Strona 74 z 130 PierwszyPierwszy ... 24 64 72 73 74 75 76 84 124 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 731 do 740 z 1292

Wątek: Ja tu jeszcze wrócę...;)

  1. #731
    Awatar ziutkaa
    ziutkaa jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    06-10-2004
    Mieszka w
    Singapore
    Posty
    1,814

    Domyślnie

    Swietnie,z e tak dobrze idzie Ci dieta Trzymam kciuki za weekend

  2. #732
    rolini Guest

    Domyślnie

    Czołem Anczoksiku!
    No to biore sie w garsc.Od dzis rzucam pierogi,nalesniki i wszystko co jest z mąki...ciasto tez (moje pyszne ciasteczka,batoniki).No ale jak mus,to mus.Chce byc przeciez piekna.Miałam jutro wazyc 80 kg,ale sie cholerka nie udałono trudno.)ale trzeba dalej działac.
    Jesli chodzi o moje samopoczucie to juz jest o niebo lepiej.Jak tak dalej pojdzie to niebawem zapomne ze cos mi było.....oczywiscie do pierwszej zmiany pogody bo wtedy znowu zacznie mnie wszytsko bolec jak przystało na 30-latke.ktora czuje sie ostatnio jak 70-tka
    pozdrawaim i zycze miłego dzionka

  3. #733
    Awatar Anise
    Anise jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    21-02-2007
    Mieszka w
    Buffalo
    Posty
    867

    Domyślnie

    Rolini, jak to mialas jutro wazyc 80 kilogramow? Moze tak ze ja mam w grudniu miec 62 wadze? Ciasteczka bardzo prosze odstawic, piergi i nalesniki tez. Batoniki... tez niedobrze. Dziewczyny, ja to bym dla Waszego dobra cos tak zrobila zeby Wam te slodkosci obrzydly na amen.
    Anczoks, tak trzymaj! Cos tutaj czuje, ze odchudzanie i klimaty z nim zwiazane zapanowaly w tym Pamietniku nie na zarty.

  4. #734
    anczoks jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-01-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Kochane,

    Zaraz jadę na uczelnię, czeka mnie wyjątkowo długi zjazd, więc odezwę się pewnie dopiero w poniedziałek.

    Ściskam Was serdecznie i przepraszam, że nie poodwiedzam.

    :*

  5. #735
    Awatar Anise
    Anise jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    21-02-2007
    Mieszka w
    Buffalo
    Posty
    867

  6. #736
    Awatar ziutkaa
    ziutkaa jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    06-10-2004
    Mieszka w
    Singapore
    Posty
    1,814

    Domyślnie

    Spokojnego zjazdu

  7. #737
    Guest

    Domyślnie

    anczoks dzisiaj dopiero zajzalam tu na to forum i znalazlam Ciebie.
    Piszesz ze jest Ci ciezko i ze starasz sie byc dzielna.
    Doskonale Cie rozumiem ja w pazdzierniku tracilam swoje malenstwo a jak widzisz znowu jestem w ciazy wiem ze i Tobie sie uda. Mi tez nie jest latwo zachodzic w ciaze a wiem ze Ty tez masz jakies z tym problemy.
    Zycze Ci duzo sil i wytrwalosci.

  8. #738
    Notta jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    18-10-2005
    Mieszka w
    Nottingham
    Posty
    456

    Domyślnie

    Hej Kochana

    Dziękuję Ci serdecznie za link do stronki. Jest na prawdę fajna i wierzę, że się wreszcie podszkole w języku angielskim.

    Jutro zaczynam "nowe życie" a to za sprawą rozpoczęcia pracy. 1 wszy dzień- wielka sprawa. Trochę się denerwuje.
    Jutro też przełożona pierwsza wizyta w siłowni
    Zmiany trochę wymuszone odgórnie, ale bardzo porządane i oczekiwane . Bardzo się cieszę, że taką jakąś "normalność" wprowadzę.

    Pozdrawiam Cie ciepło i przesyłam pozytywne fluidy.
    Buźki

  9. #739
    anczoks jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-01-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witajcie!

    Dziękuję, że mnie odwiedziłyście w ten pracowity weekend

    Alexmis, wiesz ,że cieszę się Twoim szczęściem i trzymam mocno kciuki Dziękuję, że zajrzałaś i za to, co napisałaś.

    Nottuś - myślę o Tobie i Twoim nowym etapie życia

    Ziutko i Anise, dzięki, że mogę na Was zawsze liczyć!

    Wczoraj się zważyłam i było 84 kg, ale dziś 85 jest, więc nie zmieniam suwaczka. Zresztą to nie takie ważne, mój cel to 79 na początek wakacji, a fluktuacje dzienne mniej mnie obchodzą.

    W sobotę koleżanki z grupy zaczęły się roztkliwiać, jak ślicznie chudnę... Ale dumna się poczułam, że zauważyły

    Weekend był niedietowy. Nie to, żebym się objadała, jadłam bardzo przyzwoicie... jak na kogoś, kto się nie odchudza - ale jak na dietkę, to jednak za dużo. Ale taki urok zjazdów i muszę to wkalkulować w swoją dietę. Zwłaszcza to, że nie mam wtedy ani czasu, ani siły ćwiczyć.

    Do lipca wszystkie weekendy będę mieć zajęte najpierw studiami, a potem egzaminami. Ale w tygodniu o diecie nie będę zapominać

    Dziś w Krakowie zapowiada się straszny upał, nie znoszę takiej pogody, ale mam nadzieję wykrzesać z siebie ochotę na ruch

    A wieczorem idę na koncert! Miłego dzionka wszystkim!

  10. #740
    Awatar waszka
    waszka jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Ursynów / Kołbiel
    Posty
    20,842

    Domyślnie

    Wpadam z pozdrowionkami, objedzona jak prosiaczek
    Etap I start 2-01-2014 koniec......- odchudzanie SEZON NA ODCHUDZANIE ......
    Etap II ..... wychodzenie z diety
    Etap III ..... stabilizacja wagi i pilnowanie się do końca życia

Strona 74 z 130 PierwszyPierwszy ... 24 64 72 73 74 75 76 84 124 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •