-
he he - ruch w każdej formie jest dobrze widziany
więc licze że narobisz troszke kilometrow
-
Masz racje bubuśku 
Ruch to samo zdrowie, ale czasami ciężko się zmobilizować do zrobienia chociażby pół godzinnej gimnastyki (wiem coś o tym
)
A jak Ci idzie bubuśku z dietką
Masz może jakieś fajne przepiski na sałatki, które mogłabym robić sobie wcześniej i zabierać na uczelnie
Byłambym wdzięczna 
Trzymaj się ciepło
-
elunka musialabym poszukac i pomyslec
jak coś znajde to ci prześle 
a z dietka idzie chyba dobrze,chociaz przybylo mi 1,5 kg( albo po posylwestrowych grzeszkach albo po siłowni). Ale zobaczysz za 2 miechy będzie u mnie 7 z przodu
-
No pewnie, że będzie
Innej opcji nie ma 
Każdej z Nas się uda, zobaczysz 
Ps: doszła mi jeszcze jedna motywacja -> moja siostra w sierpniu wychodzi za mąż, a ja będe świadkiem 
Ty też jesteś zmotywowana (niedługo sama wychodzisz za mąż) więc będzie ok
-
Heh a mi jak na razie sie nie chce;/
-
oj Ilka
nie ma nie chce mi sie- albo chcesz byc zgrabna i zdrowa albo nie...
bierz sie moja droga do roboty bo szkoda zaprzepascic tego co juz sie osiagneło ,choćby to były 2 dni zdrowego odzywiania.....
jak jeszcze raz usłysze " nie chce mi sie" to wyjde z siebie i stane obok ciebie :P nie wolno tak myslec
mysl: jestem twarda, dam rade i ile osiągne
-
No i takie podejście ma być 
;*
-
Dasz radę! :)
Wierzę, że Ci się uda. Bądź dobrej myśli i uwierz w siebie to też pomaga
. Stań przed lustrem i zobacz co najmniej ci się podoba i zacznij nad tym pracować
Ja osobiście nie jestem zwolenniczką diet ale czasem one pomagają
. Przedewszystkim zaakceptuj siebie, a potem rób dalsze kroki! Jeśli Twój przyszły mąż kocha Cię taką jaka jesteś tzn że i tak jesteś piękna
. A schudnąć najlepiej poprzez ćwiczenia, najlepszy jest basen-wyciąga najlepiej tłuszcz... Ale dobre jest też bieganie i step/aerobik
. Rano można iść wcześniej pobiegać albo szybszy spacer np. wstać o godzinkę wcześniej, albo trochę się pogimnastykować
. Dobrze działa to na zdrowie i przy okazji na sylwetkę
.
-
drapiezna - ja kocham siebie i cholernie w siebe wierze, co tydzien chodze na basen i 4 razy na silownie :P więc nie musisz mi tłumaczyc - ja to dobrze wiem
duzo chodze, jestem osoba aktywna i wszędzie mnie pełno - no i mam setki motywacji :P
a mój mis to mnie by kochal nawet jakbym 200 kg wazyła :P na prawde siebie akceptuje (niedługo to w zamozachwyt wpadne he he) :P
-
WITAJ BUBUSKU, CHCIALABYM BYC TAKA POZYTYWNA OSOBA JAK TY.
Z TAKIM NASTAWIENIEM I WIARA WE WLASNE MOZLIWOSCI DALEKO ZAJDZIESZ.
PELNY PODZIW
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki