Cześć dziewczynki :*

Niestety dzisiejszy dzień okazał cię całkowitą klęską Rano nie poszłam biegać, bo padał deszcz, a aerobów nie zrobiłam bo włóczyłam się po mieście... elegancko po prostu. Z jedzeniem też nie najlepiej :/ co prawda "zmieściłam" się w 1200 kcal, ale :/ moje dzisiejsze menu raczej nie zalicza się do "normalnych" a tymbardziej zdrowotnych o_O jednym słowem, klęska na całej linii...

==[Tyle zjadłam...]==

Kajzerka - 148 kcal
3 paluchy z ziołami ( ) - 489 kcal
Fasolka po bretońsku - 352,5 kcal
Kromka chleba [40g] - 99,6 kcal
32g powideł śliwkowych - 68,48 kcal

** łącznie : 1157,58 kcal **

==[Tyle ćwiczyłam...]==

[+] 1,5 godziny jazdy rowerkiem... w sumie na razie nie wiem ile to km bo nie mam mapy przy sobie:P a licznik w rowerze oszukuje...
[+] no i coś ponad 10 km piechotką po mieście:P

Także... jedna wielka porażka o_O

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


Kochlik - oczywiście kochanie:* że umowa stoi i mi to pomoże i Tobie również złotko miejmy nadzieję, że już nie długo nam się uda! I obie będziemy super szczuplutkie:P

Bianca - dzięki skarbeńku :* miałaś rację co do tych kcal... Ja po dzisiejszym zmieściłam się w 1200 i już jest lepiej, to wolę nie wiedzieć co będzie jak będę robić to wszystko:P chyba masz rację, że 1500 byłoby chyba OK. I oczywiście możemy się obie wspierać! :*

Ola - :* dziękuję za wsparcie i za zrozumienie kochanie:*