Strona 11 z 35 PierwszyPierwszy ... 9 10 11 12 13 21 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 101 do 110 z 344

Wątek: 84kg -> ~60kg minął rok, a ja nadal gruba...

Mieszany widok

  1. #1
    edheene Guest

    Domyślnie

    a oto dzisiejszy dzień
    śniadanie: bułka pełnoziarnista z majonezem i pomidorkiem
    II śniadanie: jogurt owocowy light, dwie kromki chlepa chrupkiego z chudą wędliną i pomidorem
    obiad: zupa jarzynowa, fasolka szparagowa, makaron z sosem(ale malutko)
    kolacja: jogurt i chlebek chrupki

    w sumie 1140kcal

    do tego godzina aerobiku rano

    wogóle to zauważyłam dopiero dzisiaj, że to już trzeci tydzień mojej diety jutro dobiegnie końca, nawet nie wiem kiedy to zleciało, mam wrażenie jakbym dopiero co zaczęła się dietować, a to już 3 tygodnie

  2. #2
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Edheene jestem pod wrażeniem, brawo tych 5-ciu kilosów!! Po prostu bomba

  3. #3
    edheene Guest

    Domyślnie

    harr.. harr... ale miałam dobre śniadanko
    twarożek z ogórkiem i dwie kromeczki chleba wasa
    aż się musiałam pochwalić

  4. #4
    edheene Guest

    Domyślnie

    HAAAAAAAAAAA!!!!!!
    jestem po imprezie rodzinnej u babci i nie obżarłam się jak świnia
    zmieściłam się w limicie

    śniadanie: twarożek z ogórkiem i pieczywo chrupkie
    II śniadanie: pół dużego jabłka
    obiad: sałata, pieczona pierś z kurczaka, fasolka szparagowa
    kolacja(uroczysta, rodzinna): śledź, kromka chleba graham, sałatka grecka, mały kawałek szarlotki

    w sumie 1100kcal

    tylko ruchu brak

  5. #5
    doty22 Guest

    Domyślnie

    Gratuluję postępów Ja też jadłam wczoraj szarlotkę, którą sama upiekłam Pyszna była, ale zmieściłam sięw limicie.
    Miłego dzionka

  6. #6
    edheene Guest

    Domyślnie

    no to tak:

    śniadanie: bułka z pomidorem i jogurt owocowy light
    II śniadanie: bułka i serek wiejski
    obiad: makaron z tuńczykiem i zielonym groszkiem
    kolacja: pół papryki, chleb wasa, kefir z otrębami

    w sumie 1090kcal

    do tego jeszcze dwa aerobiki (rano na uczelni i przed chwilą wieczorek) i w sumie około godzina roweru (ah jak ta uczelnia daleko)
    czyli dzień na plus

    zaczynam szukać zdjęć, żeby pokazać wszystkim jaka teraz jestem okropna (a raczej jaka byłam przed rozpoczęciem diety) i mam nadzieję, że mnie to bardziej zmotywuje

  7. #7
    doty22 Guest

    Domyślnie

    Dzień doberek!!! Jak dietkowanie??? Pozdrawiam!!!

  8. #8
    Guest

    Domyślnie

    hej!!
    pozdrowienia i buźka ogromna

  9. #9
    edheene Guest

    Domyślnie

    dzięki dziewczynki, że wpadłyście
    dietkowanie ok, tylko waga stoi, ale będzie dobrze, ja się nie dam!!!

  10. #10
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Edheene- no po prostu cudownie , jestem z Ciebie dumna

Strona 11 z 35 PierwszyPierwszy ... 9 10 11 12 13 21 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •