-
U a co to sie tak smutasicie
Ja wiem, że zaraz może będzie, a może nie burza w Krakowie
Na kursie mi poszło dzis źle, tak wiecie chaotycznie, robiłam głupie błędy, ale jutro do pracy troche odpoczne, przeanalizuje i mam jeden dzień do odrobienia to będzie lepiej 
Yasmin niby mam duzo ruchu, ale dziś już tylko sprzątam, ale jutro ide biegać, z tym, że drogie do pracy nie mogę za ruch liczyć, najlepiej by było biegac na czczo 4 km. Organizm sie z czasem do ruchu przyzwyczaja. A ja chce sie pozbyc tych tyłów nóg - eh jak masz jakies dobre ćwiczonka to daj znać 
Ja się znów zażeram ostanio camembertem do bułki na kurs i potem na kolacje, dobry jest bo żółty jak w cieple za dużo poleży to sie taki dziwny robi.
Musze zacząć nogi wzmacniać, bo ręce na wspinaczce to nie wszystko.
U i buźke sobie nieźle opaliłam, doprawiłam do wczorajszej opalenizny - hehe prawie murzyn.
A to i ja swoje zdjęcie dorzuce, w sumie teraz wyglądam tak samo, bo ostanio nie chudne, to z końca lutego i spodnie rozmiar 38.

A Ty Yasmin fajniutko wyglądasz obecnie, jaka młoda nie to co ja juz stara doopa :P
Właśnie ja nie chudne
biore się i trzymam 3 dzień 1200 kcal i e jakos słodycze mi nie podchodzą, chyba, że te batony z wawla, ale w deserowej czekoladzie Adaś czy Jacek i gorzka czekolada.
Pozdroofki spadam na razie sprzatać
-
Uwielbiam letnie i wiosenne burze. I nie smutaszę się! Pracę piszę. Szkoda że tak kiepsko poszło ci na tym kursie.
Skoro wy tak dodajecie te zdjecia to może ja swoje też zamieszczę. Na razie tylko jako obrazek w profilu.
-
Ale żeście sie rozpisały, hoho
Anczyskovelzimna pytasz co chcę od dołu. Na tym zdjeciu mam sweter o takiej długości która sprawia że wygladam szczupło. Gorzej jak go zdejme. Wszystko sie uwidacznia. taka figura a i ja to wyolbrzymiam. A czemu ty sie mierzysz po obiedzie? No normalne że masz tam wiecej po jedzeniu bo gdzies sie to zmieścic musi. Nie przejmuj sie tym. dlatego trzeba jeśc male posiłki żeby brzuszka nie rozpychać.
Piszesz magisterska?
Xixa a wiesz nikt mi nigdy nie mowił że podobna jestm do kogoś. Witaj i wpdaj częściej
Agalicht ale szczuplutka jesteś
I wcale staro nie wyglądzasz.
Taki chyba głupi dzien dzis był, może biometr albo cisnienie?
Ech uwielbiam sery plesniowe, mniam. Praktycznie kazdy. Choc mąż ostanio kupił mi jakieśdziwne sery i jeden był taki ostry i smrodliwy że ni
e bardzo go szło zjeśc, ale oczywiście zjadłam
A taki żółty co oleży w cieple w kanapce to uwielbiam, przypominam sobie w tedy wakacje z dziecviństwa jak te kanapki z roztopionym serem sie jadło, jajko i pomidor.
No a ja dzis dobiłam do 1000 równiotko. Troche lepiej sie widze, połaziłam z córa i rowerem
I dostałam dzis kolczyki od rodziców. Na takie wczesniejsze imieniny. Duuuuże srebrne koła. Takie jak chciałam.Ale sie ciesze. Jak głupia. Mama mówi że wyglądam jak KAYAH, ale spoko aż takie duże nie są
a teraz opróżniam butelke wody.
Buzki!
-
witam
W Katowicach na szczęście burza się nie szykuje.
Agalicht super wyglądasz na tym zdjęciu, szczupło i ponętnie (o ile kobieta może takie rzeczy pisać). A co co wspinaczki, to też słyszałam, że głównie powinno się opierać na nogach a nie na rękach, ale wszyscy początkujący (nawet silni faceci) ciągną się na rękach. Mam wielu znajomych co się po skałach wspinają, i nawet jeden niemiły wypadek przeszliśmy. Otóz mój mąż (wtedy chłopak) miał asekurować kumpla (robił to pierwszy raz). Ale coś źle zrobił i lina nie trzymała, on próbował z całej siły utrzymać ta linę, żeby kumpel nie spadł, spalił sobie ręce, bo ta lina leciała jak szalona, kumpel i tak rąbnął o ziemię, ale na szczęście nic strasznego mu się nie stało, trochę obił nogę. Ja po tym już nie miałam ochoty próbować, chociaż wcześniej miałam zamiar.
Yasmin mi to się nogi w kolanach nigdy nie złączały, zwyczajnie są krzywe
A mój brat też nigdy nie nauczył się jeździć na rowerze, przy padaczce nie ma tego zmysłu równowagi , ty Bogu dziękuj że już nie masz tego choróbska okropnego, mój brat ma uszkodzony kawałek mózgu (przy porodzie kleszczowym mu uszkodzili). I do konca zycia będzei chory. Dziewczyny nigdy nie zgadzajcie się na poród kleszczowy, albo próżniowy, bo najczęściej w ich wyniku rodzą się kalekie dzieci.
I sery pleśniowe po prostu uwielbiam, w ogóle wszystkie sery , mniam mniam.
Ja dzisiaj pod względem diety to zupełna porażka. Do obiadu jakoś się trzymałam, ale ten gril,
zjadłam dwa skrzydełka, jedną cieniutką kiełbaskę, jedną śląską, sałatkę, lody, jeszcze raz lody = dwie gałki. Na kolację: dwie kromki chleba słonecznikowego z masłem. Koniec na dzisiaj, teraz już tylko picie, aż się boję ile to wszystko ma kalorii, a jeszcze śniadanie trochę zbyt porządne zjadłam.
-
Piszę, a raczej usiłuję jakoś pisać, bo ciężko mi się do niej zmusić.
Mmmmm sery pleśniowe, uwielbiam, ta pyszniutka skórka z camemberta albo brie.Żeby jeszcze tylko takie kalorycznie nie były...
Kitola chętnie wziełabym od ciebie coś z tego grilla, mniam
-
Anczyskovelzimna camembert można kupić w wersji light, i też smakują dobrze i przynajmniej bez wyrzutów sumienia można jeść. Ja raczej nie mogę ich mieć w lodówce, bo zjadam na raz, a potem Adam mi buczy, że nawet nie skosztował. hehe
-
Hahahaha też potrafię taki ser zjeść w całości na jeden raz i dlatego w ogóle ich nie kupuję.
-
Hehe szczuplutka - dziekuje Yasmin - niestety tak ja Ty nie dostrzegam w sobie szczupłości, więc musimy polegac na zdaniu innych jak widać, bo dla mnie Ty wyglądasz fajnie - a jeszcze jak spojrze na twoje stare zdjęcie z wakacji to rewelacja laska jesteś.
Mam zdjęcie z kursu jak wisze dopięta do ringu na ekspresie - bosh jakie mam łydki :P jak prześle mi kolega to wam wkleje - zobaczycioe jak to wyglądało strasznie
Szkoda, że mam tylko jedno zdjęcie
ale powaznie to były momenty, że sie bałam o własny tyłek - instynkt samozachowawczy, ale troche pochodze po drogach i będzie dobrze 
Yasmin doła zakop, ale pogada dziś była jakoś dziwna, ja nie umiałam sie skoncentrować nad tym co robiłam i stąd marne efekty dziś. Ale co tam jutro będzie lepiej - grunt, że sie pogoda poprawiła.
Anczysko tylko sie nie waż po jedzeniu, bo zawału dostaniesz kobieto
ja waże sie i mierze rano na czczo, bo teraz juz widze to napuchnięte udzisko, czy pełny brzuszek.
Wracając do serów to ja tez lubie plesniowe, ale są kaloryczne choć z Turka camembert ma 295 kcal w 100g i go wybieram a jest z papryka czy ziołami - pychota. O i Lazur niebieski, jest jeszcze zielony, ale nie próbowałam. Najgorsze, że taki serek to pyszny z taka pszenna bagietka - a z wasa nie jest zły zytnia sprawdzałam 
A żółty lubie nie taki prost z lodówki, ale takie kanapki cały dzień na dworze i ciepło i się ser zaparzy to nie przepadam.
Nic koniec przerwy wracam do sprzątania i prania
to moja dzisiejsza gimnastyka, potem sie tylko z kilka minut rozciągne.
Pozdroofki
-
A ja mam dobrze z mężem kitola bo ona nielubi i taki serek jest cały dla mnie. Tylko. He he Tez je rzadko kupuje.
A o tych porodach to słyszałam i bałam sie żeby mi czegos nie wymyslili. Za to wymyslili mi jakieś znieczulenie które zadziałalo na dziecko i zamiast krzyczec jak ja wyciagli to ani me ani be. i na dwanaście godzin do ikubatora włozyli.a wtrzecie minucie zycia nie oddychała wogóle. nie na szcescie żadnych nastepstw tego. Zywe srebro z niej jest. A poza tym ma figure po tacie, czyli tzw. "szczypiorek"
i bardzo sie lubi obijac. siniaki liczymy w milionah a buzie miała szyta juz dwa razy
, na brodzie i na łuku brwiowym. To na łuku było dosyc niebezpieczne, bo niedaleko do kości było i milimetry od oka. I ślad został, jak marszy brwi to widac
Ona od poczatku wszedzie chciała włazic, spindrała sie po uchwytach szuflad na biurko, itd.
a padaczke to miałam wywołana przez okres dojrzewania. trwała piec lat. Leki mnie bardzo utuczyły
atak miałam raz ale bardzo częstomdlałam i traciłam świadomość, tzn zawieszałam sie . Odbierałam wszystko wokół ale nie reagowałam. Ech okropne to było.szkołe przezyłam bez wf-u.
Anczyskovelzimna a jaki masz temat jeśli moge spytac?
Agalicht własnie trafiłas w sedno ja tez nie mogłam sie skoncentrowac i wszystko miszł jak po grudzie. Doła zakopuje.
-
No i tak ma być - u mnie tez juz lepiej :P mam porządek
Padaczka powazna sprawa, fajnie, że juz po wszystkim choc to niby choroba na całe zycie, ale zalezy ona podobno od nas w części, więc więcej usmiechu i mniej zmartwień. Tia a okres dojrzewania to rzeczywiście ciężki okres dla dziecka, szczególnie dziewczynek, dla mnie katorga były piersze miesiączki, nic mnie nie bolało, ale jak widziałam krew to maskara, a nie mdleje na jej widok. Tyle moje, że miałam nieregularne i poźno - jakoś to znosiłam, ale była to dla mnie katorga, cos jakby nienaturalnego w moim mnie maniu.
Pozdroofki i dobrej nocy, jutro wstajemy prawa nogą
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki