Willex, ok nie będę.

Retsina, masz zawsze takie smakowite menu.....urozmaicone i w ogóle, bardzo mi to imponuje.

Kiteku jasne, ze z rodziny nie zrezygnujesz, ale można szukać innych sposobów rozładowywania tych negatywnych emocji z nimi związanych. Nie wiem no tak mam, że tego żaden psycholog i terapeuta za Ciebie nie zrobi.....nie wiem może już próbowałaś, ale nie wychodziło (?) nie znam Cię, więc mogę tylko pisać o moich odczuciach o tym co ja bym zrobiła lub co mi pomogło w podobnych sytuacjach.

Salarium poprawie samopoczucie jak słońce ktoś pisała, wiem wiem, z tym, ze mnie poprawia też samopoczucie jak coś robie koło siebie, czuję się taka zadbana, to działa na moją psyche pozytywnie i mam większą motywacje do diety, bo chcę więcej i wczoraj właśnie poczułam jak mi tego brakowało, jutro pójdę znowu, bo kupiłam karnet ja tak mam nie tylko z jedzeniem, ale ogólnie w życiu, ze apetyt rośnie w miare jedzenia