Wchodzę sobie do wąteczka, a tu chcą ,żeby opieprzać...No to proszę!

Przełóż no sie droga koleżanko przez jakiś kawałek pręta , albo ławkę , a ja Ci skopię dupsko, za te świąteczne kilasy

A tak poważnie, to sie nie łam , święta są od jedzenia...niestety...I nie przesadzaj z dietą...mango i dwie pomarańcze to trochę za mało...niestety ten nasz organizm tak jest zbudowany, ze jak będziesz jadła za mało , to i tak to sobie odłoży, ...wiesz na gorsze czasy...taki z niego łobuz , wiec radzę zjadać te 1000-1200 kalorii i przesuwać tikerek, bo głodzenie sie może wyjść na złe...Prawda kobitki?

Pozdrowionka!