Strona 515 z 1063 PierwszyPierwszy ... 15 415 465 505 513 514 515 516 517 525 565 615 1015 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 5,141 do 5,150 z 10627

Wątek: cel: 25 kg mniej ( ....jeszcze tylko 5)

  1. #5141
    Awatar ziutkaa
    ziutkaa jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    06-10-2004
    Mieszka w
    Singapore
    Posty
    1,814

    Domyślnie

    Tag, trzymam kciuki za chwile odsapniecia dla Ciebie. Chyba by sie przydala, co?

  2. #5142
    Awatar maggy75
    maggy75 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    22-06-2010
    Posty
    531

    Domyślnie

    Gosiek, ja rozumiem, odpoczac, zrelaxowac sie, zapomiec o reszcie swiata, ale powoli to Ty juz przeciagasz strune
    No dobra, chwilke Ci jeszcze dam, ale nie przesadzaj z ta przerwa od forum ( na dobre to jeszcze nikomu nie wyszlo )

  3. #5143
    Kasia Cz. Guest

    Domyślnie

    Ale czy ja dobrze się wcześniej doczytałam? Gosia to chyba wyjechała .....


    Cytat Zamieszczone przez tagotta
    dziewczynki Jeszcze przed samym wyjazdem wpadam na sekundke

  4. #5144
    Awatar Oskubana
    Oskubana jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    29-06-2004
    Posty
    1,363

    Domyślnie

    Kasia a no Gosia wyjechała.....
    A my tu wpadamy i pozdrawiamy

  5. #5145
    Awatar maggy75
    maggy75 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    22-06-2010
    Posty
    531

    Domyślnie

    Czy ona czasem, nie za czesto wyjezdza

  6. #5146
    tagotta Guest

    Domyślnie

    w nocy bo w nocy, ale wpadam

    JESTEM! ZYJE! NIE PRZYTYLAM (nie schudlam tez )

    Dziewuszki me ukochane! Wrocilam dzisiaj od zabojadow ..ale na 5 minut tylko Rozpoznanie terenu i takie tam sprawy organizacyjne No i oczywisicie z tesknoty niemilosiernej za Endrju i Bukiem wrocilam

    Za forum tak samo..Gosia ma racje...nieprzebywanie tutaj moze grozic "nawrotami choroby" Narazie jeszcze codziennie zapisuje co zjadlam, ale z cwiczeniami juz gorzej - zero czasu. Wieczorami juz jestem tak padnieta, ze ...no padam poprostu Mam nadzieje, ze moje codzienne "chodzenie" (po 10 godzin) zrekompensuje brak regularnego sportu.
    Tymczasem cieplo juz i trzeba sie powoli przyzwyczajac do widoku siebie nieopatulonej Nowe wyzwanie

    Musze pozalatwiac naprawde cala gore spraw urzedowych, co - mam wrazenie - mnie przerasta....ale powoli chyba jakos przez to przebrne. Potem jeszcze raz do Zabojadow, a za niecale trzy tygodnie do Polski Mama juz mi opowiedziala, co upiecze Tym razem nawet nie licze na to, ze schudne, bo swoja wage osiagnelam i nielatwo jest wtedy sie pilnowac

    ------
    dziewczyny...wiecie co ja wieczorami robie jak wracam z calej tej zabojadowej lataniny i padam do lozka? wlaczam sobie laptopa i czytam co u Was I morda mi sie cieszy i nie raz chcialabym juz cos napisac, ale wiem, ze jak sie rozgadam, to rano nie wstane. Dzisiaj na szczescie jestem juz w domu i moge sobie jutro pozwolic na zaspanie To chociaz tutaj Wam napisze, ze za Wami tesknie i prawie codziennie czytam

    Buziaki dla Was sle, dziekuje, ze zagladacie. Odezwe sie pewnie dopiero przed samym wylotem do Polski Tymczasem kibicuje Wam wszystkim

  7. #5147
    Awatar ziutkaa
    ziutkaa jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    06-10-2004
    Mieszka w
    Singapore
    Posty
    1,814

    Domyślnie

    Tagotto, jak milo Cie 'widziec" Trzymam kciuki za szybkie i w miare bezbolesne przebreniecie przez sprawy urzedowe, a potem pelen relaksik w Polsce i nie-utycie, rzecz jasna. Mnie taka proba najprawdopodobniej bedzie czekala w maju. Mam nadzieje, ze wtedy moje cielsko bedzie juz bardziej przypominalo czlowieka i ze nie wroce po wyjezdzie znowu jako taka ladna, wcale nie pluszowa kuleczka

    Usciski.

  8. #5148
    Awatar waszka
    waszka jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Ursynów / Kołbiel
    Posty
    20,842

    Domyślnie

    Cieszę się, że Cię widzę
    Etap I start 2-01-2014 koniec......- odchudzanie SEZON NA ODCHUDZANIE ......
    Etap II ..... wychodzenie z diety
    Etap III ..... stabilizacja wagi i pilnowanie się do końca życia

  9. #5149
    Awatar rejazz
    rejazz jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    21-01-2007
    Mieszka w
    Berlin
    Posty
    5,722

    Domyślnie

    Od razu mi się gęba uśmiechnęła jak przeczytałam ten wpis pełen optymizmu Brakuje Ciebie, Gosiu, oj jak bardzo bardzo brakuje! Trzymaj się dzielnie, załatwiaj, zajrzyj czasem... no i udanego pobytu w .pl gdybyśmy się rozminęły

    Hashimoto, insulinooporność, depresja no i nadwaga - czyli walka każdego dnia
    >>
    >> zapraszam do mnie <<<<

  10. #5150
    Awatar aniakuleczka
    aniakuleczka jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    30-06-2006
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    5,525

    Domyślnie

    ufff nie zmieniła wątku
    tylko sie na transport przesiadła

    cóż gosia, nie przejmuj sie, podróżuj sobie,
    nie martw sie o nas, to nic ze nam smutno bez ciebie
    jedna taka to nawet kilkanascie lat czekała
    az jej facete sie wyszaleje (po jednym morzu dupek pływał tyle czasu i z syrenami sie zabawiał)
    no, my poczekamy......
    Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że jego osiągnięcie wymaga czasu. Czas i tak upłynie

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •