Strona 2 z 207 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 52 102 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 2069

Wątek: Zamknięty

  1. #11
    WENUS1981 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    20-06-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Ja znam troszkę inną wersje tej diety.
    Tzn z tego co patrzyłam to praktycznie składa się z tego samego (czasami jest jakiś produkt który się różni).
    Ja kiedyś chciałam być na tej diecie ale ten szpinak mnie odstraszył skutecznie.?
    a teraz na tej stronie przeczytałam że zamiast szpinaku może być brokuł-dobrze zrozumiałam?
    No i nie rozumiem jedne rzeczy!
    U mnie wszystkie posiłki są rozpisane na śniadanie, obiad i kolację a w tej diecie na stronie jest śniadanie, podwieczorek i obiad-a kolacji nie ma?
    Poza tym w tej diecie na stronie jest napisane żeby jeść dużą porcję befsztyka a w mojej diecie jest tylko 100g

  2. #12
    Karramba16 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    17-06-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Jak dla mnie dieta kopenhaska jest absolutnie niewykonalna. Po pierwsze nikt w domu nie wie nawet, że się odchudzam (wyobrażacie sobie, ile pokus na mnie czycha ???? i żadnego wsparcia na dodatek), po drugie trzeba się ściśle trzymać planu, a to sprzyja pokusom (zakazane owoce lepiej smakują, nie ???), dlatego stosuję dietę 1000 kcal, tzn najczęściej jem dużo mniej, aż mi się obrywa od koleżanek na forum, ale, jak kiedyś nie mogłam się powstrzymać od jedzenia, tak teraz ciężko mi się do niego zmusić). Do tego sporo się ruszam. Tak w ogóle, to jak chcecie się o mnie dowiedzieć czegoś więcej, to wpadnijcie do pamiętnika, który prowadzę z paroma innymi grubaskami (CoDwieGłowy ...), serdecznie zapraszam. Bardzo mi miło, że poznałam kolejną moją rówieśniczkę, która nie odchudza się z "ości w pył", czyli podobną do mnie. To znaczy nie chodzi mi o Twoją aktualną datę, Nantosvelta, bo jesteś całkiem niezła, tylko o wcześniejszą. Pozdrawiam Cię serdecznie, gratuluję świetnego faceta (skąd wy ich, dziewczyny, bierzecie ???) oraz wyników i zachęcam do wytrwałości PS: mój numer gg: 6812440, piszcie !!!!!!!!!!!!!!

  3. #13
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Heh chłop sam przyszedł (jak on to mówi-przygarnęłam go ), mi tam moja dietka odpowiada, jem obiad jak kolację bo inaczej bym nie wytrzymała (a lunch jak kolacja ) myślałam, że to źle, ale po spadku wagi chyba jednak to nie szkodzi...

    Musze się wam wyżalić, wczoraj (nie...nie zgrzeszyłam ) zadzwonił mój luby i wydało się, że jestem na dietce "13" i powiedział, że mam jej nie robić, ale ja CHCE ją dokończyć!! Nie czuje się źle (no pomijając skurczy mięśni i zawroty głowy, ale ona trwa tylko 13 dni!!!!! po tym się nie umiera ;(. Mam nadzieje, że mnie rozumiecie- bardzo mi zależy na tej diecie-mam dosyć męczenia się z liczeniem kalorii, kłutni z matką o to, że ciągle waże wszystko Więc wczoraj się załamałam-popłakałam do poduszki, oczywiście diety nie rzuciłam- za długo trzymam dietę, żeby tak o ją rzucać, ale mam dosyć...
    Do tego dalej nie moge sobie pracę znaleźć!! Aod tego zależy moja przyszłość ;(, zresztą i tak to nie na temat...

  4. #14
    WENUS1981 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    20-06-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Nantosvelto!!
    moim zdaniem powinnaś powiedzieć o tym wszystkim swojemu lubemu.
    myślę że jeżeli wyjaśnisz mu jakie to jest dla ciebie ważne powinien to zrozumieć.
    Łatwiej byłoby Ci gdyby on cię w tym wspierał zamiast chować sie przed nim.
    Wiesz że i ja nabrałam ochoty na tą dietę :P
    Tylko powiedz mi czy ten szpinak można zawsze zastąpić brokułami czy tylko tego jednego dnia gdzie jest to napisane?

  5. #15
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Wiesz z tym szpinakiem to ja rozwiązuje porostu tak, że go sole, co prawda to mało pomaga i dalej jest obleśne, ale u mnie na kserze tej diety (tego przestrzegam) nic nie pisze o zmienniku na brokuły, one są tylko raz w tygodniu.
    Zresztą tam dużo mam dylematów, np. duży plaster szynki, pod spodem pisze ok 10dag, a tyle to jest ze 3 plastry :/, no i jeszcze kompot-ja zjadłam z owocami a nie wiem czy to dobrze :/, mam nadzieje, że nie źle

    Ps. wielkie dzięki za radę :*

  6. #16
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Ehh...widze, że to będzie monolog, ale nic.
    Chłopak już zapomniał o urazie, chyba nawet nie pamięta o żadnej dietce , myślałam, że znów zacznie nażekać w niedziele, gdzie obiadu nie ma (u mnie kolacja), ale na szczęście (z drugiej strony nieszczęście ) w niedziele go nie będzie, bo jedzie na chrzciny.
    Byłam na rowerku, teraz troche mnie boli tyłek, ale jakoś przeżyje , zjadłam tylko kawałek (bardzo mały ) ryby i jestem głodna (pomijając fakt, że nienawidze ryb) i odliczam czas do kolacji...jak tu pozbyć się natrętnych myśli??

  7. #17
    WENUS1981 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    20-06-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witaj Nantosvelciu!!
    Wiesz że naprawdę nakręciłaś mnie na tą dietę
    Mówiłam Ci już że kiedyś miałam zacząć ją ale jakoś tak wyszło że nie miałam czasu żeby sobie przygotowywać te befsztyki, gotowany szpinak, itd...
    No a teraz mam wakacje więc tak sobie pomyślałam że może bym spróbowała :P
    Tylko właśnie boję się jo-jo bo podobno po tej diecie jest duże
    Ale jakbym po zakończeniu jej przeszła na 1000kcal to myślę że byłoby dobrze
    Mam parę pytań.
    W pierwszym dniu podany jest szpinak albo 1 brokuł. 1 brokuł czyli ile? Jedna taka mała różyczka?
    A ten gotowany szpinak w jakiej ilości występuje?
    Tak myślę żeby może tą dietkę zacząć juz od poniedziałku
    PS:To nie będzie monolog

  8. #18
    edheene Guest

    Domyślnie

    brokuła i tak dużo nie zjesz, bo sie porzygasz (ja myslałam, ze padnę przy tym brokule mimo ze lubie brokuły) a szpinak to chyba taka paczka jak jest mrożony, tego wbrew pozorom nie jest tak dużo, a jeszcze wam powiem jak można bardzo smacznie go przyzadzić

    trzeba roztopić odrobinkę masła na patelni (łyżke małą albo i mniej) a potem dorawić solą i czosnkiem i wtedy jest bardzo dobry, tzn byłby dobry gdyby sobie można było pozwolic na wiecej tych dodatków, a tak dietowo, czyli mało dodatków to jest conajmniej znosny

  9. #19
    WENUS1981 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    20-06-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Edheene!!
    Uwierz mi że ja sie nie porzygam
    Ja uwielbiam brokuły w każdej postaci 9 surowe, gotowane, w zupie).
    Ostatnio zrobiłam sobie brokuły na obiad i zjadłam wszystko - MNIAM :P
    Ile już dni stosujesz tą dietkę no i jakie masz efekty?
    Pozdrawiam

  10. #20
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Wg. mojej diety nie ma tam zamiennika na brokuły, ale wydaje mi się, że tu chodzi o całą brokułę, którą się kupuje.
    Jestem właśnie podczas 7 dnia diety...jest najgorszy!! Je się tylko kawałek gotowanego mięsa i owoc. Zjadłam dwa banany i dalej jestem głodna, jak ja wytrzymam do wieczora bez kolacji ;( ?? Musicie mnie wspierać!!!!!! ;(
    Wczoraj był mój luby i nie wymierzył mi żadną karę za tę dietę , teraz jest na chrzścinach...to i dobrze, bo by się zmartwił: śniadanie-herbata, obiad-jw. i kolacja-powietrze.
    Umieram...

Strona 2 z 207 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 52 102 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •