-
Jaduśku kochana
Wpadłam z myślą, że tylko się pożegnam, ale widzę, że muszę zatrzymać się trochę dłużej.
To co piszesz to ja 3 lata temu, wcześniej było jeszcze więcej i te same myśli o sobie i odczucia. Mentalne bliżniaczki jesteśmy
Walczyłam przez te 3 lata , jak sama wiesz ze zmiennym szczęściem, ale dziś ważę już
76 kg
Udowodniłam wam i sobie, że można
Nie mówię, że to jest łatwe, bo paskudnie bym skłamała, ale powoli systematycznie można dobrnąć do wymarzonej wagi
Jaduś jak chcesz, podaj mi na priva numer telefonu, może uda mi się zrobić sobie wycieczkę w twoje strony. Nic nie obiecuję, bo dopiero na miejscu będę wiedziała jakie mam szanse, ale moglabym zadzwonić i cię zawiadomić gdyby to było możliwe.
Pa pa do "zobaczenia" około 7 sierpnia
-

Witaj Jaduś
praca wre, wyobrażam sobie jak cudnie to wszystko będzie wyglądało kiedy już usiądziesz sobie spokojnie z książeczką w ręku
...
a co do dietki, to ja dobrze rozumiem że czujesz się źle, chcesz być zdrowsza itd... ja też w końcu nie trafiłam na to forum z innych powodów
też walczę ze swoimi słabościami bo dość mam tych bolących z rana nóg, kłopotów z zawiązaniem sznurówek(
) i kompletnego braku kondycji... więc popieram w całej rozciągłości Twoje starania i pracę nad sobą
tylko nie zmienia to faktu, że uważam ( i przysięgam, że nie jest to żadne cukrowanie czy inne kadzenie ) że po Tobie nie widać tych 90kg, nie powiedziałabym nigdy że tyle ważysz... no chyba, że jesteś baaaardzo wysoką dziewczyną
pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia
-
Buźkę masz śliczną. Całą resztę da się przecież wymodelować.
Bardzo fahnie się na Ciebie patrzy bo jesteś zadbaną kobietą. Ja jak tylko utyłam to przestałam kompletnie o siebie dbać. Bo mi się nie należy - grubasowi jednemu. Teraz powolutku to zmieniam, ale to wymaga czasu.
U nas to ja ostatnio jestem kopciuch, ale do głowy by mi nie przyszło żeby palić w domu!
Rodzice mnie zawsze okopcali niemiłosiernie jak byłam mała, więc swoim dzieciom nie mogę zrobić tego samego.
Wypoczywaj z całych sił.
Pozdrawiam cieplutko
Kaszania
-
Dziewczyny - to chyba każda babka tak marudzi,moja przyjaciółka waży 51 kg - 161 cm wzrostu,ma super figure ale nie - ona mówi że jest gruba.
Czasami mam ochotę ją trzasnąć bo ja chciałabym wyglądać jak ona,ale takie marudzenie już leży w naszej naturze
Jaduś mieszkanko pewnie super będzie wyglądać
Jeśli chodzi o moje wyobrażenia co do Ciebie - ciezko mi określić,ale wyglądasz poprostu lepiej niż myślałam,sympatyczna buzia,fajna fryzurka
A nad ciałem wszystkie musimy pracować.Inaczej by nas tu nie było
buziaki
-
Dorotko - trzaśnij ją w moim imieniu proszę!
Kaszania
-

Jaduś, pozdrawiam gorąco z upalnej Wawki
teraz mam sjestę przed kompem, bo zbyt wielki skwar żeby rowerkować...
ale później napewno się wybiorę
życzę miłego dnia
-

Jaduś, pozdrawiam gorąco z upalnej Wawki
no jak tam tapetowanie i inne tego typu wątpliwej jakości rozrywki??
mam nadzieję, że już jesteś całkowicie po
buziaki przesyłam i życzę miłego dnia
-
Jado widzę, że padłaś na amen po remoncie. Opowiadaj jak się czujesz w nowym wnętrzu i jak bryza morska? Dociera?
Na detox od majonezu proponuję ciązę - u mnie zawsze działało!
Pozdrowienia z równie upalnej Wawki jak u Bike
Kaszanka
-

kolorowych senków i spokojnego czwarteczku
-

Witaj Jaduś
pozdawiam z upalnej Wawki
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki