-
Jasne, że przyjmiemy 
Ja w poniedziałek staje na wage i mam nadzieje, że będze mogła przesunąć suwaczek w prawo
-
Do porcelanowej:
Tak - sama się dziwię, że aż 7kg w tak krótkim czasie, znajomi mi mówią, że chudne w oczach.
Gdzieś doczytałam się, że każda dieta jest skuteczna kiedy się ją stosuje... Ja po prostu na prawde sie zawzięłam (co nie było trudne jak zobaczyłam ile waże - od jakiegoś czasu omijałam wagę z daleka i nie miałam świadomośći ze jest AŻ TAK źle)
Przestrzegam paru prostych zasad:
ZERO alkoholu
ZERO słodyczy
ZERO jedzenia po 20.00 (chodzę późno spać i jedząc ostatni posiłek o 18.00 to bym chyba padła) jem co 2,5-3h, 5x dziennie, oprocz tego ruszam się (cwiczenia) ale bez przesady - puki co 2x w tygodniu. Nie podjadam między posiłkami i mam baaardzo silną motywacje móc sobie bez problemu kupić fajne modne jeansy w polskim sklepie a nie "to w co sie mieszcze"
Ale rozmiarówka u nas to juz osobny temat 
165cm wzrostu, waga jak widać:

-
Porcelanowa, dziękuję za przyjęcie
No to trzymam kciuki za wagę poniedziałkową. Ja ważę sie co tydzień i też wypada to akurat w poniedzałek
-
HappyGirl Ja rozumiem, silna wola, ale mimo to, aż dziw. Ale oczywiście gratuluje! Też bym tak chciała
-
Witam wszystkie nowe dietetowiczki
raviolinkaa jezeli juz raz udalo ci sie schudnac 16 kg, co jest nie lada osiagnieciem, to jestem pewna, ze teraz tez ci sie uda. Trzymam kciuki.
Dzisiaj dostalam az dwa komplementy
Nareszcie efekty zaczynaja byc widoczne.
Malymi kroczkami kazda z nas dojdzie do celu!!!
Pozdrowionka i milego dzionka!!!
-
prinzessin, to fakt...dla komplementów warto się "pokatować"
HappyGirl
, jest czego pogratulować a samodyscypliny przede wszystkim
-
U mnie niestety żadnych postepów nie widać
Myślałam ze skoro mam tylko 5kg do 7kg do zgubienia to uda sie w 1,5 misiąca a tu nawet połowy nie zgubiłam
teraz okres i na rowerku nie moge jechac to jeszcze bardziej mnie przygnębia
-
Wliczacie w diete kcal za tic-taki i gumy do żucia bez cukru? Bo ja nie i nie wiem czy dobrze robie. Przecież to bardzo niewiele..
-
Tik taków nie jem ale u nic t jeden cukirek ma 2 kcal a w pudełku nie wiem ile jest więc to można policzyć a gumy w 100g maja 172kcal około więc cała paczka 16g ma niecałe 30 kcal wiec to się jakoś mieści w normie
-
Ewmetka, przez brak samodyscypliny to ja się doprowadziłam do takiej wagi, że teraz musze ważyć sobie posiłki... Ale przedtem potrafiłam 4tą kolację zjeść o 3 w nocy, albo calą czekoladę w 5 minut.. więc trudno żeby mi to (dosłownie) bokami nie wyszło
Całe szczęscie, że jestem mocnej budowy i na swoją wagę wogóle nie wyglądam (w sklepie to mam tak 42 rozmiar)
Porcelanowa ja się bardzo cieszę, że trafiłam na tą stronkę, i na to forum i że moge tu spotkać takich ludzi jak wy, którzy rozumieją istotę problemu
)) Co do samodyscypliny, to muszę przyznać, że sama jestem w szoku bo do tej pory nie była moją mocną stroną
Najważniejsze to jest nie siedzieć z założonymi rękoma i nie czekać na cud a efekty, prędzej czy później, przyjdą!!
Melina - pomyśl tak - mamy tyle samo wzrostu i ja dąże do wagi idealnej czyli 59kg a to jest więcej niż Ty teraz ważysz... 48kg przy Twoim wzroscie będzie oznaczało 3kg niedowagi mniej wiecej....
Dzieki wszystkim za dobre słowo.
P.S Mi się zdaje, że to jest trochę chyba tak, że jak człowiek waży prawie 90kg to łatwiej mu zrzucić początkowe kilogramy, niż komuś kto ma wagę prawie idealną. Po prostu dla organizmu dieta to większy szok (nie mówie tu o osobach które są chore, tylko o takich co za dużo jadły - jak ja
) )

Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki