Strona 674 z 1150 PierwszyPierwszy ... 174 574 624 664 672 673 674 675 676 684 724 774 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 6,731 do 6,740 z 11491

Wątek: Próbuję odbić się od dna-spowiednik odchudzania wg.Lunki !!!

  1. #6731
    Awatar marti
    marti jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    09-04-2004
    Mieszka w
    Śląsk
    Posty
    120

    Domyślnie

    LUNCIA foteczki poszły już tym razem na pewno... Jak będzies chciała kogoś mocno wystraszyć to zrób tak: BUUUUUUUUUUUU!!!! i pokaż mu moje stare zdjęcie... tylko ostrożnie grozi zawałem ...

    Miłego dnia koteczku !


    Moje wypociny są głównie tutaj:

    Nie potrafię schudnąć - potrzebuję wsparcia.

  2. #6732
    Awatar Kardloz
    Kardloz jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    12-01-2006
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Posty
    0

    Domyślnie

    witaj Luno dziekuje za wszystkie Twoje odwiedziny i odkurzanie kątów w moim zaniedbanym wątku no i za wszystkie życzenia powrotu do zdrowia !!

  3. #6733
    najmaluch jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    1,105

    Domyślnie

    Cześć Luneczko...

    Fotki ze strony 668 robią wrażenie...Nie ta sama Lunka...Zmiana diametralna...Osiągnęłaś już naprawdę wiele teraz to tylko to utrzymać...

    Miłego dnia mała.

    A teraz chcę więcej...
    Tu jestem:
    http://dieta.pl/grupy_wsparcia/pamie...czesc-1-a.html

  4. #6734
    kasiakasz jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    06-10-2005
    Mieszka w
    śląsk
    Posty
    444

    Domyślnie

    Dziś w Nocy śniła mi sie Lunka

    nie wiem czy to ty , bo sie nie poznałysmy
    ale tak apodobna jak na zdjęciach
    i ja wiedziałam ze to ty

    dałas mi taki wywar do wypicia i sie obudziłam

  5. #6735
    grubbaseeek jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-12-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witaj Lunka..wrociłam na forum.... jednak bez WASZEGO wsparcia człowiek sie stacza...po równi pochyłej....z WAMI jest lżej znoscic diete...jakos łatwo wszystko idzie....a jak patrze jeszcze na efekty takie jak u Ciebie to az chce sie zyc iznowu zabierac do dietkowania.
    Pozdrawiam cieplutko.Jola.
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  6. #6736
    evitaPL jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    24-09-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Buziaki

  7. #6737
    Awatar katson
    katson jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    03-01-2005
    Posty
    514

    Domyślnie

    JOLU STWIERDZILAM,ZE NA TYM PIERWSZYM ZDJECIU,TA PULCHNA PANI TO TWOJA MAMA ,A NA TYM DRUGIM SZCZUPLA LASECZKA ,TO TY JOLU.
    MAM RACJE NIE?



  8. #6738
    trabka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    21-12-2004
    Mieszka w
    Katowice
    Posty
    0

    Domyślnie DASZ RADE

    witaj mamy ten sam problem tez caly czas chodze glodna ale wiem z wlasnego juz doswiadczenia ze za pare dni bedzie lepiej bo sie przyzwyczaisz.mi udalo sie na diecie 1000-1200cal schudnąć 40kg dwa lata temu a teraz po ciazy znow nabralam wiec zaczynam z waga 111kg i mysle caly czas o jedzeniu
    moge ci tylko poradzic ze sproboj zastapic jedzenie np jedna parowka ma ok 300cal ale zato drobiowa z indykpolu juz 100cal i mozesz zjesc 3 dla mnie to bylo wazne bo jestem straszny glodomor i zamiast 1 kromki chleba wolalam np:4 wasa z wedlina bardziej mi to zaspokoiło głód kupilam sobie garnki na pare i gotuje wszystko na parze dzieki temu sa dania mniej kaloryczne a zato moge zjesc ich wiecej sprobuj napewno ci sie uda powodzenia nie jestes sama

  9. #6739
    luna64 Guest

    Domyślnie

    Witajcie dziewczyny i Ty chłopaku -nasz rodzynku

    Za oknem jakoś ponuro,smutno...tak bardzo brakuje mi słońca...czasami dopada mnie jakiś nastrój pełen melancholii Staram mu sie nie poddawać i jak na razie udaje mi sie to Rozplanowałam sobie wczoraj wieczorkiem posiłki na dzisiaj ,wiec już teraz mogę Wam napisac raporcik

    kalorie 1205
    płyny 3 litry
    rowerek 60 min( już jeździłam) a bedzie jeszcze pół godzinki Fat Burning i ćwiczenia z agrafką
    maseczka owocowa na buzię +lektura



    Triskell jesteś spostrzegawcza Zdjęcie w avatarku to foteczka ,która zrobiłaś mi na wrocławskim spotkanku w herbaciarni - na szczęście...nie z profilu Co do klawiatury...to ja tez pisze dwoma paluchami tylko o 100% szybciej niż 2 lata temu W ekonomiku co prawda uczyłam sie pisania na maszynie,ale tylko jeden semestr i orłem raczej w tej dziedzinie nie była

    Buttermilku może i nie widac,ale tak jest -co prawda nauczyłam sie robić "wklejanki" i przeróżne ozdobniki,ale jeśli chodzi o strone techniczna obsługi kompa to już wygląda tragicznie Zawsze syna wołam na pomoc

    Szakalko pozdrawiam cieplutko i dziękuję za goldenka

    Jupimorku pozdrawiam cieplutko Wielkie brawa dla Kingi za namówienie mamy do ćwiczen Justynko nie ważne,że masz słabiutką kondycję -z czasem bedzie coraz lepiej.Ćwicz i nie zniechęcaj się Mocno trzymam za Ciebie kciuki

    Magdo może to,że zmieniłyśmy nastawienie do odchudzania pozwala nam teraz odnosić sukcesy Róbmy więc to dalej właśnie dla siebie

    Marti dziękuję za przesyłkę -własnie sobie obejrzalam Twoje foteczki Nie chce mi sie wierzyć,że na tych dwóch starych jesteś Ty Kolosalna różnica -teraz wyglądasz rewelacyjnie Powinnaś być z siebie dumna

    Kardolz strasznie sie cieszę,ze znowu do mnie zajrzałeś Mam nadzieję,ze to oznacze,że jesteś już zdrowy i teraz będziemy częściej "widywać się" na forum

    Najmaluszku dziękuję Bardzo sie staram utrzymać to co osiągnęłam i jestem dumna,że w miarę mi sie to udaje - juz nigdy nie bedę takim hipopotamem jak kiedyś

    Kasiukasz kto to wie...może to faktycznie byłam ja Ten wywar wskazuje jednak,że to mogłam być ja Ciągle musze mieć pod ręka kubek z herbatką albo ziółkami -już sie w domu ze mnie śmieją,że ciągle tylko piję i piję i piję

    Grubbaseeek witaj -strasznie dawno Cie nie było na forum Dobrze,ze wróciłas Zabieraj sie znowu do dietkowania -trzymam kciuki

    Evitko pozdrawiam cieplutko i z uśmiechem

    Katsonku niestety na tej pierwszej fotce jestem również ja ,ale juz nigdy tak nie bedę wyglądać -obiecuję to sobie i Wam

    Trabka witaj na moim wątku Cieszę sie,że znowu wrócilas do dietkowania i mocno trzymam kciuki za Ciebie Skoro 2 lata temu udało Ci sie tak dużo zrzucisz,na pewno teraz też sobie poradzisz Co do uczucia głodu to daje sobie radę i nie myslę o tym -najlepiej jest wtedy ,kiedy mam dużo roboty,bo wtedy to nie ma czasu myslec o jedzeniu.Najgorsze są niedziele i ciągnące sie zimą wieczory Juz niewiele zostało mi do zrzucenia i wiem,ze sobie poradzę Robie tak jak Ty czyli wolę 4 Wasy od kromki chleba,jem tez dużo warzyw gotowanych na parze,duzo chudego mięsa i ryb ,wędlinę tylko drobiową,no i moje ulubione jogurty z musli


  10. #6740
    mvr
    mvr jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    28-01-2007
    Posty
    1

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez luna64
    Za oknem jakoś ponuro,smutno...tak bardzo brakuje mi słońca...czasami dopada mnie jakiś nastrój pełen melancholii
    Z Sosnowca do Zabrza niedaleko - więc u mnie też taka smętna aura panuje, na dodatek nikogo nie ma w domu i jest tak brr.

    PS. Tak po cichutku się dołączam. ;-)

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •