wydaje mi sie,ze żabka ksztąłtuje wewnetrzną strone ud, ze nie sa one obwisłe... przynjamniej ja po calym miesiącu spędzonym nad jeziorkiem mialam wyraźnie jędrniejsze uda :P
wydaje mi sie,ze żabka ksztąłtuje wewnetrzną strone ud, ze nie sa one obwisłe... przynjamniej ja po calym miesiącu spędzonym nad jeziorkiem mialam wyraźnie jędrniejsze uda :P
Nr 5.:
cdnWytrzymałość przede wszystkim. Jeśli wizyty na basenie mają poprawić twoją kondycję, powinieneś odwiedzać pływalnię dwa lub trzy razy w tygodniu. Nie rzucaj się od razu do bicia własnych rekordów - jedynym tego efektem będą zakwasy. Najkorzystniejszą formą treningu będzie aerobowy trening długodystansowy. Aerobowy (uzależniony od wymiany tlenu) - znaczy, że organizm do wykonania jakiejś pracy zawsze ma do dyspozycji odpowiednią ilość tlenu. Innymi słowy pływasz poniżej swoich możliwości sprinterskich, ale maksymalnie długo - dokładnie tyle, ile jesteś w stanie. Gdy obciążenie organizmu jest zbyt duże albo przekroczony jest indywidualny poziom wysiłku, wchodzi się w tzw. zakres anaerobowy (uniezależniony od wymiany tlenu). Efektem tego jest zakwaszenie mięśni. Ich funkcje są coraz bardziej ograniczone i po krótkim czasie wysiłek musi być przerwany. W miarę czynionych postępów treningowych próg zakresu aerobowego będzie rósł, dzięki czemu będziesz mógł zwiększyć dystans pokonywany bez groźby zakwasów. Tempo pływania nie jest najważniejsze. Na pierwszym planie jest twoja wytrzymałość.
Witam,
za czasów studenckich i trochę pływałam i nawet tony słodyczy jakie podjadałam w czasie nauki nie były mi w stanie zaszkodzić. Niestety od kilku lat mieszkam w Warszawie i jakoś nie mam czasu poszukać baseniku, na którym mogłabym sobie popływać. Może ktoś w Was mógłby mi coś polecić. Proszę podajcie ceny.
Uwielbiam basen!!!Ale nie chodzę na nigo często ..niestety..no ale u nas basen trosię kosztuje.....a w lato to codziennie na basenia siedzę(tesz jest drogo,ale od czego ma się umiejętność skakania prze płot?)A pływanie kochammm....zresztą moje koleżanki tesz!!No w końcu jesteśmy z Rudy Śląskiej!!I nie robimy wstydu naszej Otylce!
![]()
Pływanie jest jedną z najprzyjemniejszych form ruchu. Przynajmniej dla mnie. Zawsze lubiłam wodę, a teraz na nowo odkrywam przyjemność czerpaną z wizyt na basenie. Oczywiście, nie ma to jak jeziorko latem - ale na to będę musiała jeszcze poczekać![]()
a czy basen wyszczupla lydki? a moze jakeis cwiczenia badz konkretne style plywackie...i jak szybko chudnie sie z lydek?
W moim wypadku - dość wolno. Zresztą, łydki mam mocne z natury i raczej umięśnione. Ale to chyba zależy od osoby. Basen ogólnie wysmukla, więc pewnie i na łydki ma korzystny wpływ![]()
poszperrałam troszkę i znalazłam moje wymiarki... i jesli chodzi o chudnięcie z łydek to byłoby mniej więcej tak...
25 lipca 2003 - 38 cm (nadmienie że odchudzam sie stopniowo chydnąc w miarę regularnie i jeszcze nie chodze na basen)
22 sierpnia 2003 - 38 cm (nie chodze jeszcze na basen)
13 września 2003 - 38 cm (nie chodze jeszzcze na basen)
7 styczeń 2004 38 cm (nie chodze)
28 lutego 2004 - 37 cm (zaczełam chodzć na basen na początku lutego)
23 maj 2004 - 35 cm
10 sierpień 2004 - 35 cm
chodziłam na basen mniej więcej raz w tygodniu na godzinę, półtorej.
Polecam pływanie ponieważ czyni cuda![]()
basen jest znakomity na pozbycie sie zbednego tluszczyku
za mlodu(hehe od 7chyba to 13lat chodzilam regularnie , plywalam nawet w reprezentacji szkoly) chcialo mi sie chodzic ale teraz - zero checi
![]()
dzisiaj wlasnie sie wybieram i zamierzam chodzic co drugi dzien
polecam plywanie z deska - na zgrabne nogi![]()
Zakładki