Strona 314 z 696 PierwszyPierwszy ... 214 264 304 312 313 314 315 316 324 364 414 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 3,131 do 3,140 z 6957

Wątek: Ciąża bez słodyczy czyli zdrowo jemy!

  1. #3131
    asia0606 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    31-08-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Aniu cieszę się, że u Ciebie lepiej................ Upiorny ból głowy znam doskonale , bo są tygodnie, że boli mnie 2,3 razy w tygodniu............... Czasami zastanawiam się, czy nie iść z tym do lekarza, ale jak zwykle brak czasu............................
    U nas leje , wiej i jest szaro-buro................ W taką pogodę myślę tylko o ciepłym łózku, a tu niestety czeka mnie kupę pracy popołudniu..................
    Miłego popołudnia
    Buziaczki

  2. #3132
    najmaluch jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    1,105

    Domyślnie

    Asia pogoda jest taka paskudna, że rzeczywiście najlepiej byłoby wejśc pod kołderkę...ja po pracy umówiłam się na kawę z przyjaciółką...staram się każde popołudnie jakoś zaplanować wiesz dlaczego...

    Lun witaj u mnie na wątku...wspaniałe wyniki???Chyba raczej ostatnio same wspaniałe wpadki Ale nie poddaję się...nigdy


    Jestem po obiadku...mała miseczka pomidorówki z ryżem...mały kotlecik taki 3 cm na 5 grubości 0,3 cm z marchewką gotowaną i groszkiem...
    A teraz płyny płyny bo coś mało dzisiaj...tylko 2 herbaty i kawa na koncie...

    A teraz chcę więcej...
    Tu jestem:
    http://dieta.pl/grupy_wsparcia/pamie...czesc-1-a.html

  3. #3133
    najmaluch jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    1,105

    Domyślnie

    Dzień przeżyty na 5...oczywiście o dietce mówiąc a na dietkowym forum jesteśmy więc mówmy o diecie


    Raport:
    970 kcal
    picie ok. 1,5L (mogłoby być więcej wiem)
    ćwiczenia ósemek czyli 40 min.
    dla siebie kąpiel, krem anty, i magda m Acha i pomalowanie paznokci UWAGA na czerwono ale czuję się jak czarownica więc nie wiem czy nie zmyję



    Dziś nie spotkałam się jednak z przyjaciółką, nie mogła przyjść...za to po pracy niankowałam Karolkowi i Zuzi...bardzo wdzięczna praca

    A teraz chcę więcej...
    Tu jestem:
    http://dieta.pl/grupy_wsparcia/pamie...czesc-1-a.html

  4. #3134
    Anikas9 Guest

    Domyślnie

    Aniu cieszę się ze za Toba udany dzień
    to chyba ja niespodziewanie za Ciebie spotkałam się z moją Przyjacióła przyjechala ze Szczecina na 2 dni, dzis miała urodzinki, miała nie wpadać do mnie..... siedziała cały wieczór hehe.. strasznie mi jej brakuje, gdy mieszka w Sz-nie....... ech..
    my tez obejrzałysmy magdę i mamy wielki niedosyt hehe.. nie masz jakis przecieków czy będzie 4 seria?
    Aniu dziekuję Ci za smska!! zaraz skrobnę Ci króciutkiego priwa.. buziaczki

  5. #3135
    najmaluch jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    1,105

    Domyślnie

    Czy ja zawsze muszę mieć fatalny poranek...przestąpienie progu mojego rodzinnego domu gdzie nota bene jest też moja praca kończy się ostatnio wkurwieniem...
    Mam dość...Czy ja nie mam prawa do urlopu...powiedzcie mi...czy pracując w firmie siostry nie mam prawa do dnia urlopu...czy ja muszę pracować 24h / 7 dni w tygodniu...

    Jestem tak wkurzona, że juz mam przed oczami Milkę z jogurtem truskawkowym jako najlepsze lekarstwo...

    Jutro Jarek jedzie do Łodzi coś załatwić i chciałam jechac z nim...tak po prostu...nie muszę jechać ale chciałam...Ostatni raz miałam urlop na podróż poślubną ...od tego czasu ani jednego dnia nie opuściłam...jestem zawsze..o każdej porze...nigdy nie zawalam...a tu powiedziałam siostrze, że jutro chciałabym jechać z Jarkiem...i nie chodzi o to, że mówięc to dzień wcześniej...u nas nawet jest tak lepiej bo przynajmnije wiedziałam, że na jutro nie ma aż tak pilnych spraw...no ale niestety mina siostry od razu mnie zdołowała...jak to akurat jutro musisz jechać? Kurde akurat jutro...bo to bo tamto...prawda jest taka, że kiedykolwiek bym nie chciała jechać to i tak będzie źle..Wkurwiłam się maksymalnie i powiedziałam do Jarka, że nie jadę...mam to gdzieś...
    Ona to robi specjalnie...Zamiast powiedzieć OK nie ma sprawy...to ona musiałam specjalnie wzbudzić we mnie poczucie winy...i nie pojadę...

    Ale nie martwcie się Milki nie będzie

    A teraz chcę więcej...
    Tu jestem:
    http://dieta.pl/grupy_wsparcia/pamie...czesc-1-a.html

  6. #3136
    Awatar psotulka
    psotulka jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    30-11-2004
    Mieszka w
    Babice gm. Oświęcim
    Posty
    531

    Domyślnie

    WITAJ
    1 . CZY MNIE JESZCZE PAMIETASZ
    2. I DOBRZE ,ZE MILKI NIE BEDZIE
    3 . A JA BYM POJECHALA I NIE MIALA POCZUCIA WINY
    TRZYMAJ SIE CIEPLUTKO


  7. #3137
    sylwia973 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    21-02-2006
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    Posty
    2

    Domyślnie

    najmaluszku skąd ja to znam!!! sama przeszłam przez podobna sytuacje pare lat temu z rodziną w biznesie zawsze jest ciężko a to dlatego ,że im się wydaje ,że od nas mozna wymagac wiecej no bo to przeciez rodzinka....
    mnie to nawet z łózka ściągali aby "pilne zaświadczenia wystawic"lub poznym wieczorkiem wystawic fakturke "bo ty nie masz jeszcze obowiązkow " powiedziałam sobie nigdy wiecej............ ja to juz czekam tylko na spadek wagi i na śnieg buziaczki

  8. #3138
    najmaluch jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    1,105

    Domyślnie

    Psotka co to za pytanie
    CZY MNIE JESZCZE PAMIETASZ Question

    Sylwia praca z rodziną ma i wady i zalety...dziś widze oczywiście same wady

    A teraz chcę więcej...
    Tu jestem:
    http://dieta.pl/grupy_wsparcia/pamie...czesc-1-a.html

  9. #3139
    sylwia973 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    21-02-2006
    Mieszka w
    Bydgoszcz
    Posty
    2

    Domyślnie

    praca z rodziną ma i wady i zalety...dziś widze oczywiście same wady
    OCZYWŚCIE,ŻE TAK

  10. #3140
    motylisek jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-08-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    praca z rodziną ma i wady i zalety
    Slonko popatrz na to z mojej perspektywy od razu ci sie polepszy Przynajmiej masz prace A ja ... Chetnie bym cie zastapila jutro, zebys mogla jechac z Jarkiem... moze wreszcie poczulabym sie kumus do czegos choc troche potrzebna...

    p.s. dzien dietkowo wczoraj oki doki... nawet

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •