witaj
Misialku -ale ja lubie sama kupować -mnie chłop denerwuje ,nie pozwala oglądać,przebierać a juz niedaj Boze dyskutować i targować sie .
Właściwie same zakazy -nieeee..bo byśmy sie ubili wzajemnie.
Też kupuje ,wymawiam sobie i mąż w domu mierzy. Obie strony zadowolone.
Zakładki