Witam.
Jeśli miałabym jakkolwiek pomóc to- dieta 1500 kcal, 1000 to zdecydowanie za mało dla mężczyzny. Nie musisz ważyć- nie popadajmy w paranoje. Jeść mniej to dobry sposób, ale jak masz problem bo np nie masz wagi to wymień sobie talerz obiadowy na mniejszy to samo z miską- wymień na mniejszą.
Polecam oczywiście i zawsze będę to mówić- ŚNIADANIA. Pierwszym fajnym i pozytywnym krokiem byłoby wymienię pieczywa na razowe- błonnik, a także węglowodany złożone, które utrzymają stały poziom cukru we krwi dzięki czemu nie będziesz czuł głodu.
Polecałabym orzechy również- dają dużo energii, nie musisz ich jeść dużo, ale uwaga na kcal, ogranicz sie do kilku dziennie i niech to nie będą solone orzeszki ziemne.
Następnie, polecam na obiad, jeść białko+ surówki, więc jak jesz kotleta nie bierz do tego już ziemniaków. Zwróć uwagę na to jak dużo soków pijesz takich w kartonach- cukier i kalorie jedna szklanka może mieć nawet 100 kcal, a to są już dwa jabłka które możesz zjeść na II śniadanie.
Polecałbym również aktywność fizyczną, może ćwiczenia na siłowni na redukcję. Oczywiście jeśli masz czas i chęci.
Co do diety jeszcze, postaraj się jeść warzywa, jak dopadnie Cie głód, marchewka, seler- możesz to chrupać zamiast chipsów. Ja wiem ze to może być, dziwne dla nie których ze np jedzą seler zamiast batonika, ale nie pożałujesz takiego wyboru.
Pamiętaj że nie tylko liczenie kalorii daje efekty ale również wybór odpowiednich pełnowartościowych produktów.
Pozdrawiam.