Ewcia, nie żyjemy w próżni, mamy przyjaciół, znajomych, spotykamy się z nimi, JEMY z nimi, to bardzo przyjemne![]()
![]()
![]()
![]()
... a Ty przecież się nie objadasz i dużo ruszasz, tak też można schudnąć![]()
![]()
Pozdrawiam sobotnio i życzę udanej andrzejkowej zabawy![]()
Ewcia, nie żyjemy w próżni, mamy przyjaciół, znajomych, spotykamy się z nimi, JEMY z nimi, to bardzo przyjemne![]()
![]()
![]()
![]()
... a Ty przecież się nie objadasz i dużo ruszasz, tak też można schudnąć![]()
![]()
Pozdrawiam sobotnio i życzę udanej andrzejkowej zabawy![]()
Przepraszam wszystkich że tak żadko sie pokazuję ale ostatnio znalazłam super stronę, nazywa się
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
na tej stronie można znaleźć swoją szkołę, swoją klasę ( lub dopisać swoją klasę) i mieć nadzieje ze ktoś z dawnych znajomych sie pojawi
Ja już znalazłam 2 osoby z mojego technikum, założyłam wpis dla mojej klasy z podstawówki a teraz szukam znajomych ze studiów
strasznie jestem ciekawa co u tych wszystkich ludzi słychać, co teraz robią itp.
Przesyłam buziole i zyczę miłej niedzieli bo u mnie leje jak z cebra
Bewiczku kochanyDieta nie może byc takim stresem, bo nigdy nie da rezultatów. Nie skreślaj tych dietkowych dni kiedy trafi Ci sie potknięcie
. Nosek do góry i kolejny dzień juz musi byc bez grzeszków
![]()
Mam nadzieje, ze dobrze sie bawiłaś i w lepszym humorze wrócisz do nas i dietki![]()
Buziole wielgachne przesyłam![]()
![]()
![]()
![]()
Kaloria - Mała, wredna istota, która siedzi w Twojej szafie i co noc
zszywa Ci coraz ciaśniej ubrania...Moje początki A tu ja w całej okazałości
tak jak u mnie wpadaka była, mineła i do przodu
Etap I start 2-01-2014 koniec......- odchudzanie SEZON NA ODCHUDZANIE ......
Etap II ..... wychodzenie z diety
Etap III ..... stabilizacja wagi i pilnowanie się do końca życia
Bewiczku miłej niedzieli życzę Tobie i Mężowi :P :P :P
I mocno przytulam![]()
![]()
Ewuś , nie panikuj ta kaszanka to mały pryszcz coś jeść trzeba, ale te daktyle...toż to sama słodycz ...a nie zemdliło Cię po nich![]()
![]()
Przestudiuj smakowo co by Ci mogło zastąpić kaloryczne słodycze, oczywiście coś zdrowszego ..........dla mnie jest to szklanka smakowego jogurtu 0% tłuszczu i pomarańcze, kiwi, gruszki....ale też w odpowiednich ilościach![]()
...pozdrawiam
magda3107 ale śliczna ta baletnica![]()
No i jak ? poszalałaś ? Ja nie opusciłam tańca -nogi mnie bolały .
ale myślałam tylko aby więcej sie ruszać -bo miałam nadzieje ,ze coś
z bioder zleci. zeby tak było to niepowinnam nic przy stoliku podjadać.
No i "a teraz idziemy na jednego" to trudno -nabiło sie tych pustych kalorii,
że w sobote zdychałam .
Zakładki