Strona 181 z 1063 PierwszyPierwszy ... 81 131 171 179 180 181 182 183 191 231 281 681 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,801 do 1,810 z 10627

Wątek: cel: 25 kg mniej ( ....jeszcze tylko 5)

  1. #1801
    Awatar aniakuleczka
    aniakuleczka jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    30-06-2006
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,525

    Domyślnie

    no ale jak to sie odchudzac bez wagi....
    a moje wykresy?
    Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że jego osiągnięcie wymaga czasu. Czas i tak upłynie

  2. #1802
    Awatar milas
    milas jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    20-04-2004
    Mieszka w
    Świdnik
    Posty
    162

    Domyślnie

    Pozdrawiam weekendowo

  3. #1803
    Awatar 123mr
    123mr jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Mielec
    Posty
    308

    Domyślnie

    Dogania mnie skubana Tagotta. Nic na to nie poradzę, dziś mi wyszło, że musiałbym jakoś blisko zera, żeby mieć w połowie to tempo. A ja nawet głupich 1200-1350 kcal nie potrafię utrzymać
    Stare dzieje odchudzania
    Dzieje najnowsze
    Monika

    ...Jestem zbyt niska na idealne BMI...

  4. #1804
    tagotta Guest

    Domyślnie

    nie stresing , nie stresing ostatnio zatrzymalam sie na 62 ...61 kg........wtedy nie przetrwalam tego postoju, teraz jednak moze trwac tyle, ze mnie jeszcze dwa razy zdazysz przegonic Monika

    --------

    Moj tata juz gada przez telefon Dzwonilam dzisiaj do niego i jeszcze slabo slabo, ale rozmawial. Mowi, ze go boli itd, ze nie moze glosno mowic, ze duzo tez nie, ale generalnie ok....No i co najciekawsze...wspominal, ze chyb przestanie palic Chyba sie skubaniec wystraszyl To by bylo niezle (gdyby przestal palic )
    Sama kiedys palilam, ale nawet wtedy przeszkadzalo mi towarzystwo palaczy a teraz to juz nie wspomne Jak jade do rodzicow, to czuje sie jak uwedzona Tata kopci jakies tanie fajki, ktore nie dosc, ze cuchna, to jeszcze dusza czlowieka jak diabli

    ------

    kupilam dzisiaj na "soldach" jeansy Jacka Johnsa rozmiar W30 ........ale to wcale nie oznacza, ze chuda jestem, bo przymierzalam tez G-stary 32 i byly jak ulal

    Sciagam sobie jakies belly dance od nowa (po smierci twardego dysku) i zaraz zabieram sie za podskoki

  5. #1805
    zuzanka0312 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    12-07-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Fajnie ,ze wszystko ok

    Miłego weekendu

  6. #1806
    Awatar aniakuleczka
    aniakuleczka jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    30-06-2006
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,525

    Domyślnie

    tagg,
    ja wiem, ze sie powtarzam z pytaniami, ale jak wrzucasz zdjecia na forum
    rozumiem, ze musze je gdzies powiesic w necie
    ale GDZIE to zrobic , zeby nikt ich nie ogladal, a zebym mogla je tutaj wrzucic....

    Tacie gratulujemy decyzji
    Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że jego osiągnięcie wymaga czasu. Czas i tak upłynie

  7. #1807
    LaLoba jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-08-2005
    Mieszka w
    Aachen
    Posty
    0

    Domyślnie

    Tago,jak dobrze przeczytac,ze wszystko wraca do normy.Z tego wszystkiego pewnie jeszcze Ci jakos kilosek polecial,co?
    Byloby swietnie,jakby Twoj Tata wytrwal w postanowieniu.Kto wie,moze po nim masz te zaciecie?
    Dobrej nocki!

  8. #1808
    Awatar 123mr
    123mr jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Mielec
    Posty
    308

    Domyślnie

    No, to fajnie, że z tatą w porządku Trzymam kciuki za jego niepalenie
    Stare dzieje odchudzania
    Dzieje najnowsze
    Monika

    ...Jestem zbyt niska na idealne BMI...

  9. #1809
    tagotta Guest

    Domyślnie

    ------------------------ NIEDZIELA 1 PAZDZIERNIKA -----------------------------

    pogoda cudna jak latem, na obiad byl makaron (ale razowy i tylko 70 g ) z cukinia. Goscie przychodza dzisiaj na "kawe" i ciastko ... Postawie im pod nos, zeby daleko ode mnie stalo ze tez musialam akurat kupic te, ktore lubie

    Niby niedziela i wypadaloby w lozku do poludnia lezec, ale zerwalam sie rano i CWICZYLAM Mysle, ze to juz nadchodzi ten czas, w ktorym sobie uswiadamiam, ze za miesiac z kawalkiem do Polski lece Zazwyczaj to wlasnie wtedy zaczynalam sie odchudzac Poza tym jakos mam znowu ten etap, ze im jestem chudsza, tym jestem grubsza (tzn tak sie widze ) Jakas wariatka
    W kazdym razie przytylam tyle kiedys , bo sie widzialam wagowo mniej wiecej tak samo jak sie widze teraz

    wiem...wiem!!!!

    Ania - te zdjecia wrzucam na photobucket i nie jestem pewna, ale chyba jest tam opcja zrobienia prywatnego albumu niewidocznego dla innych.

    Milej niedzieli chudzierlaki

  10. #1810
    bianca6 Guest

    Domyślnie

    A dalej robisz Weidera? Ja nie podołałam nawet z pierwszą serią
    Moja mama zawsze odchudza się przed wszelkiego rodzaju zjazdami, dla mnie to jednak żadna motywacja. Nawet przed studniówką nie zdołałam schudnąć. Ja muszę czekać na 'ten' moment.
    I nie szalej Tagottka, bo wpędzisz mnie w kompleksy. BMI masz w normie, wyglądasz świetnie, zostało Ci pięć kilo, więc następnym razem kiedy spojrzysz w lustro nie myśl, że jesteś tłusta, bo to wariactwo (chociaż ja mam podobnie, ale o tym szaa) Pozdrawiam niedzielnie!

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •