Syropinko, to forum strasznie uzaleznia Do tego stopnia ze jak sie znika na pare miesiecy to sie zastraszajaco tyje
Tak wiec nie znikaj, czytaj i chudnij
Syropinko, to forum strasznie uzaleznia Do tego stopnia ze jak sie znika na pare miesiecy to sie zastraszajaco tyje
Tak wiec nie znikaj, czytaj i chudnij
buttermilkowe wzloty i upadki - Część 1 - Grupy Wsparcia Dieta.pl tu bylam:http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=60019
It's not why you're running, it's where you're going. It's not what you're dreaming, but what you're going to do.
It's not where you're born, it's where you belong. It's not how weak but what will make you strong.
babygangsta wiesz na coś trzeba zwalić winę za te kiloski, ale tak jest, że matka chce dla dziecka jak najlepiej i jakoś ograniczać się w ciąży nie powinno. Choć prawda jest taka, że to hormony tak dają popalić w tym błogosławionym stanie, że trudno się opamiętać, a trzeba by było chyba.
No nic, nie ma teraz co płakać tylko zacisnąć usta i dietować Chcę ładnie wyglądać, a poza tym szkoda mi tych fajoskich ciuchów sprzed nadprogramowych kilogramów.
Wytrwałości w walce
buttermilk szkoda tylko, że nie da rady spalić więcej kalorii przy tym stukaniu w klawiaturkę
Świeta racja... ale nie mozna miec wszystkiego a czytanie tak motywuje ze jak sie skonczy juz pisac i czytac to az sie chce troche pocwiczycZamieszczone przez syropinka
emelka ja z ćwiczeń to mogę tylko basen... bo nie czuć jak się pocisz, a pocenia się nie lubię okrutnie...a na basen to za gruba jestem i za dużo sińców mam na nogach... skakałam po regałach w pracy i efekty widoczne są na nogach
ale muszę ostro pomyśleć od stycznia o aquaaerobiku
Bardzo dużo prezentów,
mało w życiu zakrętów,
Dużo bąbelków w szampanie,
Kogoś kto zrobi śniadanie,
a na każdym kroku
szczęścia w Nowym Roku!
Witaj !!!
Kochana Syropinko ja w listopadzie jak tu trafiłam też się zastrzegałam na wszystkich postach, że ćwiczyć nie będę i nie lubię A potem powolutku - najpierw kilka minut w domku potem coraz dłużej. Po jakimś czasie zapisałam się na siłownię i teraz jakbym miała czas to cały czas bym tam siedziała Naprawdę warto - oprócz tego, że tłuszczyk się spala to jeszcze humor dopisuje i można wyładować wszystkie napięcia stresy i złości Zastanów się nad jakąś formą ruchu - aquaaerobik to rewelacyjny pomysł
Pozdrawiam Cię cieplutko
syropinka oj wiem jak to szkoda ciuchów zwłaszcza że całą szafe ubran dałam siostrze właściwie to nie dałam ale pożyczam póki nie schudne
A teraz moije ubrania mieszczą sie w jednej szawce bo nie chce chodzić na zakupy głupio sie czuje jak mam coś przymieżyc i dlatego nic nie kupuje..
Oj szkoda że nie chudnie się od stukania w klawiature...
Witam wszystkich.
Jestem NOWA tutaj i bardzo chciałabym jakoś wkroczyć w te fora tematyczne by móc porozmawiać o tym co nas wszystkich łączy, co boli, co wkurza i co nie pozwala schudnąć, jakie mamy słabości itd. Przykro mi,że nie mam czasu przeczytać wielu interesujących mnie tematów i postów innych ale to chyba jest niemożliwe...no chyba,że siedziałabym przy tym przez najbliższy miesiąc.
JA muszę schudnąć i mam nadzieje, że z Wami będzie łatwiej. Pozdrawiam wszystkich.
Nadchodzący Nowy Rok to nie tylko okres radości,
ale również zadumy nad tym, co minęło i nad tym, co nas czeka.
Tak więc dużo optymizmu i wiary w pogodne jutro życzy...KUSY
Zakładki