-
-
im sie bardziej zalatanym jest tym sie mniej mysli o jedzeniu - i ja to lubie
-
Z borowek amerykanskich to ja robie pyszne, jak dla mnie, dzemy. Idziemy na plantacje, zbieramy na maksa ile sie da, placimy o wiele mniej niz w sklepie (dlatego ze sami zbieramy oczywiscie) i potem to juz tylko ja w garach i sloiczkach. Radosc potem jest wielka, zima zjadac i sie delektowac.
Oj Magdahi, trzymaj sie. Rozmumiem, ze te stany emocjonalne sa zwiazane z remontem, chociaz mam nadzieje ze moze nie. Z tymi pracownikami to sobie czasami rady mozna nie dac.
Ochudzamy sie i nie damy sie! Super ze zagladasz i motywujesz swoja postawa.
-
dzień chyli się ku końcowi... za minutę północ a ja dziś mam jak zawsze za sobą ciężki i pracowity dzień. Jeśli chodzi o dietkę to kalorycznie okej, choć największy posiłek zjadłam na kolację (obiado-kolację) ale sądzę, że do końca trwania remontu to może niestety być czymś stalym.
dziś zjadłam:
ok.6 herbata zielona
ok.7 jajecznica z 1,5 jajka + szczypiorek + trochę kiełbaski myśliwskiej indykpol + kromka chleba
w międzyczasie 0.2 cocacoli light
ok12 jogurt wiśniowy activia
w międzyczasie 0.2 cocacoli light
ok16:30 ok40 gram piersi kurczaka z pomidorem + bułka z ziarnem
ok.21:30 370 ml mleka zsiadłego +dwa ugotpowane ziemniaki + jajko sadzone + kilka plasterków ogórka świeżego
teraz piję kawę Anatol z mlekiem 2%
razem 1248 kacl a wody pewnie ok. 1,2 litra
wiem, ze powinnam pić więcej, ale jak mnie dziś wygonili z pracy (do domu) to w domu musiałam mało pić, bo bym nie miala gdzie siusiać
Fruktelko - jeśli chodzi o moje plany, ja chudnę wolniej i wiem o tym, ale może uda mi się jeszcze podkręcić swój metabolizm, ja wioem, wiem robię to tylko ze względów takich, ze chciałabym zrobić wrażenie na dawnoniewidzianych ludziach
ale celem ogrmonym jest być wtedy w pewnej krainie siódemek
a ja też się cieszę, ze już "jesteśmy razem"
Veresau - nie myśleć o jedzeniu dobra rzecz, ale niejedzenie już nie, a z tym czasem moze być problem jak ma się trzysta rzeczy na głowie - ale coś mi się zdaje, ze w pracy będzie łatwiej się trzymać w ryzach ( nie wierzę, ze to napisalam! zawsze wydawało mis ie, że tam są niesprzyjajace warunki
)
Anise - zazdroszę Ci tych borówek jak nie wiem, bo ja je uwielbiam, są na drugim miejscu moich ulubionych owoców. pychotki. Co do remontu to dziś znowu musiałam wrzesczeć na jednego speca - och jak brrrrrrrrrrr, wrrrrrrrrrrrrrr nie będę się już wkurzać 
jeszcze chyba jakiś filmik obejrzymy więc zmykam moje coraz szczuplejsze koleżanki
-
Witam po przerwie 
widze ze zdrowa i gotowa do dalszej walki 
lato nam sie zrobilo na calego trzeba owoce i warzywa wcianac, nie?
-
magdahi??? to ty napisalas cos o jakims mezu i o studiach ?????
to ty mnie tam szantazujesz ???????? za c0 ?????????
-
Emeny? nie wiem o co chodzi ale chyba nie o mnie
co się dzieje?
-
bo byl jakis POSt Niby TY o takiej tresci :##
NIE ZMIENILAM SOBIE TICKERKA TYLKO ABY SIE WPISAĆ U CIEBIE, ZROBIŁAM TO BO NASTĄPIŁ NOWY ROZDZIAL W MOIM ŻYCIU - WCZORAJ ROZSTAŁAM SIE Z MĘŻEM A DZIŚ PODPISAŁAM PAPIERY I WYJEŻDZAM OD NOWEGO ROKU ZA GRANICE Z FIRMY W KTÓREJ PRACUJE. TO CHYBA DOBRY MOMENT ABY ZACZĄCOD NOWA
NIE POWINNAM BYC TAK ZŁOSLIWA WIEM, MOZE ZA OSTRO NAPISAŁAM ALE UWAZAM ZE NIE MA CO UKRYWAC TEGO CO SIE MYSLI, OD TYGODNI NIE WPISYWALAM NIC NA FORUM CHODZIŁAM JAK STRUTA, ALE BYŁAM Z WAMI, NIE PODOBAŁO MI SIE ZE ODESZLAS BEŻ POŻEGNANIA, BEZ CZESC - NO WCZEŚNIEJ MIAŁAS ZAGRYWKI Z POGRANICZA SZANTAŻU EMOCJONALNEGO I NARZEKAŁAŚ WIEM ALE TO TAKIE DZIWNE MI SIE WYDAWAŁO, AŻ TU NAGLE TOTALNA OLEWKA WĄTEK ZAMKNIĘTY
WIESZ MYSLAŁAM ZE MOZE NOWE KOLEZENKI I KOLEDZY POWINNI WIEDZIEC, ZE WCHODZĄC NA TWOJ WĄTEK DEKLARUJA CODZIENNE WCHODZENIE NA NIEGO, BO JAK IM WYPADNIE COS NP SESJA I MARTWIC SIE BĘDĄ SWOIMI OCENAMI TO TY SIĘ ZABIERZESZ ZE SWOIMI ZABAWKAMI DO INNEJ PIASKOWNICY, NIE WZIEŁAM POD UWAGĘ TYLKO TEGO, ZE MOZE TU ZNAJDZIESZ OPARCIE LEPSZE NIZ U XXL EK
MAM NADZIEJE ZE CI SIE UDA, U MNIE JAK WIDAC CZAS ROZSTAŃ: DZIŚ KOLEJNE:
ŻEGNAJ I POWODZENIA
TERESA
-
wyswietlilo sie ze To twoj post, apotem nagle zniknelo. o co chodzi-???? ja zadenj teresy nie znam, oprocz teni 55 ale ona nie studiuje.
Ludzie ja chce sie tu odhcudzac a nie jakies posty WIDMA ktos mi wysyla.........
-
jak to ode mnie???
takie bzdury???
nie no sorki, ale ja nie mam męża, dopiero się zaręczylam
ale jak to, ze niby ja?
to jakies chore
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki