-
Ups dwa razy to samo
-
NAJMALUSZKU JA JADĘ Z PIŁY .OSTATNIO JEST TROSZKIE PROBLEMÓW RODZINNYCH Z CHORĄ WNUSIĄ. MAM NADZIEJĘ ŻE TO MI NIE POKARZYŻUJE PLANÓW Z KRAKOWEM. TO JEST 423 KM.NIEZŁY KAWAŁEK DROGO OKOŁO 10 GODZIN.
ŚLĘ BUZIACZKI PAPA.
-
Hiii to rzeczywiście kawał drogi. Czym przyjedziesz?
-
Najmaluszku ćwiczenia nie doszły , więc proszę o wysłanie jeszcze raz.
Cieszę się, że okres przedślubny zbliża Ciebie i J., bo znam wiele par , dla których ten okres był pełen kłótni i spięć.
Życzę miłego weekendu.
Buziaczki :P
:P
-
Ufff, dokopałam się do bliższych informacji o spotkaniu w Krakowie
Asia mi doniosła, że to Ty właśnie je organizujesz. Ja na 99% będe właśnie wtedy w Krakowie i bardzo bym chciała Was poznać. Nie wiem tylko czy będe już tam tak wcześnie
Prawdopodobnie w sobotę rano wyjeżdżam z Poznania, ale póki co to nawet nie wiem o której są pociągi 
A generalnie to mam nadzieję, że i ślub i wesele się udadzą. I będą dużo lepsze niż się mogłaś spodziewać. Myślę, że jeśli zostanie samo "ziarno" to wszyscy się będą doskonale bawić. Napewno lepiej niż gdyby siedziało jeszcze kilkanaście innych osób z minami jakby chcieli kogoś zabić i psuli towarzystwu zabawę. Jeśli komuś naprawdę na Was zależy i chce się dobrze również bawić i Wam zrobić przyjemność to przyjdzie!!! Życzę Ci, żeby takich osób było jak najwięcej!!!
Buziaki!
Ewka
-
MIŁEGO WEEKENDU

Czy możesz mi napiasć ile jest chętnycm na Kraków
-
Asieńko właśnie wysyłam plik na serwer, obu tym razem udało się go ściągnąć...
Widzę, że ostatnio gurujesz w ósemeczkach, zresztą ja też
więc ten strech napewno Ci się przyda
A co do mnie i Jarka to jest milutko
mimo nerwów i stresów, które nas nie omijają...
Jeni 16 witaj u mnie
Tak ja jestem organizatorką spotkanka w Krakowie
Super, że będziesz i nie martw się myślę, że posiedzimy chwilkę także spokojnie będzie mogła do nas dołączyć...Jak chcesz to dam Ci mój nr na priwa i jak przyjedziesz to zadzownisz i powiem Ci wtedy gdzie siedzimy
Lunko Tobie również życzę milutkiego weekendu i dużo słoneczka
-
Wczoraj skończyłam jeść o 15.30. Jakoś tak samo wyszło. Jako,że w czwartek nie poćwiczyłam postanowiłam to nadrobić i wczoraj byłam na 2 h aerobiku...nie powiem był moment gdzie miałam serdecznie dość...bo pierwsze zajęcia to tak zwana obwodówka, nie wiem czy znacie...polega ona na trzech seriach przeplatanych: bieg, ćwiczenia z hantelkami i step. Na koniec jeszcze wchodzenie i schodzenie ze stepu w tempie bardzo szybkim i brzuchy. To jest naprawdę bardzo męczący trening zwłaszcza, że instruktorka kazała dziewczynom, które już jakiś czas ćwiczą podwyższyć step
Więc było cięzko
A potem jeszcze godzina normalnego aerobiku i wyszłam stamtąd spocona jak świnka ale też bardzo zadowolona
Waga niestety generalnie stoi w miejscu, myślę, że to może efekt tych intensywnych ćwiczeń dlatego wcale się nie przejmuje
Dziś na 10.30 też idę na aerobik tym razem z elementami calanetics 
Ogólnie jestem w dobrej formie fizycznej i psychicznej też
Jakoś tak mi dobrze 
Dziś kolejne dwie osoby muszę odwiedzić z zaproszeniem, niestety bez Jarka bo on w pracy ...
A popłudniu kawka urodzinowa mojej przyjaciółki...bidulka wcale się nie cieszy...mówi, że jest stara i wcale nie ma ochoty świętować...
Wczoraj po aerobiku pojechałam jeszcze do Intimissi bo koleżanka powiedziała mi o przecenach i rzeczywiście kupiłam fajny biustonosz za 39 złoty i bluzeczkę też za 39
Dobry zakup. Acha no i kupiłam butki, takie balerinki w Bacie do latania
o takie

W zeszłym roku kupiłam chyba z butów tylko japonki więc w tym roku postanowiłam poszaleć i kupiłam jeszcze takie ale w kolorze turkusowym 

Buciki na razie nie do końca wygodne ale ja zawsze tak mam z butami, że najpierw muszą mnie obetrzeć i dopiero za jakiś czas stają się super wygodne.
generalnie to były udane zakupy, tylko Jarek drży na samą myśl ile wydałam ale mu nie powiem po co się ma stresować 
A teraz zmykam na śniadanie 
Buziale.
-
Maluszku, ale poszalałaś z zakupami! Buty, te letnie wyglądają super. Co do balerinek to się nie wypowiadam bo mi się nie podoba taki kształt butów, choć widziałam już jedne, które mimo wszystko były wg. mnie ładne
Czy takie butki planujesz zakładać na gołe stopy? Widziałam zawsze dziewczyny w butach na gołe stopy i zazdrościłam. Bo mnie każde, nawet najwygodniejsze buty obcierają jeśli nic nie założę między nie, a własną skórę.
-
Śliczne buciki
Ja też ostatnio szalałam na zakupach
Ale teraz muszę pasa przez to zacisnąc (co myślę, wyjdzie na dobre mojej diecie).
Numer poprosze
Przyda się. Zwłaszcza, że Krakowa też za dobrze nie znam
Ale postaram się przekonać ludzi, żeby wyjechać na noc, to rano bym była. Może wśród 18osobowej grupy ktoś chętny się znajdzie 
Cieszę się, że będe mogła Was poznać
Mam nadzieję, że się uda.
A przy okazji mam pytanko: wiesz może czy w Krakowie można znaleźć jakiś tani nocleg np w akademikach? Bo hostele już wszystkie pozajmowane 
Buziaki,
Ewka
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki