to już tylko czekam na sierpień i w góóóóryyyy!
    Rowerek na pewno pomoże, na ujędrnienie też. I może jakieś kremy? Ja mam problem z celulitem, więc walczę ostro kremami też.

    No dobra, do roboty, bo znów tylko siedzę i piszę głupoty

  10. #740
    Awatar katarina914
    katarina914 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    28-02-2007
    Posty
    6,816

    Domyślnie

    Hej Inezza ja tez jestem z podkarpacia, i tez konczylam w lutym szkole!! akurat wrocilam z Belgii. Napisz mi jeszcze ze w Jaroslawiu to padne - bo ja tam wlasnie konczylam

    mamy ten sam problem drazniacy i nieprzyjemny problem najlepiej zamknac lodowke na klodke albo zamknac w 4 scianach. No ja bez nmapadu glodu wytrzymalam miesiac schudlam wtedy 5 kilo ludzie na studiach byli pelni podziwu a ja sie czulam swietnie w swojej skorze spodnie ktore byly na mnie luzne dzis sa obcisle!!! to byl super miesiac jadlam malo codziennie jezdzilam na rowerku i cwoiczylam,no ale ................................pozniej przestalam sie odchudzac przytylam nie uwazalam na siebie jadlam wszystko i poprostu chce mi sie ryczec.

    teraz po raz kolejny dieta, 0 slodyczy,cwiczenia i bieganie. Piwa tez sobie odmowilam do wyjazdu nad morze bo po przyjezdzie troche sobie na nie pozwalalam.




    ZROBIŁAM SOBIE KILOGRAMOWĄ KRZYWDĘ MAM ZA SWOJE TERAZ MUSZE TO NAPRAWIĆ


    mam jeszcze pytanko nie czytalam wszystkiego takze wybacz Inezza, ale dlaczego nie pijesz kawy ja pije gora 2 na dzien rozpuszczalne z odrobiną mleka bez cukru.

Strona 74 z 151 PierwszyPierwszy ... 24 64 72 73 74 75 76 84 124 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •