-
widac luna, ze cwiczenia weszly ci w krew
ja bylam i jestem antysportowa i nie wiem czy kiedys sie to zmieni
musze sie pochwalic, ze dzisiaj mimo bolu glowy ,bylam na rowerze 40 min
julisia,przepis dalam na twoim watku, a waga troche mniejsza dzisiaj 62,4,jak na 10 dzien diety to nie rewelacja
luizek, moje cwiczenia to zadne cwiczenia,ja tylko tak rekreacyjnie
siba
ewace
dzisiaj zjadlam;
maslanka
2 babeczki szpinakowe
salata grecka
mieso z warzywami
bigos
15 min cwiczen
40 min na rowerze
dziewczynki pilnujcie mnie, bo weekend idzie
bardzo mi pomaga wasz doping
dobrej nocki
-
Misiala - Weekendowemu objadaniu mówie NIE, ja się zaparłam nie przekroczę 1200 dziennie i będę trwała z myślą, że Ty też się trzymasz. Przyjmujesz wyzwanie ?
-
Misiala
będę pilnować cię w weekend,a ty pilnuj mnie.
Pozdrawiam
-
Misialko nie daj się w weekend ! Cały tydzień gubimy kalorie, męczymy się odmawiając sobie różnych rzeczy a w weekend można nadrobić z nawiązką. U mnie ten sam problem i bardzo proszę o wsparcie. Ja mam zamiar w ten weekend zrobić 2 dniową dietkę arbuzową, w poniedziałek bedę miała trochę mniej na wadze i lepsze sampoczucie. Poza tym porządki domowe i spacerki intensywne. Najgorzej, że rodzinka zwykle sądzi, że weekend to okazja do zjedzenia lodów, lepszego obiadku itp. Ja też nie cierpię gimnastyki, ale bardzo lubię szybko i daleko chodzić .
Mam pytanie: czy te babeczki można w mikrofali robić, bo mam problemy z piekarnikiem, po czym poznać, że już są gotowe ?
Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
-
DZIEN 11/14
nie wiem co sie dzieje, ale moj organizm zatrzymuje wode
pije duzo, a do toalety rzadko chodze
dzisiaj czuje napuchniete oczy i nabrzmialy brzuch mimo, ze jestem po @
tak mysle, ze moze po tym bigosie tak mnie rozsadzilo
dzisiaj zjem bigos na trzeci posilek,troche wczesniej, bo zjesc musze taki dobrutki
strasznie powoli waga mi spada, chyba przedluze diete o nastepny tydzien
dziewczynki zgadzam sie z wami co do weekendu, pilnujmy sie nawzajem i nie ma to tamto...
BEIGNET, ja w mikrofali i nie pieklam,wiec nie wiem, tylko najwyzej przygrzewam, ale przeciez mozesz sprobowac i upiec na wyczucie
jak jajko sie zetnie i ser roztopi,to powinny byc dobre
tylko jajka nie ubijaj zbyt mocno, no i jajka mozna zastapic bialkami
zycze wszystkim milego dietetycznego weekendu
-
Dzięki Misialku spróbuje. Może pij coś na odwodnienie , jedz natkę pietruszki lub dodawaj do wody krople B-01 , działają moczopędnie. Nie wiem, czy natka dozwolona w SB, ale na mnie działa odwadniająco a witamin ma wiele.Kropelki do wody dodaję i wodę tracę, oprócz tego przed jedzeniem jak wodę piję z nimi to mniej jem.Trzymaj sie, jesteś juz tak blisko celu, mam nadzieję , że nas nie opuscisz na forum jak osiagniesz cel. Pozdrawiam
-
Misialku dzięki za odwiedziny na moim wątku. U mnie ostatnio krucho z czasem, ale obiecuję w przyszłym tygodniu się poprawie. Pozdrawiam
-
Misiala, mnie po bigosie też rozsadza ale tak mi działa kiszona kapusta. Nie jem jej nigdy, ale bigosu domowego tez nie mogę sobie odmówić
.
Pozdrawiam
-
BEIGNET, dzieki za rady, po natke musze sie wybrac do sklepu, ale jak ja jesc? a co to sa kropelki B-01, bo ja niekumata
ewace ja wlasnie jem bigos wg BS,a on jest tylko na kiszonce..
didi, ja ciebie tez pozdrawiam
dzisiaj zjadlam;
maslanka
2 babeczki szp.
salata grecka
bigos
pasta z makreli+ser
15 min cwiczen
godzina pedalowania
zycze przyjemnego i chudego weekendu
-

ZACZYNAM WRESZCIE DIETKE OD 18.09-BUZIAKI
TOBIE SWIETNIE IDZIE
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki