-
Nant
rozumem co czujesz bo ja tez męcze się z dietami juz własciwie od trzech lat i równiez marze zeby miec to za sobą (chociaz ... tego to chyba nigdy sie nie ma za sobą) no ale chociaz raz na wadze zobaczyc 50 kg
Ja wiem ze mimo kilku zbędnych kilosków to chyba nawet jestem atrakcyjna i nie wyglądam tak źle no ale jednak te kiloski zyc nie dają w spokoju ducha.
Ale damy rade - w koncu mamy wszystkie siebie nawzajem 
Ja równiez nie potrafie sobie zrobic dnia wolnego od diety 
... acha, i co to jest zlot grudniowy?
-
Witaj NAN 
Dawno mnie tu nie było, ale to nie tylko u Ciebie, ale wogóle na forum
Nie wiem czy dzień wolny od diety to dobry pomysł, może lepiej podwyższyc kaloryczność już teraz na 1100-1200?
Ale to już jak Ty uważasz 
Moc buziaków przesyłam
Ula
-
Nan
,na pewno ładnie wyglądasz, w tych spodniach dzwonach i w bluzeczce...spróbuj nie myśleć o diecie, tylko o tym ,że żyjesz zdrowo, świadomie wybierając co zjadasz i ile? A spróbowałać sobie zetrzeć jabłko posypać jakimiś zbożowymi płatkami naturalnymi-2 łyżki, pestkami słonecznika-1 łyżeczka i łyżeczką miodu, to by miało zaspokoić twoje zapotrzebowania,na coć zdrowego,jest to bardzo pyszne-chrupiesz powoli i do mózgu wreszcie dociera fakt,że zjadłaś coś słodkiego a zarazem bardzo zdrowego.
Dużo buziaków i głowa do góry
-
No dziewczynki, może i macie rację. Ja chyba też nie bardzo się opanuje, bo "wszystko albo nic"
. No ale waga zrobiła mi miłą niespodziankę i waże na dziś dzień 75.4
. Dalej jestem kluska bo mam 164cm. wzrostu...ahh...w tych momentach chciałabym mieć 180cm wzrostu
no ale bym była dużo za duża dla miśka ;p.
Wiecie co...coś mi się wydaje że to z nudów, bo raz przyszła do mnie taka dziewczyna (w momencie kiedy rozmyślałam o tych dietach) i żeśmy się tak zagadały o lumpexach ;p, potem jeszcze się przebiegłam za nią bo coś zostawiła i odrazu mi się humor poprawił i potem już nie chciałam nic jeść
. Kurka wodna jak się pozbyć tej chęci na nie wiadomo co?? No i podjadanie
.
Megamaxi- może i pomysł fajny ale kosztuje ok. 150kcal ;p
-
Nan ja czesto robie sobie dzien wolny od dietki ale pamietaj zwalnia to chudniecie.
Najlepiej rob sobie raz w tygodniu dzien gdzie jesz np 200/300 kal wiecej ale ciagle sie kontrolujac .Oczywiscie jak chcesz miec dzien wolny od dietki to ok ale pamietaj,jest trudno pozniej powrocic do 1000 kal
A tak w ogole to nie wiem dlaczego sie meczysz na 1000 .Ja bym radzila jesc 1200 kal .Zobacz Triskiell schudla na 1200/1300
-
Wiem, że zwalnia odchudzanie, chyba masz rację, nie będe sobie robiła dnia przerwy, tylko z okazji czegoś tam np. 13 września - rocznica poznania się
(moja i miśka).
Mam zamiar przeskoczyć na 1200-1300kcal, tylko we wrześniu
.
Uhh...czuje na sobie wzrok mojej sukni ze studniówki...przydało by się ją przymierzyć, czy w ogóle się w nią mieszcze, ale ciągle zwlekam, bo się boje że jednak nie wejde
-
nasto --> ja mam tak samo ze spodniami...czekają, aż w nie wejdę i będą na mnie ładnie leżeć
-
No dobra, ilość pochłoniętych kalorii to ponoć 1006kcal, ale nigdy nic nie wiadomo, bo to na oko liczone
.
Zaraz lece ćwiczyć..
-
hallo hallo wrocilam 
widze, ze tu ladnie idzie
jestem ciekawa jak ta sukienka wyglada, na pewno sliczna...i mowie ci rybko, ze na bank wejdziesz!!
-
Waga lekko w górę o 100g. ale co tam...już się przyzwyczaiłam, moją sukienkę chyba dziś albo jutro przymierze...a zdjęć na razie nie będzie, bo aparat znów jest pożyczony
nawet nie będe go mieć na ślubie ;(, ah ten mój chłopak jest okropny
w ogóle nie myśli, ze nam się przyda, tylko pożycza w około
.
Dobra, lece do pracy!1
:
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki