-
No i nie zjadłam pierożka, tylko musiałam kawałek ciasta spróbować (malusieńki, wielkości małego paznokcia u stopy)
Spowiedź:
X Jogurt 1.5%128,80
Musli z orzechami 100,00
Nektarynki 112,00
Kiełbasa zwyczajna 63,00
Ryż brązowy 178,50
leczo 66,00
Szynka gotowana 79,00
Makaron bezjajeczny gotowany 180,00
Olej lniany 45,00
Zupa jarzynowa 98,00
Razem: 1050kcal
Katsonku- super, też uwielbiam Deppa
, no właśnie to między innymi dzięki Tobie tak się przebudziłam i weszłam na dobrą ścieżkę dietkową
.
-
Nan slicznie jadasz ostatnio i nawet ten kawalek ciastka byl taki malutki ze mysle to bylo ok
-
Katson- to był kawałeczek ciasta od pierogów, żeby sprawdzić czy nie są surowe
.
Dzisiaj też ok, ale musze wam powiedzieć, że się odzwyczaiłam od diety 1000kcal, bo wcześniej jadłam 1500-1800kcal i kiedy zjadłam np. kromkę chleba z czymś bo zgłodniałam to nie było tragedi a teraz
musze bardziej uważać na to co jem
Winogrona czarne 184,00
Brzoskwinia bez pestki 100
Morela 80,00
Szynka gotowana 118,50
Chleb staropolski kromka 35g 1 77,00
Ryż długoziarnisty gotowany na sypko 70,00
Arachidowe orzechy 228,40
galaretka bez cukru 57,80
Olej lniany 54,00
Maślanka 0.3% 45,60
W sumie kalorii: 1 015,30
Tego nie jestem pewna, bo podjadałam winogrono
.
Jak to uniknąć?? Mam ważyć każdą kuleczkę jak podjadam?? To by mnie wcześniej szlag trafił
-
Schudlam już 1.5 kg 
Nie będe zmieniać suwaczka, bo zmienie (mam nadzieję, że więcej
) w poniedziałek
-
Trochę smunto, że nikt nie zagląda
.
Na obiadek zjadłam super sycącą soczewice, mniam polecam!
.
Powoli powracam do rytmu tysiaczkowego, zostało mi się do końca dnia 300kcal, czyli 100 na podwieczorek i 200 na kolację
.
Wypiłam chyba z 2l. herbaty
Dobra ide czytać i może napisze program treningowy, bo zapomniałam wam napisać: kupiłam sobie motylka, tłuszcz na udach i rękach: drżyj!!
-
Nan Gratuluje spadku wagi
-
Nan jeszcze zapomnialam zyczyc ci milego weekendu
-
NAN - gratuluję spadku wagi!!
Wiesz - ja - jak jestem na forum - to zaglądam do Ciebie, tylko ostatnio znikałaś coś.
A teraz mnie nie było, więc nigdzie generalnie nie zaglądałam.
Ale już będę zagladać wszędzie i pisać, bo właśnie zaczał mi sie urlop 
A jak będziesz ćwiczyć tym motylkiem? Bo ja mam i tylko leży
Buziaki ogromniaste!!
Ula
-
Cześć dziewczyny!
Przed chwilą byłam zbierać wiśnie na winko a co
, dobrze, że nie lubie bo bym pewnie teraz miała pełny brzuch:P.
Usiaczku- motylkiem ćwicze tak: albo ściskam te "skrzydełka" motylka normalnie dłońmi, albo daje między uda i je ściskam udami jak siedze albo leże.
Dziś zjadłam:
X Musli 180,00
X Kefir 2 % 92,00
X Jogurt 108,00
X Nektarynki 32,00
X Soczewica gotowana 186,00
X Ser topiony Edamski 60,00
X Koncentrat pomidorowy 31,00
X Olej lniany 45,00
X Soczewica gotowana 93,00
X Chleb biały 77,00
X Sok 120,00
W sumie kalorii: 1 024,00

Napiłabym się czegoś fajnego...np. kola z lodem
Ps. Katson- świetny ten Elvis
-
Slicznie ci idzie Nan .Trzymam kciuki zeby tak dalej
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki