Strona 201 z 207 PierwszyPierwszy ... 101 151 191 199 200 201 202 203 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2,001 do 2,010 z 2069

Wątek: Zamknięty

  1. #2001
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Megamaxi- jak narazie jesteście moimi jedynymi przyjaciółkami

    Wypożyczyłam sobie książkę o medytacji, autosugestii itp. jeżeli poznam wroga (przyczyna obżarstwa) to będe go zwalczać na wszystkich frontach.

    Tak sobie przypomniałam, że psycholog mi powiedziala, że obżarstwo to też jeden ze sposobów autoagesji , chyba potrzeba mi więcej zadowolenia z siebie...

    Dziś znów obudziłam się z bólem brzucha , jenyyy kiedy to się skończy??

  2. #2002
    Awatar olinka81
    olinka81 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    26-06-2006
    Posty
    700

    Domyślnie

    Zdecydowanie potrzeba Ci więcej zadowolonia z siebie, bo fajna z Ciebie dziewczynka!

    Napiszesz coś więcej o tej książce?

    Miłego dnia! (Ale szybko u Ciebie te strony przeskakują - juz 201!)


    Wiosenno-letnia mniejsza ja - Strona 3
    "Why on earth would you expect anything to change, when you aren't doing anything differently?" Andre Agassi

  3. #2003
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Książki jeszcze nie przejżałam, bo najpierw zabarałam się za czytanie ostatniej części Zielonej Milii (gdzieś mi się zawieruszyła w bibliotece ), no ale szybko ją skończyłam, może poźniej obejrze tą o jodze, na razie mi się nie chce...

  4. #2004
    Awatar katson
    katson jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    03-01-2005
    Posty
    514

    Domyślnie

    Smutno mi sie troszke zrobilo, jak napisalas ze jestesmy twoimi jedynymi przyjaciolkami A w szkole nie masz jakis blizszych przyjaciolek?
    Ja sie przyznam ze mam duzo znajomych ale przyjaciol nie, no oczywiscie oprocz Soni,ktora jest moja najlepsza przyjaciolka i jedyna

  5. #2005
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Katsonku- tysiąc koleżanek mogę zamienić na jedną przyjaciółkę ( o ile bym tyle znalazła, bo podejrzewam, że nie mam nawet tylu znajomych). Katsonku, nie ma co się nade mną użalać, to tylko i wyłącznie moja wina bo się boje ludzi i ich odrzucenia.

  6. #2006
    Guest

    Domyślnie

    Hej!
    Nantosvelta - ja mam dokladnie to samo, tez sie boje ludzi i ich odrzucenia. Ech, o tym bym mogla cala powiesc napisac. Dlatego to forum jest dla mnie wybawieniem, bo od kiedy nie pracuje strasznie mi ciezko i zle. Samotnosc to straszna rzecz. Ja jestem strasznie niesmiala osoba ( od malego) i zawsze prezentuje postawe slimaka czyli chowam sie przed ludzmi. Nie wiem, ale jakos nie umiem sie przemoc zeby pierwsza podejsc, czy do kogos zagadac i zawsze sie trzymam na uboczu. Tez marze o przyjaciolce ( Moja przyjaciolka z dziecinstwa wyszla za maz, urodzila dziecko, przeprowadzila sie do innej dzielnicy Zabrza i zupelnie nie ma dla mnie czasu. Kilka razy dzwonilam zeby sie umowic ale zawsze sie czyms wymowila. Nie znalazla wolnej godziny nawet wtedy, gdy stracilam prace i chcialam sie komus wyzalic - od tej pory juz do niej nie dzwonie i nie prosze o spotkanie bo dotarlo do mnie, ze dla niej nastal czas nowych przyjaciol i dla mnie nie ma tam miejsca). Takie zycie, nic na to nie poradze.
    pozdrawiam
    p.s. hmmm, ale przydolowalam

  7. #2007
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Zauważyłam, że dużo grubasków tak ma, bo czujemy się gorsze, nie zasługujemy na przyjaźń itp. ja mam koleżanki na roku, bo mi zależało i nie stroniłam od nich, ani nie szukałam samotności, chociaż z przykrością muszę stwierdzić, że nie mam w sobie magnezu na ludzi i jak jestem smutna, czy sama to nikt nie leci mi na pomoc .

    Trzeba się przyzwyczaić, inaczej zwariuje

  8. #2008
    Guest

    Domyślnie

    Nanuś, dzielna babo! widzę zmianę w odnośniku do Ciebie i tickera brak. i dobrze! nowe siły wstąpiły, hm? trzymam mocno kciuki i ściskam i wspieram i w ogóle! buziak!

  9. #2009
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Nie koniecznie nowe siły, tylko wstyd mi, jak ktoś przeczyta pierwszą stronę: że waże 70kg a na tickerku mam 78 .

    Tak w ogóle to przytyłam .

    Dobra, lece do pracy, wieczorem poodwiedzam wasze wątki.

  10. #2010
    Nantosvelta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Cześć dziewuszki .

    Zmieniłam kolor czcionki- ta mi się wydaje bardziej optymistyczna .

    Książkę zaczęlam czytać (tej o medytacji) iii...spróbowalam pare technik relaksacyjnych...tak się zrelaksowałam, że zasnęłam -tzn. to było wczoraj, bo dziś to w pracy siedziałam .

    Moje drogie, chyba wychodze na prostą: dziś zjedzone 1050kcal, zaraz lece się zafoliować i poćwiczyć na steperku...a taaak mi się nieeee chceeee...najchętniej to bym się owinęła w kocyk z laptopem, ale nie...trzeba ruszyć dupsko, w końcu postanowiłam dziennie palić 500kcal.

    Kupiłam warzywa na patelnie (cały kilogram ) i zjadłam z ryżem brązowym na obiad: jeeeny ale to pyszne!! Nie wiedziałam, że to cudo ma ziemniaki, chyba sobie jutro zrobie samo, smażone na oliwie...albo nie, zrobie to samo, bo i tak będe miała zimne (jem w pracy).

    Z warzywek: sałata do kanapki, warzywa na patelnie do obiadu i to niestety wszystko
    Z owoców: suszone banany, jablko gigant i nektarynka

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •