Strona 607 z 663 PierwszyPierwszy ... 107 507 557 597 605 606 607 608 609 617 657 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 6,061 do 6,070 z 6624

Wątek: odgrubianie to w Nowym Roku wezwanie

  1. #6061
    Doris jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-06-2007
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    72

    Domyślnie

    Tęsknię

  2. #6062
    Awatar psotulka
    psotulka jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    30-11-2004
    Mieszka w
    Babice gm. Oświęcim
    Posty
    531

  3. #6063
    Samorodek jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    23-12-2012
    Mieszka w
    Poznań
    Posty
    2

    Domyślnie

    :-*****

  4. #6064
    krysial jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Głogów
    Posty
    722

    Domyślnie

    witajcie
    Przedwczoraj przyjechałam i od razu dowiedziałam sie o śmierci mojej koleżanki.
    Tak ,ze wczoraj miałam przepłakany dzień -a dzisiaj powoli dochodze do
    porzadku dziennego i nawet wysprzatałam łazienke .
    To narazie prludium do grubszych prac domowych.
    miłego dzionka

  5. #6065
    krysial jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Głogów
    Posty
    722

    Domyślnie

    Dziewczyny -dzięki za milutkie odwiedzinki
    spróbuje poczytać co u was nowego ,ale przyznam ,ze padam juz
    ze zmeczenia -bo telewizornie musiałam do końca obejrzeć .
    zawłaszcza nowego szczęśliwego Premiera .
    Ja jutro zaplanowałam sobie dzień wodnika -może do popołudnia wytrzymam.

  6. #6066
    Doris jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-06-2007
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    72

    Domyślnie

    Krysialku co to jest dzień wodnika?
    tzn że będziesz nurkować w swoim przydomowym basenie,
    czy też leżeć w wannie cały dzień???
    też lubię wodę, jestem wtedy taka lekka i zwinna

  7. #6067
    Awatar psotulka
    psotulka jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    30-11-2004
    Mieszka w
    Babice gm. Oświęcim
    Posty
    531

    Domyślnie

    DOBRZE ,ZE JUZ WROCILAS BARDZO MI CIEBIE BRAKOWALO TYM RAZEM CHYBA POBEDZIESZ DLUZEJ
    UDANEJ SOBOTY ZYCZE I WYPOCZYWAJ


  8. #6068
    pantanal jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    10-08-2006
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    888
    Wpisy na blogu
    3

    Domyślnie

    Cześć, widzę, że jesteś. Serdeczne pozdrowienia w tym jesienno-zimowym dniu. Ja się trzymam podobnie do Ciebie, ani w górę, ani w dół. Jedyne, to drgnięcie wagi o kilogram w dół przed miesiącem. I to dobre


  9. #6069
    ewace jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    04-09-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Cześć Krysialku
    Dobrze, że już wróciłaś .
    Krysiu, dietetyczka układa mi menu i ja sobie przygotowuję jedzenie według tego planu. Wszystko mam już policzone na gramy i kalorie.
    Tak byłam na niskowęglowodanówce i nie mówię, że do niej nie wrócę, nie wiem jeszcze. Za długo to trwało na niej i nie miałam przez to za bardzo motywacji. Poza tym przez te wakacyjne stresy jadłam za duzo słodyczy...no i wiesz co to przyniosło

    Teraz schudnę do 65 i zobaczymy co będzie dalej

  10. #6070
    krysial jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Głogów
    Posty
    722

    Domyślnie

    witajcie
    wyspałam sie na filmach więc teraz moge poszaleć w necie.
    Ewa -no właśnie -ja raczej trzymam sie niskoweglowodanowej -
    z tym ,ze tez mam ciagoty do słodyczy -owoców - no i chlebusia .
    coprawda licze -ale wychodzi mi dziennie ponad 100 g czesto
    no i przy takiej ilości niestety nie schudne zwłaszcza ,ze lubie tłuszczyki .
    wychodzi na to ,ze to dieta raczej korytkowa
    Panatal -witam -bo my juz wyrobiliśmy sobie troche zdrowe nawyki
    i to ze strachu przed przytyciem -dobrze wiemy czym grozi obzarstwo .
    dlatego utrzymanie wagi uwazam tez za duzy sukces -możemy
    sobie tez pogratulować . Też nie wyobrazam sobie teraz tego spontanicznego zarła
    jak dawniej .
    Psotula -ja mniej więcej siedze po trzy tygodnie -mam tam ojca ciotke i opiekunke,
    ale jak przyjezdzam to mam wielką góre roboty -nawet nie mam czasu
    na telewizje a co dopiero komputer. No i to trwa tak 8 lat
    Nie mam też odwagi wyprowadzić sie z mojego miasta .
    Doris - to tak ,któraś z forumowiczek nazwała -cały dzień zamiast jedzonka tylko picie -za kare ,po obzarstwie -bardzo pomaga w odchudzaniu .
    Problem w tym ,ze mi to nie wychodzi -wytrzymuje do południa .
    dzisiaj zapomniałam bo slubas do łózka rano przyniósł mi frytki.

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •