Strona 3 z 12 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 111
Like Tree1Lubią to

Wątek: Klub Tytanów: spadek min. 15 kg utrzymany przez rok?

  1. #21
    Awatar AleXL
    AleXL jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    30-05-2007
    Posty
    1,228

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kama 11
    A ja się tak dzisiaj rano zaczęłam zastanawiać, jak wpłynie na komórki tłuszczowe przytycie np. o 2kg... Nie chodzi mi o normalne wahania wagi ....
    Z tego co pamiętam (musiałbym poszukać miarodajnych źródeł by potwierdzić) oranizm może tworzyć nowe komórki tłuszczowe kiedy potrzeba więcej magazynować ale komórki nie zanikają kiedy nie ma na nie potrzeby tylko stają się mniejsze. I o to chodzi w odchudzaniu by trzymać je małe, na takim zdrowym poziomie. A kwestią kluczową do tego jest bilans energetyczny. W dłuższej perspektywie nie ma znaczenia czy jest coś tłustego (ciasta etc) czy super zdrowe owoce - nadwyżki kalorii niespalonych są zamieniane w albo nowe komórki tłuszczowe albo dodawane o istniejących. I najważniejsze: takie zmiany nie następują w ciągu paru dni - to bardziej kwestia tygodnii i miesięcy a organizm sam sobie decyduje kiedy i co zmienić a my możemy mieć tylko wpływ długofalowy poprzez bilans energetyczny - zdrowsze jedzenie (mniej "złych" tłuszczy, mniej soli, więcje dobrych tłuszczy, różnorodność, etc etc) i ruch (więcej spalania, aerobowe spalanie tłuszczku, budowanie mięśni by spalały więcej etc etc) ....

    W skrócie: rób swoje, kontynuuj pracę nad odchudzaniem a waga spadnie. Również mierz nie tylko wagę ale i wymiary i jeśli możesz % tkanki tłuzczwoej i mięśni. Jeśli ćwiczysz zapisuj również jak Ci idzie, ile zrobiłaś. Razem mogą to być lepsze wskaźniki postępów, zmiany wyglądu, bodowy kondycji, niż tylko zmiany wagi.

    Mam nadzieję, że ten kto wie więcej i/lub ma odnośniki do artykułów doda to tego albo skoryguje.

  2. #22
    XixaNowa Guest

    Domyślnie

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] m.in.:

    Liczba komórek tłuszczowych

    Dorosły człowiek o prawidłowej wadze ma około 30 milionów komórek tłuszczowych, przy czym liczba ta waha się o 5 milionów w górę lub w dół. Potrzebujemy oczywiście tych komórek, gromadzimy w nich trójglicerydy, które spalamy pod wpływem stresu. W miarę jak dorastamy i stajemy się coraz ciężsi, komórki tłuszczowe zaczynają się rozrastać. Określa się to terminem hipertrofii. Jeśli przybierzemy na wadze, powiedzmy 25 kilogramów, odpowiednio do tego wzrasta liczba komórek tłuszczowych. U ludzi, którym znacznie przybyło na wadze, na przykład 75 kilogramów, liczba komórek tłuszczowych może wzrosnąć do ponad 100 milionów. Taki znaczny wzrost komórek tłuszczowych określa się mianem hiperplazji. Ludzie bardzo otyli mają zarówno zbytnio rozrośnięte komórki tłuszczowe (hipertrofia), jak i zbyt ich wiele (hiperplazja). O ile jest możliwe skurczenie się komórek tłuszczowych w miarę tracenia zbędnych kilogramów, o tyle ich liczba pozostaje nie zmieniona. Dlatego właśnie schudnięcie przychodzi z tak ogromną trudnością osobom, których waga znacznie przekracza prawidłowe wartości. Rozmiar i liczba komórek tłuszczowych determinują najniższą wagę, jaką możemy osiągnąć. Otyli mogą stracić nadmiar kilogramów, wyłącznie doprowadzając do skurczenia się komórek tłuszczowych, nie są w stanie zredukować ich liczby.


    niektóre rzeczy są smutne, kurcze, tycie i chudniecie jest zabójcze

  3. #23
    kama 11 Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez AleXL
    Cytat Zamieszczone przez kama 11
    A ja się tak dzisiaj rano zaczęłam zastanawiać, jak wpłynie na komórki tłuszczowe przytycie np. o 2kg... Nie chodzi mi o normalne wahania wagi ....
    Z tego co pamiętam (musiałbym poszukać miarodajnych źródeł by potwierdzić) oranizm może tworzyć nowe komórki tłuszczowe kiedy potrzeba więcej magazynować ale komórki nie zanikają kiedy nie ma na nie potrzeby tylko stają się mniejsze. I o to chodzi w odchudzaniu by trzymać je małe, na takim zdrowym poziomie.
    Mhm, to to wiem Ale wiem też, że u osób, które na zmianę tyją i chudną, i znów tyją, za każdym razem jest trudniej schudnąć (czyli zmniejszyć te komórki, o ile jeszcze umiem czytać ze zrozumieniem ). No i właśnie nad tym się zastanawiam, czy tak minimalne przytycie może wpłynąć na komórki tłuszczowe, że się zwiększyła ich liczba, czy one się powiększyły?

    Cytat Zamieszczone przez AleXL
    I najważniejsze: takie zmiany nie następują w ciągu paru dni - to bardziej kwestia tygodnii i miesięcy a organizm sam sobie decyduje kiedy i co zmienić a my możemy mieć tylko wpływ długofalowy poprzez bilans energetyczny - zdrowsze jedzenie (mniej "złych" tłuszczy, mniej soli, więcje dobrych tłuszczy, różnorodność, etc etc) i ruch (więcej spalania, aerobowe spalanie tłuszczku, budowanie mięśni by spalały więcej etc etc) ....
    Chyba nie bardzo rozumiem... W przypadku jedzenia zbyt wiele - rzeczywiście nieważne, czy to będą ciasta czy owoce - ale np. przez tydzień, waga wskaże więcej - więc zmiana nastąpiła w ciągu kilku dni... Chyba że chodzi Ci o to, że te kilka dni nie wpłynie specjalnie na komórki tłuszczowe, mimo że waga się zmieni - pod warunkiem, że po powrocie z imprezowania dalej prowadzimy zdrowy tryb życia?

    Cytat Zamieszczone przez AleXL
    W skrócie: rób swoje, kontynuuj pracę nad odchudzaniem a waga spadnie. Również mierz nie tylko wagę ale i wymiary i jeśli możesz % tkanki tłuzczwoej i mięśni. Jeśli ćwiczysz zapisuj również jak Ci idzie, ile zrobiłaś. Razem mogą to być lepsze wskaźniki postępów, zmiany wyglądu, bodowy kondycji, niż tylko zmiany wagi.
    Oj, już nie nad odchudzaniem, bo jak wrócę do szkoły, to się mnie znowu pedagog przyczepi :P Teraz mam zadanie o wiele trudniejsze - wagę utrzymać No i zamieniać jeszcze jakiś tłuszczyk na mięśnie nie zaszkodzi, dlatego mierzę się czasem % tkanki tłuszczowej znam tylko z wymiarów (wpisałam w taki "dzienniczek" na fittogether.net) - a to chyba gorsza metoda niż ta polegająca na przesyłaniu przez ciało jakichś promieni, impulsów czy co to tam było? Może kiedyś będę miała okazję tak zmierzyć % tłuszczu, nie wiem...
    Co do ćwiczeń, postępy zapisywałam na początku przez jakieś półtora miesiąca, całkiem ładnie mi szło, teraz już nie piszę, bo wiem, że postęp od tamtego czasu był ogromny (wbiegnięcie szybciej od windy na 7 piętro a wcześniejsze umieranie po wejściu na 3-4, przebiegnięcie w minutę 250m a straszna kolka i brak oddechu po 10m truchtu na wf-ie...)

    XixaNowa, ciekawy link

  4. #24
    Awatar AleXL
    AleXL jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    30-05-2007
    Posty
    1,228

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kama 11
    ... No i właśnie nad tym się zastanawiam, czy tak minimalne przytycie może wpłynąć na komórki tłuszczowe, że się zwiększyła ich liczba, czy one się powiększyły?
    2kg to niedużo, kiedy piszą o nowych komórkach tłuszczowych to zazwyczaj jest w sytacji kiedy zmiana była liczona w dzisiatkach kilogramów ...

    ... W przypadku jedzenia zbyt wiele - rzeczywiście nieważne, czy to będą ciasta czy owoce - ale np. przez tydzień, waga wskaże więcej - więc zmiana nastąpiła w ciągu kilku dni... Chyba że chodzi Ci o to, że te kilka dni nie wpłynie specjalnie na komórki tłuszczowe, mimo że waga się zmieni - pod warunkiem, że po powrocie z imprezowania dalej prowadzimy zdrowy tryb życia?
    Dokładnie. Zmiany w organiźmie zajmują trochę czasu.

    Oj, już nie nad odchudzaniem, bo jak wrócę do szkoły, to się mnie znowu pedagog przyczepi :P Teraz mam zadanie o wiele trudniejsze - wagę utrzymać No i zamieniać jeszcze jakiś tłuszczyk na mięśnie nie zaszkodzi, dlatego mierzę się czasem % tkanki tłuszczowej znam tylko z wymiarów (wpisałam w taki "dzienniczek" na fittogether.net) - a to chyba gorsza metoda niż ta polegająca na przesyłaniu przez ciało jakichś promieni, impulsów czy co to tam było? Może kiedyś będę miała okazję tak zmierzyć % tłuszczu, nie wiem...
    Jak będziesz miała okazję to skorzystaj a jak nie ma okazji to pomóż okazji

    Co do ćwiczeń, postępy zapisywałam na początku przez jakieś półtora miesiąca, całkiem ładnie mi szło, teraz już nie piszę, bo wiem, że postęp od tamtego czasu był ogromny (wbiegnięcie szybciej od windy na 7 piętro a wcześniejsze umieranie po wejściu na 3-4, przebiegnięcie w minutę 250m a straszna kolka i brak oddechu po 10m truchtu na wf-ie...)
    To dobry początek. Co niektórzy, na przykład w moim przypadku, lubie sobie zapisywać i mierzyć czas/dystans etc - pozwala mi to dokładniej zobaczyć postępy (albo i uch brak).

    XixaNowa, ciekawy link
    ditto

  5. #25
    kama 11 Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez AleXL
    To dobry początek. Co niektórzy, na przykład w moim przypadku, lubie sobie zapisywać i mierzyć czas/dystans etc - pozwala mi to dokładniej zobaczyć postępy (albo i uch brak).
    Ja jeszcze nie biegam regularnie Ten bieg akurat był spowodowany sklerozą :P (chyba tylko ja, jadąc do koleżanki na noc, potrafię zapomnieć zabrać torbę ze wszystkimi rzeczami, śpiworem... :P) Chciałabym zacząć biegać od początku roku szkolnego, wtedy pewnie bym zapisywała sobie wyniki... Ale się jeszcze okaże, czy będę miała czas, czy też po zapisaniu się na wszystkie zajęcia, na które muszę/chcę się zapisać, będę mogła nawet spać

    Tak więc proszę o trzymanie kciuków

  6. #26
    Awatar Foczka_
    Foczka_ jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    73

    Domyślnie

    Kochani a devoree i Triskell ??
    I etap :


    II - 98kg - 85kg, III - 84kg - 70kg
    Tu jestem

  7. #27
    Awatar AleXL
    AleXL jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    30-05-2007
    Posty
    1,228

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kama 11
    Tak więc proszę o trzymanie kciuków
    Już trzymam! I odchudzić się to wcale nie tak trudno i ten amerykanski rejestr ma setki jeśli nie tysiące osób, które nie tylko odchudziły się znacznei ale i utrzmały wagę poprzez kontrolę, racjinalne jedzenie i sensowne ilości ruchu. Czyli można!

    Cytat Zamieszczone przez Foczka_
    Kochani a devoree i Triskell ??
    Niestety większość tych którzy się odchudzili z suskcesem znikają z forum - są wyjątki ale nieliczne i mam nadzieję, że będą się dopisywać do tego wątku i inspirować

  8. #28
    gosia0204 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    18-06-2006
    Mieszka w
    Sosnowiec
    Posty
    11

    Domyślnie

    Ja moze jeszcze nie osiagnelam roku ale w czerwcu 2006 roku zaczelam sie odchudzac duzo cwiczyc i 1000 kcl no i w sumie do sierpnia udalo mi sie schudnac ok 17kg.. a pozniej to juz sie tak cwiczeniami nie zadreczalam cwiczylam ale nie tak duzo jak w wakacje bo wtedy potrafilam codziennie 3 godz dzennie jezdzic na rowerze i 15 min dziennie biegac i badminton i codziennie po 100 brzuszkow..pozniej wiadomo wrzesien szkola czasu mniej ale nadal tak mniej wiecej ok100/1200 czasem nawet 1600 kcli ruch jak sie da i trzymam i wygladam slicznie w zyciu nie bede taka jak bylam.. wystarczy tylko zmienic troche swoje podejscie ja nie jem kolacji juz mi to w ogole nie przeszkadza wiem ze od 6 nie jem nawet mi sie nie chce.. i jem mniej ale wcale nie mecze sie tym nie stwarza mi to problemu dla tego rezultatu co osiagnelam opalaca sie uwazac na to co sie je i co sie robi to jest naprawde latwe aha chciala bym schudnac jescze jakies 4kg Pozdrawiam i zycze wytrwalosci

  9. #29
    Awatar 123mr
    123mr jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Mielec
    Posty
    308

    Domyślnie

    Rok temu osiągnęłam mniej więcej to co widać w linijce. I mniej więcej +/- 3kg tego się trzymam.
    Utrzymuję to bez specjalnych starań, z nadzieją na osiągnięcie więcej. Może dlatego, że nie przeszłam na dietę, starałam się tylko pilnować się i pozbyć jakiejś ilości szkodliwych nawyków.
    Jakieś 10 lat temu schudłam 27 kg i udawało mi się to w miarę trzymać, przez jakieś 5-6 lat (do ciąży). Chyba trzeba sobie jakoś wbić w głowę banał, że odchudzanie to nie jest "akcja", ale zmiana trybu życia, czy zmiana sposobu odżywiania. I tak to u mnie działa.
    Stare dzieje odchudzania
    Dzieje najnowsze
    Monika

    ...Jestem zbyt niska na idealne BMI...

  10. #30
    Awatar AleXL
    AleXL jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    30-05-2007
    Posty
    1,228

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 123mr
    Rok temu osiągnęłam mniej więcej to co widać w linijce. I mniej więcej +/- 3kg tego się trzymam.
    Dopisałem do rejestru na początku wątku i gratuluję!

Strona 3 z 12 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •