Gratuluje samzaparcia i takiej woli wygrania. A co z tymi facetami?!!! Wiecznie w nas nie wierzą, a ja myślałam, że to tylko u mnie tak jest. Trzymam kciuki, a twój szef niech się szykuje na wydawanie pieniążków na siłownie - A CO - POLKI POTRAFIĄ !!!! Ciesze się z twojej obecności na forum, super wspierasz i gratuluje kubusiowej wagi i życze dalszego spadku i kolejnej pary jeansów co byś faktycznie na lotnisku nie paradowała w bieliźnie.