Witam.
ostatnio weszłam na wagę i oczy wylazły mi z orbit- okazało się, że ważę około 86 kilo
przy wzroście 164.. to sami pewnie orientujecie się jak wyglądam.
dodam, ze te 26 kilo "nabyłam" przez jakieś 1,5 roku.
niestety choruję i częściowo to wpływ leków.
ale ja nie chcę tak wyglądać. !
marzy mi się waga 55 kilo .
i mam pytanie- co mogę robić żeby schudnąć?
dodam, że codziennie ćwiczę na orbitreku przez około godzinę, czyli przebiegam jakieś 22 kilometry. ograniczam też słodycze (prawie w ogóle ich nie jem) , piję dużo wody, lub soków przecierowych. nie jem też kolacji. ostatni posiłek to obiad, czasem jakaś marchewka na dodatek, potem kawa. od 18:00 piję już tylko wodę.
ale waga nadal nie pokazuje rezultatów
nie wiem, czy ja coś źle robię?
boję się, że nigdy nie zrzucę tej nadwagi.