pa56ula56 nie to żeby wiało ode mnie "hejtem " ale serio spalacz tłuszczu ??? No błagam....
Wersja do druku
pa56ula56 nie to żeby wiało ode mnie "hejtem " ale serio spalacz tłuszczu ??? No błagam....
Nie wiem dlaczego, ale ja to mam jednak słabość do "zaczynania" z pierszym dniem miesiaca czy poniedzialkiem itd :-D jestem dziś gotowa do dalszej walki o siebie :-) mimo tego, ze spałam dzis tylko ok 3 godzin. Zamierzam dac z siebie wszystko! :-D
Bernii wow jaki entuzjazm z poczatkiem miesiaca, no brawoooo :))))
U mnie wczoraj dietowo na plus . Trzymam się pudeł dzielnie, no ale nadchodzi weekendzior także trzeba mieć się na baczności haha
Ja w ogóle stwierdziłam, że muszę przyśpieszyć odchudzanie. 21 maja idę na wesele i na boga! trzeba jakoś wyglądać!! Nie wspomnę nawet o chrzcinach 10 kwietnia, bo do tego czasu wiele nie zdziałam, ale niechby spadł chociaż kilogramik...będę wniebowzięta!! :)
PS. jutro ponowne przymiarki.
malinka jestem nastawiona na rzeźbę bardziej a jeśli waga spadnie to super będzie :P
No i z pozytywów dziś menadżer siłowni wziął mnie po treningu na rozmowę i zaproponował pracę :) Muszę tylko kurs spinningu sobie zrobić :P Jupiiiii, byleby zdrowie pozwoliło i żebym nie dała się złym nastrojom , które ostatnio mnie nawiedzają.
Gaja - wspaniale!!!! :-D GRATULACJE :-D bedziesz swietnym trenerem :-) a wiesz, ze jakiś czas temu pomyslalam, ze skoro tak wciagnela Cie ta siłownia to powinnaś tam pracowac :-D
Też o tym myślałam bo to byłaby praca, która sprawiałaby mi satysfakcję a kokosów nie muszę zarabiać :)
B
W sumie z 2 tygodnie temu sama go podgadałam, czy kogoś nie szukają itp bo jakby co ma mówić gdyż papierek mogę im szybko zrobić :P No i proszę :)
W poniedziałek muszę jeszcze konkretną sprawę załatwić i jeśli będzie ok to nic nie stanie mi na przeszkodzie :)
A dziś był obwodowy i spinning a na 20-stą uciekam na trampoliny :)
Dzisiejszy jadłospis:
woda z cytryną 1) grahamka, sok z jabłek (bez cukru) 2) owsianka na wodzie (płatki owsiane, słonecznik, migdały, figa) + pomarańcza (mała) 3) pomarańcza (mała) 4) makaron ryżowy (30g) + sos: mięso wołowe, przecier pom, cukinia, papryka, cebula 5) pomarańcza (mała)
Do tego 1,5 l wody mineralnej, 2 zielone kawy, 1 herbatka z czystka - więc tu jest sukces :-)
I co się dziś znów wydarzyło? - w 4/5 posiłkach miałam owoce. Na szczęście przede mną weekend i więcej czasu na planowanie posiłków.... chcę żeby 2 owocowe posiłki to był max
Retsina - mam nadzieję, że entuzjazm mnie nie opuści i dam radę znów z radością wkręcić się w ćwiczenia. Z dietą nie mam tak dużych problemów, zwłaszcza jak jem to co mi smakuje :-D
P.S. Dziewczyny jak będziecie miały czas to może też będziecie wrzucać czasem jadłospisy? będzie mi raźniej ;-)
gaja 81 brawo, gratulacje:):) to bedzie idealna praca dla ciebie:)
Bernii ja jadlospisow nie bede pisala bo wcinam tak srednio dietkowo ale za to wrowadzilam zmiany typu jem znaczne mniej, mniej sera i masla, i ograniczam slodycze i takie tam, wiec nie bede strasyla np kotletem na obiad hehe
Jak tam dziewczyny dzisiejszy raport? Bo u mnie bez komentarza, waga wskazała te same cyferki co 2tyg temu... Łudzę się,że to wina wczorajszego piwkowania (tak bardzo dietetycznie) i wody w organizmie, więc zważę się dla pewności jutro, ale nie zdziwię się jak znowu zobaczę 57,9kg bo moja dieta w tyg ... Bez komentarza! Proszę o mocnego kopa w 4 litery! I jakieś ćwiczenia za kare!
Ja mam cel do 29 (też wesele :/) schudnąć 3kg,ale jeżeli nie wezmę się za to teraz to nie zdążę tego osiągnąć, dodatkowo biorąc pod uwagę,że chudnę średnio 0,5kg/tyg :/
Słonecznego weekendu dziewczynki! I chudego!