Strona 134 z 197 PierwszyPierwszy ... 34 84 124 132 133 134 135 136 144 184 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,331 do 1,340 z 1964

Wątek: Dłuuugaśna droga do 55kg...Teraz już bez wpadek!!..oby :P

  1. #1331
    Awatar agassi
    agassi jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    20-03-2005
    Mieszka w
    Poznań
    Posty
    411

    Domyślnie

    ale żeś się rozpisała

    no ale dzię-ku-je-my
    i nawzajem

  2. #1332
    Lenkas jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    13-05-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet
    Zdrówka, szczęścia i spełnienia marzeń
    Buziaki

    Ja się nie pokazuję bo mi wstyd

  3. #1333
    Lenkas jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    13-05-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Ej laski smutno tutaj.Gdzie jesteście

  4. #1334
    Awatar agassi
    agassi jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    20-03-2005
    Mieszka w
    Poznań
    Posty
    411

    Domyślnie

    hej, lenka, co jest, że Tobie znów wstyd?
    cholero mała, już mi brak cierpliwości na Ciebie :P
    wytłumacz mi proszę
    jaka jest logika w tym, że zaczynasz tysiaka, zrzucisz dwa kilo,a potem jesz i Ci wstyd
    bo znów te kilogramy wracają
    i tak non stop

    jedz te 15oo kcal jak ja, do wakacji może 4 kilo schudniesz a przynajmniej nie będziesz stała w miejscu!
    i może uda Ci się nie mieć takich dni, których potem musisz się wstydzić!

    ago? co tam?
    jak Twój brzuszek?
    smutno tu bez Twoich długaśnych wpisów fakt

    ja zaraz idę jeść obiadek ziemniaczki z sosem czosnkowym

  5. #1335
    Awatar ago
    ago
    ago jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    320

    Domyślnie

    cześć Misie moje koffane!
    jestem
    marnotrawna córka
    wiem, że mnie długo nie było
    uuff aż mi wstyd
    hmm.. powiem wprost: mamy poważne problemy w rodzinie
    moja Mama jest chora - kiedyś Wam napomknęłam o wynikach, które robiła..
    wszystko to ciągnie się stale, a ja miałam nadzieję, że skończy się na strachu
    niestety..
    życie bywa okrutne
    już nauczyłam się żyć z tą swiadomością, ale nadal nazbyt ciężko mi to przychodzi
    teraz najwazniejsza jest Mama, więc zaglądam do Was nieco rzadziej, co nie znaczy, że nie zamierzam wpadać na miarę możliwości regularnie
    konieczność uświadomienia sobie wagi choroby jest zabójcza
    ale nie poddamy się
    chwile zwątpienia juz za nami
    teraz jeśli Pan Bóg pozwoli, będzie dobrze
    już więcej w nas energii
    to dlatego Agassek nie jadłam
    nerwy mnie trawiły
    stres
    domysły
    już jest lepiej

    człowiek jest mocny


  6. #1336
    Awatar ago
    ago
    ago jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    320

    Domyślnie

    powiedzcie mi Misie jak Wam płyną dni?
    mnie od kiedy oddałam indeks w dziekanacie - lżej
    praca - dom
    dzisiaj chyba pojedziemy na "Różowa Panterę" warto?
    Misiek chce jechać
    mnie nie za bardzo się chce
    stary zgred ze mnie
    a na imprezę nie pojdę bo jest post
    czyli domek i ciepłe łózko, alternatywa: kino i kolacja
    miło
    wprawdzie istnieje jeszcze jedna możliwość, a właściwie konieczność: prasowanie!
    sterta łachów
    nienawidzę prasować
    ggrrr
    a pralnia z prasowaniem jest do 20:00, nie zdążę zawieźć choćby koszul, których najbardziej nienawidzę
    eeee
    d_u_p_a
    w piątek wieczorem nie będę sterczeć nad deską do prasowania
    jeszcze mnie nie walnęło
    poczytam na razie książkę - czytam "TYLKO JEDNO SPOJRZENIE" Harlana Coben'a. Dobre. Agassek Ty lubisz czytać. Polecam.
    Lenka co z Twoimi dołkami?
    wstyd to może Ci byc, że takie bzdety gadasz
    mów o co chodzi?
    o to jedzenie?
    nie pozwol dziołcha żeby przerodziło się to w obsesję, jeśli juz tak nie jest
    wciąż masz to samo zmartwienie - olej to
    nie podchodź tak emocjonalnie
    kochanie jestes juz laseczka i niech to do Ciebie dotrze!
    zauwaz, że ja mam 10 kilo więcej!
    i co mam powiedzieć?
    nie załamuje rąk
    trzeba podejść z dystansem do siebie i do dietkowania także
    melduj jak humor - poza tym jak ten Twoj nowy przystojny?

    laseczki, obiecuję zaglądać - bez obaw..
    ale faktem jest że i Wy się nie postarałyście
    mało wieści od Was
    Agassek?
    Lenka?
    Milusiaa?
    eeejjj nooo
    mówcie coś :P
    buziole - do jutra :****

  7. #1337
    Awatar agassi
    agassi jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    20-03-2005
    Mieszka w
    Poznań
    Posty
    411

    Domyślnie

    ago: :* dobrze, że jestes
    gdzie byłaś tak długo, hm?
    pojechaliście w końću na ten film?
    ja słyszałam, że jest śmieszny, ale to nie jest chyba dowcip, który mnie śmieszy
    więc ja sobie odpuszczę
    może jak brat na kompa ściągnie
    mama była wczoraj na "Wyznaniach gejszy" i podobno dobre
    ja jeszcze nie czytałam nawet książki...
    kurde
    może najpierw obejrzę film, a potem przeczytam?
    nie lubię tak, ale ostatnio nie mam w ogóle czasu na książki
    jakaś osłabiona jestem, mega febra mi wyszła, dzisiaj gardło mnie pobolewa...

    w ogóle nie mam energii, wciąż śpię, albo się wkurzam
    nie wiem czy to przez dietę?
    możliwe
    jak najszybciej chcę już ważyć te 58 kilo i skończyć z tym wszystkim!
    a może tabletki antykoncepcyjne?
    nie wiem, chyba muszę poważnie pomyśleć o ich zmianie!

    lenka: no właśnie, jak Twój przystojniaczek z autobusu? macie jakiś kontakt ze sobą?
    głuchacie sobie chociaż?
    a ten... sedan? co u niego?
    jak tam w szkole?

    dzisiaj jak taki głupek wstałam o 7 rano
    zjadlam śniadanko, zaraz pojadę do jakiegoś sklepu, bo mama coś tam chce

    i muszę na zakupy!!! ale kasy nie mam
    i do kolejnego piątku na moje kieszonkowe muszę czekać
    heheh
    buźki i miłej soboty!

  8. #1338
    Lenkas jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    13-05-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    cześć.
    Nie dziewczyny,ja mam tylko jedną obsesję a jest nią: WAGA.
    Znowu wskazówka przesunęła się o jeden w prawo
    CO ZA SCHEISS!!!!!!!!!!!!!

    No umówiłam se z nim na kawe dzis o 15.
    No to lece sie szykowac.
    Buźka:-**

  9. #1339
    Awatar ago
    ago
    ago jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Wrocław
    Posty
    320

    Domyślnie

    Dzień doberek laseczki
    Agassek wyjaśniłam na wcześniejszej stronie dlaczego mnie nie było (chyba ostatni post).. nie dąsajcie sie wiec dziewczynki
    nie byliśmy wczoraj w kinie, bo stolarz nas ścignął i wróciliśmy z budowy dość późno..
    zrobił nam schody dębowe i juz zamontował
    fajnie wyglądają
    ale kasy nam na to poszło, że łooo.. zdzierus
    może dzisiaj pojedziemy, choć nie mam szczególnej ochoty, taki sie ze mnie ostatnio pierdziel leniwy zrobił :P
    Agassek Ty to jestes chaos jak można wstać juz o 7:00 rano w sobotę? :***
    ja z łóżka zwlokłam się o 9:30
    wyznania gejszy? hmm.. też słyszałam, że jest ok, ale z kolei to nie dla mnie
    Słonko to do łóżka z tą febrą, a nie już o 7:00 wstajesz i łazisz
    wiesz..ja sobie myślę, że jesli masz dobrego "dowcipnego" to ok, ale jeśli nigdy nie robił Ci badań np. z krwi, to znaczy, że on dobiera hormony na oko, czyli jeśli mu powiesz, że nie bardzo odpowiadają Ci te tabletki, będzie zgadywał i wciśnie Ci inne. Agassek będzie dobrze, to chwilowe zniechęcenie, a ja mysle, że Ty masz najrozsądniejszą "dawkę" kcal, więc liczmy na to, że to rozdrażnienie jest spowodowane choćby głupią pogoda.. i tak bywa, a w tym okresie zawsze człowieka dopada jakies choróbsko
    mój Misiek jeszcze śpi, więc stukam tu sobie cichuutko
    Lenka Ty cholero jedna! mam nadzieje, ze spotkasz fantastycznego faceta, który wykopie Ci te bzdurne myśli z głowy i wytrzepie Cię z kompleksów
    no to extra z tą kawką
    korzystaj
    tylko grzeczna bądź
    Misie spadam - będę wieczorem
    buziole :**

  10. #1340
    Awatar agassi
    agassi jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    20-03-2005
    Mieszka w
    Poznań
    Posty
    411

    Domyślnie

    ago: nie czytałam poprzedniego posta, myślałam, że tylko tego jednego napisałaś i nawet nie zajrzałam na poprzednią stronę
    przykro mi z powodu mamy
    i teraz rozumiem dlaczego nie jadłaś... ja też jak jestem zła/smutna/obrażona nie jem
    tu się u mnie pozmieniało
    bo kiedyś właśnie w takich momentach jadłam najwięcej

    co do mojego lekarza... nie wiem... nie robił mi poważniejszych badań
    ale wydaje mi się, że jest kompetentną osobą
    wkońcu pracuje w prywatnym szpitalu, choć może to o niczym nie świadczy
    pogadam z nim na temat zmiany
    bo chyba wkońcu oszaleję albo Paweł jeszcze wcześniej

    dieta moja jest rozsądna, wiem
    ale to nawet nie o to chodzi
    tylko sam fakt, że na tej diecie jestem,
    że liczę kalorie, codziennie się ważę, to mnie trochę przygnębia

    ale dzisiaj z rana sobie poprzymierzałam stare ciuszki, w niektórych już wyglądam okej
    w niektóre już się zapinam
    i sobie trochę humoerek poprawiłam

    lenka: super z tą kawą!!! ubierz się ładnie i zrób na nim jak najlepsze wrażenie!!!
    będzie zachwycony powodzenia

    trzymajcie się Skarbki :* ja pójdę sobie poćwiczyć już nie pamiętam kiedy, to robiłam

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •