-
dzisiaj już nieco gorzej... 
ale chyba nie aż tak tak tak bardzo jak ostatnimi czasy bywało 
na śniadanko zjadłam płatki fitness+150 ml maślanki brzoskwiniowej (pyyyychaaaa i tylko 52 kcal/100ml) no i obowiązkowo kawka z mlekiem, potem zjadłam banana, na obiadek kawałek gotowanego indyka i troche kapustki po żydowsku (taka duszona, ale jednak jest tam troszke tłuszczu
) podwieczorek to był jogurt Fructiss lekki z tzrema łyżeczkami otrąb... kolacja najgorsza... jakieś 200 ml lodów... i tak bym była zadowlolna... ale...
w domu było jeszcze troche orzeszków.. i się skusiłam... i skończyłam otręby (JUZ ICH NIGDY NIE KUPIE!!! ZA DOBRE SĄ!!!
) i... dwa kawałki ciasta...
rodzice pojechali a w lodówce jeszcze zostawili i kawałek ciasta.. prosiłam mamuśke, żeby tego nie robiła... ale ona jak zwykle "A jak ktoś p[rzyjdzie..?" Grrr...
w każdym bądź razie ejstem dumna, że się z dala trzymam od tej lodówki... choć już dwa razy zaglądałam, ale na szczęście się powstrzymałam
nie jest najlepiej
ale... nie jestem tak przejedzona jak to miało zazwyczaj miejsce... a teraz jak rodzice pojechali to pewnie od razu pochłonęłabym całą lodówke .. a NIE robie tego 
i 8minABS tez już dziś za mną :P
-
buraczku: nie było może rewelacyjnie, ale na pewno nie źle! musisz wychodzić z założenia, że jak nie przekroczysz Twojego dziennego zapotrzebowania, dzień zapisujesz na plus
jak cocci. ok? mniej stresu będziesz miała i może mniejszą ochotę, żeby wyjeść wszystkoz z lodówki 
za abs należą Ci się brawa
ja kompletnie nic nie robię. tylko 3o minut spacerku z psem :P
-
witam witam 
zagladam na wateczki, zeby od teraz znow regularnie wchodzic 

widze, ze ladnie sie trzymasz z daleka od lodoweczki i slicznie jesz
tak 3mac
moja dieta zostala zawieszona...:P
pozdrawiam
-
cześć 
może jak wróciłaś, to buraczek zacznie zaglądać tu częściej 
bo jak widzisz nie ma jej
buraczku? hop, hop!!!
pokaż się
-
oh z mojego pwodu
raczej watpliwe, ale moze skroro bedzie nas wiecej 
ps. tak sobie mysle, ze na twoj wateczek jeszcze nie zawitalam, a buzka znajoma, bop w wielu miejscach sie przewija
-
już zawitałaś, dziekuję
to ja tez Ciebie odwiedzę, na pewno!
-
buraczq gdzie ty jestes?? o jejusss...zgubilas sie..ruszam na poszukiwania!!!!
-
no buraczeq, jak tam dziś idzie dietka? u mnie nieźle
może będzie jeszcze lepiej!
-
Hejka dziewczynki
dzis minal rok odkad tu trafilam i zaczelam sie odchudzac....mialo byc tak pieknie za rok czyli o tej porze...a tu nici, swiat jest okrutny, na wadze ok 71-72 kg ehhhh i jak tu byc zadowolnonym z zycia....chyba trzeba zaczac od nowa, ale ja tak lubie jesc, a cwiczyc sie nie chce;( ale bede tu teraz czesciej zagladac to sie moze zmobilizuje
buziaki
-
ja odnalazłam tę stronę ponad rok temu, wtedy z pomocą tego forum schudłam 23 kg, ale kilka miesięcy temu kompletnie mi odbiło i przytyłam, plus zaliczyłam jo - jo giganta. wresztą, ilość moich postów mówi sama za siebie.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki