Strona 46 z 663 PierwszyPierwszy ... 36 44 45 46 47 48 56 96 146 546 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 451 do 460 z 6624

Wątek: odgrubianie to w Nowym Roku wezwanie

  1. #451
    elach jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    26-05-2004
    Posty
    11

    Domyślnie

    Czesc dziewczyny

    Ale sie nas tu nazbieralo w takim towarzystwie napewno wszystkie damy rade
    Szane gratulacje, tylko uwazaj na siebie zebys z tej radosci nie przeforsowala sie za bardzo
    Ajka calusy dla solenizanta w takim dniu to az sie chce torciska a z jutrzejszym wodnikiem niezly pomysl.
    Ja dzisiaj tez mam dzien slodkosciowy, czekoladka kasztanka 8 kosteczek, palce lizac buleczka slodka tez byla
    Mam nadzieje ze jutro na dzialce dam z siebie wiecej niz dzisiaj,doszlam do wniosku ze te slodkosci wplywaja rozleniwiajaco na ma dusze

    Belferzyco co z toba

    Do jutra PaPa

  2. #452
    jado jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    26-07-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    SZANE nie będę oryginalna, ale też się cieszę , że wracasz do zdrowia i zapodano Ci doatkowy ruch. No tylko przypadkiem nie przesadzaj i żebyś nam tu tak zaraz z tymi kilosami nie znikła do rozmiaru "kijka od szczotki" ,
    Asiu - nie martw się tymi łakociami. W końcu (jak mawia moja teściowa) kto zabroni biednym bogato żyć? Więc w tą modłę, kto zabroni chudnącemu raz sobie połasuchować? A skoro wybierasz się w górki to trochę ruchu będziesz miała więc i tort z babeczką odpłyną w siną dal...
    Ewa - fajnie, że jesteś. Ja też tu świeżynka , więc witam w klubie

    Z upalnymi pozdroofkami - Jado

  3. #453
    krino jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    13-07-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Cześć Dziewczyny !!!!

    Czytam to co napiszecie codziennie, ale mam taką deprechę , że mnie opuściła wena twórcza. Wszystko mi się w życiu miesza, pewnie dlatego waga spada w dół , dzisiaj to 62kg , gdyby wszystko szło dobrze to bym się cieszyła.
    No,ale koniec z tymi smutkami, cieszę się waszymi sukcesami, fajnie jest Was poczytać.
    Elach, w piątek dam Ci namiary na ten basen, bo się pewnie wybiorę, gratuluję wyników, są imponujące.
    Szane, cieszę się , że zdrowiejesz, uważaj na siebie i się nie przeforsuj.
    Ewa, Ajka, ja też tutaj jestem od niedawna, witam Was serdecznie, forum jest naprawdę świetnie.
    Pa. Pa. Może słonko rozwieje moje smutki.

  4. #454
    szane jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witajcie w nowym dzionku Ja nadal w roli szczęśliwego szczygiełka

    Jado spokojna głowa, do kijaszka mi baaaaardzo daleko. Narazie to dorodne drzewko z którego można zrobić dużo, oj dużo kijaszków

    Krino nie stresuj się brakiem weny, są takie dni, że człowiek wgapia się w ekran, napisałby cosik ale w głowie tyle myśli naraz, a żadnej złapać i zapisać nie można.
    To minie
    Wyłaź z tej deprechy przyjdą radosne dni

    Wszyściutkim Wam życzę miłego radosnego dzionka
    Precz ze zmartwieniami , świeci słonko

  5. #455
    elach jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    26-05-2004
    Posty
    11

    Domyślnie

    Dzionek moze piekny a ja cale nogi i rece mam w takiej wystpce jakby mnie komary pokasaly swedzi jak diabli
    Pierwszy raz kupilam balsam nawilzajacy DrEris. czy to mozliwe zeby az tak mi pomogl
    Lece do apteki po wapno a jak do jutra nie bedzie poprawy to do dermatologa
    Wpadne wieczorem PaPa

  6. #456
    Asia40 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Cześć!
    Po przerwie wpadłam na stronę grubasy i co widze? Fantastyczne forum Tylko sie odchudzać! No i zaczełam stosowac diete Kopenhaska, lubię szybkie efekty Dzisiaj dopiero 2 dzień, ale dam radę
    Mam 43 lata, kiedy po raz pierwszy logowałam sie na tą strone miałam 40, jak ten czas leci No cóż wage miałam mniejszą o kilka kilo, ale wtedy byłam zakochana To dawne czasy...
    Ale w zeszłym roku zakochałam się ponownie w suczce syberian husky i od tej pory prowadzę bardzo zdrowy tryb życia Jazda na rowerze i długie spacery trzymają mnie w formie, jedyny problem to apetyt po powrocie do domu

  7. #457
    batory jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    10

    Domyślnie

    Ale nam się grupa rozrasta, super, super. Witam serdecznie wszystkie nowe, serdecznie pozdrawiam wszystkie bywałe już tutaj (bo nie chcę napisać stare, starych tu nie ma, same młode )
    A dzisiaj serdecznie dziękuję Wam wszystkim, że tu jesteście. Jestem głęboko przekonana, że bez Was to na 100% nic by mi się nie udało. Więc jeszcze raz DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ

  8. #458
    jado jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    26-07-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Ech dziewczyny, co tu dużo gadać jestem głupol jakich mało. Taka mądra w teorii, a w praktyktyce , lepiej nie gadać - poprostu skali brak..... .
    Nie wiem czym mam sobie z tej mojej łepetyny wybić te moje wenętrzne dyskusję. Och, to przecież tylko 1 kromeczka , nic się nie stanie... A potem o to tych kromeczek-kanapeczek było już kilka- kilkanaście? Niemożliwe!!!!!! Możliwe, możliwe , bo lodówka pustką świeci, a dopiero co ją załadowałam. Czy znacie jakiś sposób na obrzydzenie sobie chleba grubiutko posmarowanego + żółty serek albo jakaś kiełbaska? Ja już nie mam pomysłów. No tylko siąść i płakać , albo cisnąć cale to pilnowanie się w kąt, bo i po co , skoro wciąż wracam do punktu wyjścia?
    Jado

  9. #459
    EwaWT jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-08-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witajcie kobietki!
    Było tak pięknie do 20:00 i okazało się, że jestem cieńki Bolek.
    Gotowałam moim panom fasolkę po bretońsku i miseczka pachnącej potrawy znalazła się w moich rękach w tajemniczy sposób, a jak już ją miałam pod nosem to koniec
    W ten sposób zakończyłam dzisiejszy dzień z bilansem 1600 kalorii.
    Pocieszam się, że to sam początek i muszę się dopiero zahartować i uodpornić na pokusy.
    jodo - jesteśmy na początku tej drogi i chyba możemy sobie jeszcze wybaczyć takie wpadki
    Pozdrawiam

  10. #460
    Awatar ajka3
    ajka3 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    22-05-2004
    Mieszka w
    Nowy Sącz
    Posty
    8

    Domyślnie

    Witam Piękne Panie o Pięknym Poranku!

    Zaraz jadę do aquaparku na Słowacji, ale cosik pogoda mało mi się podoba... No, zobaczymy. Zdam relację.

    Wczoraj miałam wodnikować, ale zrezygnowałam (jak zwykle - tyle, że od 15 już byłam tylko na wodzie. Jakoś w pracy i po pracy mogę nie jeść. Bardzo ładny wynk: 1060kcal

    Elach - możliwe, możliwe, żeby balsam tak uczulił. Jeśli wapno nie podziała, to pędem do lekarza, bo taka zmora lubi być uciążliwa

    EwaWT - 1600 to wcale niezły wynik. Być może nie odchudzający, ale na pewno nie tuczący. Oblicz sobie swoją podstawową przemianę materii, dodawaj codzienne aktywności, a będziesz wiedziała jaka ilość jest niebezpieczna dla Ciebie. A 100g porcja fasolki to ma tylko 154kcal, więc możesz sobie pozwalać!

    Jado - może nie obrzydzaj sobie tych kanapek, tylko cieniej smaruj i wliczaj w dzienny bilans - zobacz, czy opłaca się dawać tyle masła i sera?

    Batory - Też uzależniłam sie od tej grupy!!! I b. lubię ten nałóg!

    Asia40 - Imienniczko Droga - czy naprawdę musisz tę kopenhaską? Efekt jest szybki, ale potem jojo nieomal gwarantowane... No i taka dieta nie zmienia stylu życia, a wręcz pogłębia szkodliwe nawyki. Ja na tych ekspresach właśnie dorobiłam się nadwagi....

    Oj, kończę, bo mąż mnie pogania, żebym pakowała rzeczy na wycieczkę! Życzcie mi słońca!

    serdeczności [/b]

Strona 46 z 663 PierwszyPierwszy ... 36 44 45 46 47 48 56 96 146 546 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •