Cel świąteczny osiągnięty - nie objadałam się, ale tez nie odmówiłam sobie spróbowania wszystkiego na co miałam ochotę...
Wczoraj popuściłam i wyszło z 2300 kcal...dzisiaj wracam na drogę 1700 kcal
Jutro ważenie![]()
Cel świąteczny osiągnięty - nie objadałam się, ale tez nie odmówiłam sobie spróbowania wszystkiego na co miałam ochotę...
Wczoraj popuściłam i wyszło z 2300 kcal...dzisiaj wracam na drogę 1700 kcal
Jutro ważenie![]()
Zakładki