Strona 179 z 214 PierwszyPierwszy ... 79 129 169 177 178 179 180 181 189 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,781 do 1,790 z 2134

Wątek: a ja się boję jo-jo...:((

  1. #1781
    aaggii jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-02-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    czesc

    wczorja nie zdarzylam zagladnac bo wrocilam kolo 20 i nie mialam sily juz na nic , bylismy najpierw w oswiecimiu , potem w wadowicach i na koniec w kalwari zebrzydowskiej
    a z jedzeniem to porazka totalna , ale zwalam to troszeczke na to ze wczoraj dostalam okres Cool to pochwale sie jak sobie dogodzilam zarciem :

    S; musli z mlekiem

    i potem :
    kitkat
    mars
    paluskzi
    zelki
    kremowka
    kanapka
    jablko
    draze
    mentosy

    a w domu doladaowalam

    2 kromki z maslem i miodem
    miska platkow ciniminis
    ogromny kawal sernika , taki ze ze 3 by tam weslzy

    mysle ze okolo 3000 kcal wyslzo
    i kicha .
    pocieszam sie jedynie tym ze clay dzien bylam na nogach i bez przerwy w ruchu
    eh ale przesadizlam no coz

    i przez to dopiero od przyszlego tygonia bede jesc 1800 o ile stane z atydzine na wage i clay czas edzie 52 ....

    mala podjelas doba decyzje z tym nie liczxeniem kcal , syzbciej przytyjesz to syzbciej bedziesz grac w teniska

    ja jeszcze wpadne potem to cos wiecej napisze a teraz ide hcyba dalej spac

  2. #1782
    worrygirl jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    25-01-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Aaggii nie martw się bo: a) był to jeden dzień 3000kcal, a nie tydzień; b) jak się ma dużo ruchu to i jeść trzeba więcej (to znam z doświadczenia z wakacji, bo albo ciągły ruch, albo ciągłe paplanie z kuzynką, w końcu przy gadaniu też się spale hehe )

    Boshe nie no nie mogę, już trzeci dzień bolą mnie plecki Boję się, że to coś z kręgiem, bo pare lat temu mi przeskoczył, miałam drgawki i w ogólne nie mogłam się ruszyć, a na bio nauczycielka mówiła, że nawet można umrzeć od tego bo tam są nerwy i takie tam.
    Mam nadzieję, że to tylko jakieś mięśnie czy coś, ale na wszelki wypadek będę zaopatrzać moją dietę w więcej wapnia: jakieś serki, figi i ogólnie...

    Ah wy tu ciągle te Cini-minis to ja poproszę mamcię żeby mi kupiła :P Jak wy je porcjujecie i ile kcal wam wychodzi za taką porcję? Nie wiem miseczkę, szklankę itp.?

    MłodyAniołku fajnie się złożyło, że ważymy 43 Ale nie palnuję za długo na nich pociągnć... muszę jeszcze troszkę przytyć, przede wszystkim dla zdrowia, ale dla wyglądu różnież... nie no obcisłe spodnie wyglądają na mnie PASKUDNIE, bo:
    a) mam płaski tyłek
    b) w ogóle nie mam jakichkolwiek kształtów
    c) wyglądam jak glizda
    No a pozatym to widać mi kręgi na klatce piersiowej, co prawda nie tak bardzo jak kiedyś, ale to wcale nie wygląda fajnie

  3. #1783
    MlodyAniolek jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-05-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Mala, to najlepsza droga Moze wreszcie rodzice Ci pozwola. A z gry w tenisa bedziesz miala same plusy: mozesz wiecej wcinac,bo wiecej spalasz i przede wszystkim twoje cialko bedzie jeszcze ladniejsze(miesnie)

    Aaggii,no jasne ze mialas sporo ruchu,a nawet i bez niego nic by sie nie stalo. Ja jak mialam ten napadzik ostatni to pochlonelam jeszcze wiecej kcal:] a i tak nie wplynelo to na mnie w zaden sposob. no poza obrzydzeniem sobie marmolad,jableksliwek,ogolnie owocow i problemow zoladkowych;P Niby nastepnego dnia bylo na wadze 2kg wiecej ale to tylko to zarelko i teraz ciagle jest 43. Wiec bez obaw. kiloskow Ci nie przybedzie To niemozliwe przez jeden taki dzien, tymbardziej,ze jeszcze jadlas to raczej o wczesniejszych porach i bylo rozlozone na caly dzien, a ja wcielam to wszystko za jednym zamachem i to na samiutka noc Wiecej tak nie zrobie Tzn. postaram sie Wczoraj juz byl ladny limit 1700- mimo tej oblesnej zupki:] a dzis bez zupki i tez bedzie 1700
    Worry jak Ci nie bedzie przechodzilo to moze idz do lekarza...bo gdyby to sie okazalao to co podejrzewasz to powazna sprawa... Ale badzmy dobrej mysli. Moze to tylko miesnie:*
    I wiesz mi tam jest dobrze z tymi 43 Zreszta mam taka rezerwe i stwierdzialam,ze pozwole sobie aby waga utrzymywala sie w granicach 43-45, wiec jak mi sie przytyje dwa kiloski to tez nie bedzie zle. Tylko,ze mi zawsze idzie najbardziej w uda...:// tylek u mnie jest na miejscu tez i w niego rowniez zawsze tluszczyk mi idzie. Za to raczki mam chude i tez widać mi kręgi na klatce piersiowej, plus jeszcze te glupie wystajace lopatki( ale lopatki to mysleze brak miesni i tutaj potrzebne cwiczonka do ktorych nie umiem sie zmobilizowac ) Najlepszym rozwiazaniem byloby z dolu zabrac troche tluszczyku na gore i wtedy bylabym w pelni zadowolona Chociaz i tak jestem w miare zadowolona Ze mnie w ogole jest raczej wesoly, niezakompleksiony, optymistyczny czlowieczek I tak powinno byc. Po co sie zamartwiac? Trzeba sie cieszyc tym co sie ma

  4. #1784
    shagladenka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-04-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    no czesc
    dawno mnie tu nie bylo
    fajnie widziec ze jest co czytac
    no wiec od poczatku

    z zeszycikiem i zapisywaniem to ja tez mialam takie jazdy :/ ehhh nieciekawie - tatus obczail jak cos zapisuje po posilkach i potem pod moja nieobecnosc dorawl sie do notesiku :/ chamstwo :P
    Mala a wiesz ze ja tez gram w tenniska ... iii jak sie ciesze juz niedlugo zaczynam znowu treningi ) ) ) nie moge sie doczekac to juz za miesiac jupiii
    a wczoraj bylam na miescie i wieczorkiem..poznym wieczorkiem jak na jedzenie...tak po 22 :/ zjadlam frytki i popilam duzym piwem...a jeszcze wczesniej pilam CinCina i wiecie co...dzisiaj na wadze 0,5 kg mniej :/ nie czaje swojego organizmu :]
    a wogole to tak skoro juz jest mowa o cwiczeniach to ja bede miala teraz 2 godzinki tennisa tygodniowo i 2 godzinki tańca,czyli 4 razy po godzince + wieczorem brzuszki ( malutko ale zawsze cos ... ;P ) to myslicie ze mi sie poprawi chociaz troche przemiana materii ... ?? I jakbym sobie tak teraz liczyla w tych kalkulatorach wszytskich to jaki mam sobie tryb zycia wpisywac...tak przy 3-stopniowej i 5-stopniowej skali ?? Jak myslicie??

  5. #1785
    mala04 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-05-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    zle mnie zrozumialyscie;p nie potrafie nie liczyc kcal na dluzsza chwilke;p to byl tylko jeden taki dzien.
    heheh ja mialam we wtorek i wczoraj takie dni ze jadlam wszystko bez ograniczenia po jednej paczce cinni minisow, kit katy, ciasta i ciasteczka wszystko co slodkie pol czekolady schocko bonbonsy i wooooogole full i bez ograniczen kcal ani czasu ;p fajnie ;] postanowilam ze w tygodniu nie jem slodyczy, w soboty pozwalam sobie na slodkosci ale tym razem sie ograniczam;p a nie ze cale paczki cinni minisow leca heheh ale ja je uwielllbiam tak sie ich nazrec raz na tydzien i przez tydzien nie moc na nie patrzec a potem znow za tydzien wyzerka;p buehehehe moj rekord to chyba z 5000 kcal;p bosz....
    nio i bede teraz leciec na 1300-1400 tak na oko
    shagladenka a ile grasz w tennisa? ja gralam 6-7 lat potem mialam kontuzje i juz nie wrocilam do poprzedniej formy, zniechecilam sie i nie gram juz od 2 lat a teraz znow chce
    jak mi rodzice pozwola za jakis czas to mam zamiar 2 razy w tyg w tennisa, 2-3 razy w tyg aerobik no i joga moze;]
    wlasnie mi tez kosteczki na klatce widac...straaaasznie mnie to denerwuje;/
    a wiecie ostatnio tatus przedstawil mnie jakiemus tam swojemu znajomemu i jak odeszlam to on sie tatusia pyta czy ja nie jestem przypadkiem modelka :P BUAHAHAHAh wiecie jak sie usmialam;p
    nio ja tez to mam wszystko tak nie rowno porozkladane, na brzuszku tluszczyk czy tam wiszaca skora, nie wiem co to;p a gdzie niegdzie kosteczki ostro wystaja;/ i co z tym zrobic?
    no juz trace nadzieje ze kredkova jeszcze nas odwiedzi... coz...bywa ;p
    worry idz moze do lekarza,co?
    a dizs po wczorajszym obzarstwie na slodkosci patrzec nie moge same leciutkie i zdrowe rzeczy wcinalam heheh na kolacyjke zjadlam duuuuzo otrab z kefirkiem zeby mnie ladnie przeczyscilo
    no to milego kolejnego tygodnia szkolki dziewuszki...

  6. #1786
    worrygirl jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    25-01-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Ej no Mała, jesteś wyspoka, szczuplutka, ładna :P Można Cię pomyslić z modelką

    A w ogóle to nasz wątek zaczyna świecić pustkami... A w ogóle to pewnie żadna z was tego nie przeczyta w pore, ale dzisiaj na TVP 2 leci program z seri Co ci dolega? pt. 'Nasza córka nie chce jeść'. Nie wiem jak wy, ale ja lubię oglądać takie programy, albo ogólnie oglądać i czytać takie rzeczy na temat życia i problemów.

    Shagladenka wiesz co... jak dla mnie to masz dużo ruchu, i to bardzo No a ja się za siebie musze wziąść bo te plecki to poprostu zanidbane mięśnie! Cholerka i jak tu się zmobilizować do ćwiczeń Zwłaszcza, że mam zelecone przez lekarza ćwiczonka na mięśnie burza, bo one mają mi ten eypadnięty kręg podtrzymywać, a jak ja mam jeszcze początkowe stadium osteoporozy. To tym bardziej muszę mieć mięśnie.....

    Ah a ja w sumie też wolę ważyć np. 1-2kg mniej bo wtedy jestem spokojna, wiem, że mogę sobie jeść bo i tak mam ważyć więcej, a jak będę już ważyć te 45kg to będę pewnie się bać, że przytyję Dlaczego ja tak mam

  7. #1787
    MlodyAniolek jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-05-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Worry, no to wlasnie przy tych 45 dopiero bedziesz sie pilnowala,a teraz mozesz zyc bez stresu i wcinac to na co masz ochotke.
    Ja ostatnio tak srednio sie pilnuje, chociaz w tych 1700 ktore pochlaniam miesci sie duza ilosc jedzonka, a przynajmniej mi "przewaznie" starcza;P wiec nie musze zbytnio sie ograniczac
    tez lubie ogladac takie programiki,ale dzisiaj czasu nie mam zbytnio
    a o cwiczonkach to lepiej nic nie bede mowila;P Macie doczynienia z najwiekszym leniem jaki sie narodzil do tej pory oj ciezko mi tylek ruszyc,ciezko....:]
    Mala,no ja mam nadzieje,ze ten tydzien w szkolce bedzie mily Chociaz poniedzialek do d..... Za mna zwalona klasowka i w ogole juz chce piatek a tu jeszcze 3klasowki +maly sprawdzianik(iby katrkowka,a material jak na klasowke:]) mnie czekaja w tym tygodniu Ale jakos to bedzie
    No,mozna Cie do modelki porownac. W koncu widzialam Twoje fotki Jestes ladna, asz super figurke i do tego wysoka

  8. #1788
    worrygirl jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    25-01-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Taa właśnie teraz jestem na takim etamie, że mogę jeść co chcę i nie muszę się tym przejmować, bo mam przytyć, a cio będzie potem ahh... no ale póki co mam ten fajny stan Zawsze jak okres wróci, a ja zrobię się za gruba, to mogę schudnąć. Oczywiście zdrowo i powoli... a nie to co wtedy.

    A teraz to ja sobie robię matmę i siedzę na forum :P Leń ze mnie, powinnam kuć! :P A ćwiczyć zacznę dzisiaj, bo jeszcze mi mięśnie zaniną albo coś. też mam sporo karkówek, klaśówek itp. Na szczęście na chemii mnie nie będzie, bo jestem w kółku muzycznym (ale szpan )

    MłodyAniołku, a co do tego kto jest większym leniem to lepiej nie rób pochobnych zakładów, bo wceale gorsza nie jestem :P:P:P

    Hehe a ja wam musze coś wyznać. Heh moje koleżanki mają niezłe miny jak, no. jakaś się odchudza, albo mamy na bio sprawdzian z odżywiania, a ja to wszystko wiem. Ale mają zonka. A dzisiaj kumpela pytała mnie o różne rzeczy, bo chce przejść na 1000

  9. #1789
    shagladenka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-04-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    czeeesc
    a ja mam dzisiaj taki fajny humoek pomimo sparwdzianu z gegry na ktory NIC nie umialam i fakultetow z histy :/ tez kartkoweczka...a jutro mam 7 godzin w tym powtorzenie z fiyki Aaaaa co ja zrobie :O ??
    No kiedys tu bylo całkiem tłoczno a teraz ... smutno troche
    Ja gram w tenisa juz 10 roczek kooocham ten sport
    Moi rodzice ogladali wczoraj ten program :/ A ja powiedzialam ze musze sie uczyc nie chcialam wysluchiwac komentarzy typu "a widzisz" "a nie mowilismy ci"
    Bylo tam cos konkretnego??
    Albo cos co moga wykorzystac przeciwko mnie ;P ??

  10. #1790
    worrygirl jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    25-01-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Programik był fajny... Co prawda smutny, ale bardzo mi się podobał. Hmmm moi rodzice też chyba go oglądali tzn. nic nie mówili, ale przyszłam do nich do pokoju to mieli włączoną TVP 2, więc pewnie widzieli :P A ta dziewczyna co tam była to pokazywała różne sztuczki typu, że niby coś zjadła a tak naprawdę to ukryła itp. Albo sztuczki jej rodziców, jak nieświadomie pchać w nią więcej kcal. Fajny był film. Lubie takie dokumenty. Hehe albo "Super Size Me" :P:P:P

    A zaraz będę kolacyjkę szamać. Bułeczkę z szczypiorem, majonezem i jajeczka na twardo :]

    Shagladenka to ja widzę, że zżyta jesteś z tenisem.

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •