Pozdrówka Kochana No masz rację jedzonko to raczej nie dietetyczne było , ale co do ruchu to chyba nie było aż tak żle. Naprawdę myślę, że tych wrednych kalorii to sporo przy chodzeniu i rowerku poszło sobie won A u mnie to dziś całkiem nieżle. Z jedzeniem ok z ruchem też może być. Jakies pół godz. temu wróciłam z biegania, a jeszcze jestem czereona jak burak (dlaczego wszystko musi się wiązać z żarciem ) nawet takie proste powiedzonka...he he... a i jeszcze byłam na małym spacerku z koleżanką swoją ulubioną Kochliczka