-
Filipinka: zdaje się, że nie w tym wątku Ci się napisało 
A ja zjadłam obiadek, popiłam czerwoną herbatką... Strasznie śpiąca jestem, trochę nie odespałam tej imprezy jeszcze.
Ale byłam na spacerku z przyjacielem, zawsze coś 
Pan X choruje sobie, szkoda...
Mam nadzieję, że mu szybko przejdzie, bo potem wyjeżdżam na majówkę i przez kilka dni ciężko o kontakt będzie... A chcę się jeszcze z nim przed wyjazdem zobaczyć.
Na razie przegądam zdjęcia z wczorajszej imprezy
I przypominam sobie jak fajnie było.
Schudłam na buzi, nie wyglądam już tak bardzo jak księżyc w pełni
Stwierdziłam po obejrzeniu zdjęć.
Nastrój taki sobie, wiadomo, przez tę jego chorobę :/
Zabiorę się do jakiejś roboty, żeby mi czas szybciej mijał...
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki