A ja właśnie całe życie uprawiałam jakieś sporty, głównie siatkówkę i jak mam zimowy zastój to potem nie mogę się nacieszyć, że idzie wiosna i jest szansa choćby na głupie spacery teraz po tygodniu spędzonym w domu tym bardziej chce mi się wyjść na świeże powietrze, nawet kosztem wstawania godzine wcześniej (czego serdecznie nie cierpie )
Mrówciu, dzięki za linka, będę zaglądać, po to, żeby chociaż poczytać i się zainspirować, bo nie zawsze jest czas na pisanie